Jump to content
  • psycholog-online-kolo.jpg

Postrzeganie seksu po relacji narcystycznej - czy ja zwariowałem ?


DewREW
 Share

Recommended Posts

Czesc.
 
Zainteresowała mnie pewna kobieta, bardzo ją polubiłem, wywoływała we mnie pozytywne emocje, wydawało mi się, że rozumiemy się nawzajem, lecz gdy zeszło na temat seksu wylał się na mnie kubeł zimnej wody.
 
Nadmienię, że jestem po związku z narcyzem, który grał ze mną seksem, szantażował i stosował te wszystkie sztuczki z tym związane. Kiedyś narcyz powiedział mi "seks można mieć z każdym, dziś mam go z Tobą bo jesteśmy razem", a 2 lata później gdy już był kochanek i odkryłem zdrady, odwróciła sytuację i oczyszczając się mówiąć 'a co ty myslales ze ja już z nikim więcej nie pójdę do łóżka? żyjesz iluzją, będzie ci ciezko znaleźć kogoś na całe życie z takim podejsciem'.
 
Wracając do obecnej wspomnianej kobiety - poinformowała mnie o swoim poglądzie na temat seksu:
"To może jeszcze nie milość ale dostajesz różne rzeczy, których potrzebujesz i można pójść za daleko. No ale do tanga trzeba dwojga. Chciałabym zacząć traktować lżej tę kwestię seksu, bez tego bagażu emocji, cieszyć się seksem bez zazdrości potem, bez chęci przebywania z drugą osobą, bez przesadnego zabiegania. Tak wiesz, jest gorąco, czule, lecą iskry, dwie osoby się spotykają i nie chcą niczego od siebie. Nie wymagają." Stwierdziła też , że jeśli jestem zablokowany w tej kwestii to powinienem to przepracować u psychologa...
 
I tu się zatrzymam - ponieważ ja odebrałem ten cały jej wywód jako wyjście ewakuacyjne, które ta kobieta sobie zostawia, dlatego też tak skwitowałem "Czyli znów z wyjsciem ewakuacyjnym, na Twoich zasadach?"
 
Gdzie ona odpowiedziała: "czyli seks to już miłość do grobowej deski?"
 
I tu bardzo przypomina mi się wspomniany na początku narcyz, z którym miałem do czynienia. Ja to poczułem tak: 'ktoś próbuje mnie zmanipulować, chce zyskać coś ale nie dawać z siebie za dużo, chciałby aby było dla niego wygodnie, mieć opcję łatwego wywinięcia się z sytuacji, tworząc sobie alibi dla niejednoznaczności i nielojalności, stając okrakiem. To prześwity w jej kamuflażu. Ona chciałaby traktować seks lekko , a ja traktuje poważnie, więc wprowadza mnie w poczucie winy, że mam za wysokie standardy/problemy/blokady ("czyli seks to juz miłość do grobowej deski?"), myślałem że ktoś traktuje mnie poważnie, a teraz czuję się źle, jak kosmita znów "zyjący iluzją". '
 
I tu pytanie do publiczności,
1) czy to jak się poczułem jest adekwatne?
2) czy ta kobieta oczekuje innymi słowy czegoś bez zobowiązań ?
3) czy jeśli dla faceta seks jest ważny i jesli nawet, chciałby do grobowej deski, to czy to jest coś nienormalnego?


[url=https://ibb.co/FsfcnHH][img]https://i.ibb.co/FsfcnHH/IMG-20200321-202425.jpg[/img][/url]
  • Podoba mi się to 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.