Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

Mary

Popełniłam ogromny błąd

Recommended Posts

Mam 22 lata, studiuję. Mam kilka lat starszego narzeczonego. To była miłość jak z bajki. W zasadzie nadal taka jest, nigdy nikogo nie kochałam tak bardzo jak jego. Jest dla mnie dobry, opiekuńczy, wspierający. Jedyna przeszkoda w naszym związku jest odległość. Mieszkamy na dwóch różnych kontynentach, zmieni się to za rok. Ostatni raz widzieliśmy się prawie rok temu, przez pandemie i wstrzymane loty. I przez najbliższe conajmniej pół roku nie zapowiada się żeby się to zmieniło. Jest mi z tym bardzo ciężko. Ale do rzeczy. Zawsze byłam bardzo lojalna osoba, gardziłam ludźmi którzy zdradzają. Jednak pare miesięcy temu, napisał do mnie daleki znajomy, z reszta żonaty. To była luźna rozmowa, ale potem on zaczął flirtować. Gdybym mogła cofnąć czas ucielabym to wtedy. Nie sądziłam ze tak się to potoczy. Ale myślałam ze to tylko zwykle pisanie, taki czysto słowny flirt. Jednak on potem zaczął nalegać na spotkanie, a konkretnie na seks, ja nie chciałam się zgodzić. Ale przyjechał. W jednym celu. W ostatniej chwili powiedziałam mu ze nie wiem czy tego chce, ale on to zbagatelizował. Powtarzał ze to tylko jednorazowa akcja, nikt się nie dowie. Po pół godzinie wyszedł, a ja zostałam z ogromnymi wyrzutami sumienia, do tego stopnia ze choć nie jestem gorliwa katoliczka to od razu poszłam do kościoła się wyspowiadać. Nie powiedziałam narzeczonemu o tym, wiem ze byłby to dla niego ogromny cios i bol, był to z reszta powód rozstania z jego była. Wiem ze by mi tego nie wybaczył i sam nie mógłby się pozbierać. Całkowicie zepsułoby to nasz związek, a tego bym nie przeżyła. Tak strasznie go kocham. Strasznie żałuje tej zdrady, z reszta było to czyste zaspokojenie potrzeb seksualnych, nie miałam i nie mam do niego żadnych uczuć. Nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów. Nie wiem co we mnie wstąpiło ze się tego dopuściłam. Wiem ze to był pierwszy i ostatni raz, nigdy już się czegoś takiego nie dopuszczę. Od tamtego czasu brzydzę się sobą, mam straszne wyrzuty sumienia, nie wiem co mam zrobić. Czuje się jakbym już na nic dobrego nie zasługiwała. Bardzo proszę o radę.  

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.