Jump to content
  • psycholog-online-kolo.jpg

Zakończenie terapii DDA - czy to normalne?


nickonkretnego
 Share

Recommended Posts

Witajcie..

Mam 23 lata. 4 miesiące terapii. Niby tempo miałam niesamowicie szybko, niby była „gotowość”do zmian … Samookaleczanie przez kilka lat. Ojciec alkoholik, toksyczna matka, bracia - przemoc fizyczna psychiczna i seksualna, do tego w życiu dorosłym kłamstwa, pakowanie się w przemocowe relacje. Można takie przejścia przepracować w 4 miesiące? Parę dni temu terapeutka powiedziała, że czas już puścić rękę, że jestem gotowa na to życie. A ja? Czuję ogromny smutek. Czuję jakby mi ktoś wyrwał najważniejszą rzecz w życiu. 3 dzień nie umiem dojść do siebie…

Ostatnie kilka spotkań już czułam, że nasza droga powoli dobiega końca.. Źle się z tym czułam. Potwornie mi przykro, że już nie porozmawiamy, nie pośmiejemy się. Nie byłam gotowa na tak „drastyczne” odcięcie.Zaczynając terapię myślałam, że mam wspaniałych przyjaciół i matkę, która wkurza, ale to jak każda matka. W trakcie terapii złe rzeczy się zaczęły odklejać – odcięłam się od matki i wszystkich przyjaciółek, w których szukałam tej matki… Zostałam sama, ale zawsze wiedziałam, że gdzieś jest ta  terapeutka… Chyba brakuje mi teraz kobiety w życiu. Mam partnera, ale to nie jest to samo. On nie może być od wszystkiego…

Dzwonić do niej? Wznawiać terapię? Powiedzieć jej, ze jestem wrakiem?!

Edited by nickonkretnego
Link to comment
Share on other sites

Dzień dobry,

zakończenie terapii to proces. Powinnyście Panie podsumować efekty terapii, zastanowić się czy wszystko zostało przepracowane, czy rzeczywiście czas już kończyć czy jeszcze są obszary do pracy terapeutycznej. 

Samo zakończenie terapii nie powinno być jak "ostre odcięcie" tylko stopniowe. Można np. spotykać się przez parę sesji rzadziej np. co dwa tygodnie aby mogła Pani dostosować się do samodzielnego funkcjonowania i obserwacji siebie.

Na pewno dobrze by było gdyby podzieliła się Pani swoimi obserwacjami z terapeutką. Mam też takie poczucie, że jest Pani w połowie drogi. Wprowadziła Pani zmiany w swoim życiu, w relacjach ale jeszcze Pani do nich nie przywykła. Odseparowała się Pani od dawnych znajomych i matki, i możliwe, że z tego powodu postać terapeutki stała się dla Pani ważna.

Nie wiem czy Pani przepracowała emocje jakie stały za decyzją o odcięciu się od matki i czy przyjrzała się Pani swoim relacjom z wiedzą, którą teraz Pani posiada. Możliwe, że powinna Pani zbudować sobie grono znajomych nowych lub na nowych zasadach.

Może też Pani poszukać sobie np. grupy DDA żeby wymienić się doświadczeniami z innymi osobami.

Pozdrawiam,

Katarzyna

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.