Skocz do zawartości
kinsha

Brak wiary w siebie

Polecane posty

Witam!

Jestem studentką trzeciego roku filologii angielskiej. Języki były dla mnie zawsze czymś ciekawym i pożytecznym.
Na studiach wybrałam specjalizację nauczycielską, bo widzę po sobie, że nadaję się właśnie na takie stanowisko, lubię dociekać, tłumaczyć.
Mam problem związany z wiarą w siebie, tzn. będąc w grupie na studiach czuję się najgorsza poziomem języka. Porównuję się do innych, bo widzę, że oni używają takich wyszukanych słów, fraz, idiomów, a ja nie. Za każdym razem kiedy mam zajęcia na studiach denerwuję się że czegoś nie rozumiem, że wszyscy rozumieją a ja nie. 
W dodatku, nawet gdy zapisuję sobie te słowa których nie znam, których używają moi rówieśnicy, ja dalej tego nie zapamiętuję bo czuję że coś mi podpowiada "przecież i tak tego nie zapamiętasz ani nie użyjesz".
Aktualnie dostałam pracę jaki lektor dla dwójki dzieci z 6 klasy i mam obawy że nie będę im w stanie wytłumaczyć wielu rzeczy bo sama nie do końca pamiętam je dobrze, albo może nie umiem i się ich nie nauczę, że przecież takie rzeczy to już dawno powinnam opanować etc.
W liceum gdzie poziom mojej grupy był niższy, ja czułam się najlepsza bo wszystko rozumiałam. Wiem że to głupie tak wywyższać się nad innymi, ale po prostu takie uczucie mi towarzyszyło cały czas i to mnie też napędziło do tego aby wybrać takie studia, bo myślałam, że tam będzie równie prosto. Okazało się jednak że nie jestem najlepsza i moje obawy się pojawiły.
No i moje pytanie, co mogę zrobić żeby uwierzyć w siebie, czy są jakieś sprawdzone techniki, metody aby przede wszystkim nie porównywać się do innych? 
Będę wdzięczna za odpowiedzi i rady

Edytowano przez kinsha
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@kinsha

Rozumiem z Twojego postu, że przeżyłaś "szok" w ocenie swojego poziomu znajomości języka gdy przeszłaś z liceum na studia. Byłaś najlepsza w grupie a teraz jesteś gdzieś niżej w hierarchii (lub tak siebie postrzegasz). Ta zmiana wpłynęła ogólnie na Twoje postrzeganie zdolności uczenia się języka oraz uczenia innych. Porównujesz się z innymi i nie tylko stwierdzasz, że nie jesteś na takim poziomie jak oni ale też, że nigdy nie będziesz: "przecież i tak tego nie zapamiętasz ani nie użyjesz".

Jak inaczej możesz spojrzeć na swoją sytuację:

- masz prawo nie znać doskonale języka bo po to jesteś na studiach właśnie po to aby dalej się go uczyć. A języka tak naprawdę można się uczyć całe życie, nawet ojczystego, a co dopiero obcego.

- jesteś już na trzecim roku studiów, dostałaś się na nie, zdajesz egzaminy, otrzymujesz oceny. Co to dla Ciebie znaczy?

- jeśli nie znasz jakiegoś sformułowania to podejdź do tego z ciekawością "jak to mogę zastosować, jakie ćwiczenia pomogą mi się nauczyć tych słów" i po prostu ucz się i ćwicz tak jak uczyłaś się do tej pory. Nie stawiaj sobie sama barier, że się nie nauczysz bo wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że się naprawdę nie nauczysz.

- porównanie z innymi może być motywujące do rozwoju. Możesz się zastanowić jakie obszary chcesz "doszlifować", na czym konkretnie się skupić, ułożyć sobie plan i potem go realizować. Ten plan najlepiej gdyby był dostosowany do Twoich potrzeb językowych w przyszłości. Jeśli np. chcesz uczyć dzieci, to musisz opanować inne słownictwo niż np. gdybyś uczyła pracowników firm lub lekarzy a jeszcze inaczej przygotować się do pracy tłumacza czy to literatury, czy symultanicznego czy też przysięgłego.

Więc na początek zastanów się jak chcesz wykorzystywać swoją znajomość języka w przyszłości, nad jakimi obszarami chcesz się skupić, co Cię najbardziej interesuje a potem "rób swoje" w tym kierunku. Potem gdy uznasz, że masz to opanowane na zadowalającym Cię poziomie zastanów się nad innym obszarem.

Studia jak rozumiem, służą uczeniu się języka, pokazują drogi wykorzystania go zawodowo ale gdy już zaczniesz pracować w tym języku to i tak zapewne będziesz się dalej uczyć i doskonalić. Najlepszy przykład to Twoja praca z uczniami z 6 klasy - musisz się do tego przygotować, zobaczyć jakie są wymagania, czego oni na tym etapie nauki potrzebują i to naturalne, że pewne zagadnienia sama sobie będziesz musiała przypomnieć.

Uznaj to za naturalny element pracy z językiem a nie za potwierdzenie braku Twoich kompetencji.

No i na koniec zastanów się dlaczego musisz być "najlepsza" a nie "wystarczająco dobra". I czy uda Ci się w każdym nowym środowisku czy pracy być od razu najlepszą? Jak zostaniesz np. nauczycielką to spotkasz osoby, które będą miały większe doświadczenie od Ciebie. I jak to wpłynie na Twoją samoocenę? Czy uznasz, że nie nadajesz się do tej pracy? Czy też będziesz się uczyć od tych bardziej doświadczonych osób i dasz sobie czas na tą naukę?

Pozdrawiam,

Katarzyna

 

  • Jestem za to wdzięczny 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.