Skocz do zawartości
NatMag

Partner Alkoholik

Polecane posty

Witam nazywam się Natalia mam 23 lat. Problem polega na alkoholizm mojego partnera mamy syna 3,5 roku. Ale może zacznę od początku on pił odkąd pamiętam tłumaczył to że jest poszukiwany pójdzie siedzieć. I poszedł w 2016r na 3 miesiące wyszedł na dozór elektroniczny wtedy nie pił lecz gdy się skonczylo zaczął pić znowu. I tak jest do dziś. Mój były chłopak bo czasem pisałam z nim o moich problemach dawno temu mówił mi żebym go zostawiła bo zmarnuje mi życie. Czasem dochodziło między nami do przemocy ale niestety on jest silniejszy. Rok temu z powodu nie płacenia za wynajem odłączyli nam prąd wyprowadziliśmy się z wioski do miasta no i po 2 miesiącach on nie był w stanie zapłacić przeprowadziliśmy się do moich rodziców ale tu też problem on nic się nie dokłada. Ja obecnie nie pracuję mam długi w które mnie wciągnął i sama spłacam. Ciągle nie ma go w domu bo pracuje na alkohol jeśli jest to śpi albo wychodzi do kolegów. Dla nas nie ma czasu nie potrafi zająć sie synem bawić czy wyjść na wspólny spacer. Nie potrafi też z nim rozmawiać reaguję nerwowo. Nie kocham go czuję do niego obrzydzenie nawet nie mam ochoty na sex on robi to przemocą lub jak śpię. Boję się go bo wiem że potrafi być agresywny. Boję się również że zostanę bez środków do życia. Z moim byłym spotkałam się kilka razy doszło do pocałunku ja coś do niego czuję. Proszę o radę nie wiem co mam robić. Jak porozmawiać chcę go zostawć i ułożyć sobie życie na nowo nie chcę skończyć jak moja mama z alkoholem. Proszę o radę
avatar
wtorek
17.11, 20:53
NatMag
A jeszcze dopisze coś mi nic nie wolno wyjścia zabronione, sprawdzanie telefonu. Ale jak on mógł iść sam na imprezy po których wracał nad ranem. Ja jedzialam szukałam, płakałam nie spałam czekałam kiedy wróci teraz od jakiegoś czasu mi nie zależy nie obchodzi mnie to i lepiej się czuję gdy go nie ma. Zauważyłam że gdy jest w domu jestem nerwowa. 
Mi zdążyła się jedną sytuacja gdzie wróciłam koło 3 w nocy gdy tak mnie zdenerwował zaprosił kolegę i pili jak zasnęli Ja zdecydowałam że też się napiję może zapomnę o problemach. Poszłam i spotkałam mojego byłego bo akurat obok mieszkałam namówił mnie abym poszła z nim do jego kolegów. I tak się stało piliśmy. Do pory gdy nie zauważyłam nieodebranych połączeń od prawie całej rodziny. Wszystkim rozpowiedział że zaginełam i podobno chodził z nożem po osiedlu. Jak widać jest niewolnikiem i nic nie mogę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem warto by zadbać o dobro dziecka przede wszystkim urzędowo pozbawiając was wszelkiej władzy rodzicielskiej, nie wiem. na rzecz dziadków czy rodziców chrzestnych a najlepiej by o was zapomniało więc daleko, jak najdalej od was. to tylko moja opinia jako zwyczajnej osoby jaka tu zagląda i może napisać co myśli.

 

pragnę też wytłumaczyć że moim zdaniem tak notabene, nie istnieje coś takiego jak alcoholism jaki ma być powodem bycia bydlakiem. a sam nałóg jak samo znaczenie słowa wskazuje to nic innego jak stwierdzenie faktu że ktoś się czegoś nauczył, to też może się oduczyć. za to bydlakiem się zwierzę rodzi a tego już się nie da oduczyć, no chyba że ktoś potrafi nauczyć hienę dla przykładu być na przykład nie hieną a delfinem, lub odwrotnie bez znaczenia ile delfin wypije nie stanie się hieną i bez znaczenia jak bardzo przestanie pić nie stanie się wielbłądem. bydlak jest zawsze bydlakiem nie dla tego że pije lub że nadużywa ostrych przypraw tylko dla tego że urodził się bydlakiem i kanarkiem nie zdechnie i to jest niereformowalne więc nie uleczalne gdzie alkoholizm to tylko nawyk i wymówka by być sobą czyli bydlakiem i zwyrodnialcem.

 

tak jak dla ciebie wymówką jest że on ma gdzieś w kieszeni innego płaszcza tę lepszą połowę i inną twarz. podczas gdy nie ma tam gdzieś twarzy prawdziwego siebie renifera świętego mikołaja. otóż nie! on jest sobą nawet jeśli chciał by być człowiekiem to nigdy nie będzie... zatem więc czy ty, aby nie oszukujesz siebie mając za wymówkę jego że ty jesteś inna? tyle że on jest silniejszy a ty ugrzęzłaś i niedługo już nawet w tany nie pójdziesz

 

a może się mylę, może sama jestem ze swoim bydlakiem bo nie wierzę w to że się mylę? pewnie nie odpowie nikt jeśli sama nie wiem kim jestem...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak wszystkim, brak nam szczerości wobec siebie. bez tego nie ma mowy o porozumieniu nie tylko ze mną czy z innymi wymyślając siebie substytuty i wyparcia zamienników w szuflandji masek zakładanych na lustro cudzych odbić i zindoktrynowanych wyobrażeń z pełną szafą wyprać ba a nawet w dusznym batyskafie dusznych programów pod nazwą dusza gdzie jak porozumieć się z sobą jeśli nie poprzez ego własnego ja?

 

podpisała bym -ja

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@NatMag

przede wszystkim powinna Pani udać się do najbliższej przychodni terapii uzależnień i porozmawiać z terapeutą aby dowiedzieć się jak najwięcej o uzależnieniu jego mechanizmach i leczeniu a także o współuzależnieniu. Rozumiem z Pani wpisu, że w Pani rodzinnym domu też był alkohol bo nawiązuje Pani do swojej matki. Rozmawiając z terapeutą zobaczy Pani, że picie alkoholu nie jest normą tak jak przemocowe zachowanie Pani partnera. Link do placówek lecznictwa, terapia jest za darmo nawet dla osób niepracujących i nieubezpieczonych - zachęcam, niech Pani skorzysta https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=parpa+placówki+lecznictwa.

Może też Pani znaleźć wsparcie osób doświadczających podobnych sytuacji i relacji w grupie Al-Anon, link do strony https://al-anon.org.pl/dla-nowo-przybylych/.

Proszę zadbać przede wszystkim o siebie i o swoje bezpieczeństwo dzięki czemu zadba też Pani o dziecko.

Pozdrawiam,

Katarzyna

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.