Skocz do zawartości

Polecane posty

Dzień dobry, 

z moim byłym mężem byłam w związku od kiedy skończyłam 16 lat (5 lat przed ślubem i 2 lata w małżeństwie). Mąż był moim pierwszym partnerem. Nasz związek zakończyłam, ponieważ chciałam czegoś więcej, chciałam mieć dzieci, kupić mieszkanie,  a nie mieszkać w złych warunkach (wydzielona cześć domu jednorodzinnego, który był własnością mojej mamy, w naszej części domu był jeden pokój, łazienka i kuchnia, często brakowało cieplej wody, bo piec gazowy ciagle się psuł, a pod nami był mały zakład produkcyjny), tymczasem jemu było wygodnie tak jak jest, a dzieci chciał mieć za 10 lat, co dla mnie było zbyt odległym okresem.  Wydawało mi się, ze mogę poznać kogoś lepszego. No i poznałam innego mężczyznę. On chciał założyć ze mną rodzinę. Chciał dziecko i wspólne mieszkanie. Jednak okazało się, ze jest bardzo toksyczny. Po pierwsze, ciagle ze mną zrywa, można powiedzieć, ze „na niby”, bo za godzinę, dwie już o tym zapomina. Zabrania mi palić papierosy, wszystko muszę robić tak, jak on chce. Chce decydować o moim życiu zawodowym, twierdzi, ze za mało zarabiam i powinnam otworzyć własna firmę (pracuje u mamy, on chce żebym otworzyła własna firmę w tym samym zakresie, jak moja mama). Po drugie, wmawia mi rzeczy, które są nieprawda np. „ Nie dziwie się, ze były mąż Cię zostawił”- oboje wiemy, ze to nieprawda, a on chce mi to wmówić, wmawia mi, ze cała moja rodzina go ostrzegała przed związkiem ze mną. Bardzo przeszkadza mu moja niezdarność, każde potknięcie na chodniku jest krytykowane, krzyczy po mnie, ze nie patrzę, gdzie chodzę. Twiedzi, ze jest dobry, ze akceptuje to jak bardzo niezdarna jestem. Po drugie ciagle słucham, jaka moja mama jest zła. Ze nikt z mojej rodziny mnie nie szanuje. Zabrania mi spotkania z przyjaciółka, bo twierdzi, ze ma onA na mnie zły wpływ. Facet ten jest tez maminsynkiem, mówi ze to najważniejsza kobieta w jego życiu, dzwonią do siebie 15 razu dziennie ( to nie jest przesadzona ilość, liczyłam), maja wspólne psy, którym naprzemian się opiekują, maja prawie że wspólne pieniądze. Kiedy byłam w ciąży, która okazała się pozamaciczna, nie okazał mi wsparcia, twierdził, ze to moja wina, ze tak się stało i chciał ze mną zerwać, bo nie wyobraża sobie nie mieć dziecka (straciłam jeden jajowod, mam jeszcze drugi). Czuje się przy nim jak na szpilkach, często okazuje się, ze jest zła pora ba odebranie telefonu (krzyczał koedy odebrałam telefon od koleżanki po pracy, bo twierdził, ze zaraz po pracy nie powinnam odbierać telefonów, krzyczał tez kiedy w środku dnia stałam pod blokiem, czekając ba niego i odebrałam telefon, twoerdzil, ze za głośno gadam. Kolejna rzeczą jest seks, nie chce go uprawiać, chyba ze

mam dni płodne, a jak już go uprawiamy, to myśli tylko o sobie, w ogóle się mną nie zajmuje. Nic nie jest w stanie go przekonać, żeby się mną tez zajął, twiedzi, ze jego seks zawsze tak wyglądał, trzeba zrobić co ma się zrobić o tyle. Jest bardzo oszczędny w emocjach, często nie ma ochoty się przytulać, muszę go pytać czy mnie przytuli. Często tez zmienia zdanie, co bardzo mnie irytuje, raz twiedzi ze on jest jaki jest i się nie zmieni, a raz ze dla

mnie chciałby się zmienić, bo wie, ze jest niedobry.  Biorąc pod uwagę obecna sytuacje, chciałabym od niego odejść, ale nie potrafię. Czasami ma tez chwile dobroci, kiedy wie, ze przegiął, potrafi przeprosić . Patrząc ba to jaki on jest, bardzo żałuje rozwodu z byłym mężem, zaczynam za nim tęsknić, chociaż od rozstania, które było dwa lata temu, ani chwili nie żałowałam rozwodu, zaczęłam dopiero teraz. Boje się, ze to ze mną coś nie tak. Obecny partner mówi, ze jestem ciężka do wytrzymania, często mówi, ze jestem nienormalna, bo wybuchłam złością, kiedy próbuje wmówić mi nieprawdę, o czym pisałam wyżej. Proszę o pomoc, kompletnie nie wiem, co robić. Boje się, ze gdy się z nim rozstanę, będę żałować.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Moja osobista rada - rozstać się i to jak najszybciej. Koniecznie wnosząc o rozwód z jego winy (jeśli oczywiście wszystko opisałaś zgodnie z prawdą niczego ze swojej strony nie pomijając). Im dłużej to trwa tym więcej życia tracisz na tkwienie w cierpieniu i tym mniej ci go zostaje na prawdziwe uczucie.

 

Gdybyś chciała mogę Ci napisać więcej prywatnie, bo przeżyłam bardzo podobne małżeństwo, z mężczyzną, który chciał tylko rodzinę i żonę do rodzenia, gotowania i sprzątania, a nie chciał ukochanej.

Edytowano przez Avenir
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.