Jump to content
Maluszek1

Niby wszystko w normie, a jednak nie.

Recommended Posts

Dzień dobry,

Mam 26 lat. Już od dawna czuję potrzebę porozmawiania ze specjalistą lub chociaż z osobą, która chociaż troszkę zrozumie moje myśli. Do tej pory jedyne co słyszę to "weź się nad sobą nie użalaj, wcale nie masz tak źle", albo w drugą stronę " weź się w garść i zrób coś a nie tylko narzekasz".

Jeszcze 5 lat temu byłam wzorową studentką biotechnologii i miałam przed sobą świetlaną przyszłość z partnerem u boku. Wszystko zmieniło się z dnia na dzień. Padłam ofiara oszusta. Na moje dane zaciągnął pożyczki o łącznej kwocie 60 tysięcy. Byłam zmuszona przerwać studia i iść do pracy aby spłacić całe długi. Gdyby nie finansowa pomoc rodziców nie mam pojęcia jak dałabym sobie radę. Do teraz walczę w sądzie o to, aby ten facet poniósł karę. Mimo, że może w skrócie brzmi to tak lekko, to był koniec mojego całego świata. Partner mnie zostawił ze słowami " w takiej sytuacji nie jesteś dobrą kandydatką na żonę" 👍 

Teraz wyszłam z większości problemów, udało mi się skończyć studia. Byłam nawet z siebie dumna, że nie załamałam się. Ciągły komornik nad głową i sądy to nie jest powód do radości. Problemy jednak zaczęły się w domu. W związku z tym, że miałam przerwę w studiach ciężko jest mi znaleźć pracę w zawodzie. Żeby nie siedzieć w domu znalazłam tymczasowo inną pracę. Nie jest to spełnienie marzeń, ale najważniejsze, że są z niej pieniądze. I tu zaczynają się schody. Moja Mama nie jest w stanie pogodzić się z tym, że jej zdolna, mądra córeczka marnuje się w jakimś głupim hotelu. Na każdym kroku wypomina jak wiele dla mnie z Tata zrobili. Przez sytuację finansową nie jestem w stanie się wyprowadzić, więc mieszkam jeszcze w domu rodzinnym. Mój wiek powoduje, że wg rodziców powinnam w domu robić wszystko (wszystkie obowiązki domowe), a jak tylko chcę gdzieś wyjść to zaczyna się awantura, że ja to bym tylko ciągle wychodziła. Wiem, że może brzmi to zabawnie, jak problemy 16-latki, jednak  ciągłe pretensje, niemiłe słowa i przytyki bardzo niszczą każdą iskierkę radości. Doszło do tego, że jestem krytykowana o to, że dbam o siebie, że się maluję i dbam o paznokcie. Za każdym razem wyśmiewane jest to jak się ubieram. Sam fakt, że jestem w domu powoduje u Taty od razu agresję. Totalnie rozumiem, że sytuacja z sądami na pewno zmieniła ich stosunek do mnie, że nie ufają mi i uważają, że jestem nieudacznikiem. Ale wszelkie rozmowy, że to nie w porządku nic nie dają, bo kończą się zawsze moimi wyrzutami sumienia i słowami " nawet nie wiesz jak złych rodziców można mieć, a my Ci tak pomogliśmy". Im dłużej z nimi mieszkam tym jest gorzej. 

Moja samoocena jest na poziomie -sto. Staram się korzystać z rad, które znalazłam w internecie. Ale żadne "mantry", listy osiągnięć i wybaczanie sobie nie działają. Boje się za każdym razem jak mam wejść do domu, boje się o swój związek. Jeżeli chodzi o to, to też jest nowy powód do awantur. Spotykamy się z chłopakiem od roku. Relacja rozwija się powoli, w naszym tempie. Nic na siłę i bez nacisków. Ale moja Mama uważa, że mój chłopak mnie zostawi, bo jeszcze się nie oświadczył. Bo ja nie jestem w wieku na takie gówniarskie randeczki. Zaczęłam panikować, gdy po paru tygodniach zaczęłam powoli wierzyć mamie. I ze szczęśliwego związku zaczęłam robić paranoję. Mój K. bardzo zapracował na zaufanie jakim go darzę. Ale gadanie mamy sprawia, że zaczynam wątpić, czego nie mogę sobie wybaczyć. Dodatkowo zabił wszystko ostatni tekst Mamy "jak Cie K. zostawi za rok, to wspomnisz moje słowa i zobaczysz wtedy nikt Cię nie będzie chciał, bo będziesz starą panną, a na taką nikt nie spojrzy".

Proszę pomóżcie, bo moja nadzieja na lepsze jutro powoli gaśnie. Coraz częściej płaczę i naprawdę boję się o wspaniały związek. Bo jak tak dalej pójdzie to go stracę przez własny brak pewności siebie i siły.

Rozpisałam się, 

Dziękuję

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.