Jump to content
  • psycholog-online-kolo.jpg

Czuję, że niszczę swój związek


Westart
 Share

Recommended Posts

Mam 23 lata i jestem studentką. Przez 3,5 roku mieszkałam z moim chłopakiem, który również studiował. Obecnie mieszkamy oddzielnie, z rodzicami (przez nauczanie zdalne). Mniej więcej po kilku miesiącach mieszkania razem zaczęłam bardzo uzależniać się od partnera i traktować go, jak jedyną bliską mi osobę. Mam problem z dogadaniem się z rodzicami, którzy mnie ciągle krytykują. I myślę, że to z tego powodu "uciekam" w ramiona chłopaka. Jednak mimo tego, że bardzo go kocham, to często zachowuję się egoistycznie i nie potrafię cieszyć się jego szczęściem. Ostatnio dowiedziałam się, że nie podobało mu się mieszkanie ze mną. Bardzo mnie to zabolało, mimo że z drugiej strony nie dziwię mu się. Podczas wspólnego mieszkania chciałam ciągle spędzać z nim czas, a jak chciał mieć czas dla siebie, to się na niego obrażałam. Lubię mieć rację i szybko się denerwuję. Nie potrafię być dla niego wyrozumiała i empatyczna. Czuję, że jestem dla niego toksyczna i krzywdzę jego oraz niszczę nasz związek. Nie potrafię zadać prostego pytanie typu "Jak się czujesz?". Kilka miesięcy temu było jeszcze gorzej, bo denerwowałam się, kiedy się spóźniał i siedziałam naburmuszona. Ten problem już rozwiązałam. Po prostu staram się ciągle myśleć pozytywnie i cieszyć się z jego obecności. Ale z resztą sobie nie radzę. To wydaje mi się łatwe do zrobienia, ale nie umiem kontrolować emocji. Zawsze wydaje mi się, że to za co się obrażam ma sens, a potem tego żałuję i czuję do siebie nienawiść za to, co zrobiłam. Czy empatii da się nauczyć? Co robić w sytuacji, gdy czuję że zaczynam się denerwować?

Link to comment
Share on other sites

Dzień dobry!

Pyta Pani, czy empatii da się nauczyć - ale już w Pani wypowiedzi widać empatię i umiejętność przyjmowania cudzej perspektywy. Potrafi Pani zrozumieć, co chłopak mógł czuć, jak mógł odbierać Pani zachowanie. W dodatku krytycznie przeanalizowała Pani swoje postępowanie, a wgląd w siebie to świetny punkt wyjścia do zmiany. Właściwie to połowa sukcesu. 

Myślę, że Pani reakcje są bardziej lękowe niż egoistyczne. Czego się Pani boi? Czy zdrady, odrzucenia, krytyki ze strony chłopaka? Czy powtórzenia relacji z rodzicami? 

Emocjami - np. poczuciem bycia urażonym (obrażanie się) - można kierować poprzez myślenie. Co Pani myśli tuż przed obrażeniem się? Na pewno pamięta Pani co zadziałało w przypadku spóźniania się - wydaje mi się, że pisze Pani o zmianie interpretacji spóźniania się ("staram się ciągle myśleć pozytywnie"). Taka sama strategia może zadziałać w innych sytuacjach. 

To tylko pierwsze moje spostrzeżenia, po przeczytaniu postu. Z pewnością łatwiej przejść drogę analizy własnych myśli, emocji i zachowań wraz z psychologiem. 

Pozdrawiam serdecznie

Maja Łoś

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.