Skocz do zawartości
Happysad

Odmienność w społeczeństwie

Polecane posty

Cześć, mam 18 lat i niemały problem ze znalezieniem ludzi, którzy mnie rozumieją. Z góry przepraszam za chaotyczność mojej wypowiedzi jednak ciężko jest mi o tym pisać. 

Jestem jedynaczką i chyba nigdy nie miałam prawdziwego przyjaciela. No może w szkole podstawowej, ale po jej ukończeniu "przyjaźń" się zakończyła. Zawsze marzyłam o tym, żeby mieć kogoś z kim mogę pogadać o wszystkim. Z każdą kolejną szkołą miałam nadzieję, że taką właśnie osobę znajdę, jednak tak się nie stało. Za każdym razem odliczałam czas do ukończenia szkoły i zaczęcia nowej z "czystą kartą". Myślam, że to właśnie w liceum wszystko się zmieni. Przez pierwszy rok było super, nigdy nie byłam tak szczęśliwa bo praktycznie z każdym się dogadywałam. Każdy dzień tam spędzony to była czysta przyjemność. Do czasu. Po oskarżeniu mnie o coś czego nie zrobiłam wszystko się zmieniło i znowu wróciłam do odliczania czasu do końca szkoły. Chociaż to jest dopiero początek. Nigdy nie piłam alkoholu, nie paliłam u nawet piwo bezalkoholowe omijam szerokim łukiem. Taką decyzję podjęłam sama i jestem z tego dumna. 

Otaczają mnie ludzie którzy piją, palą i nie wiadomo co jeszcze. Niby wszystko jest okej, mam kilku znajomych jednak nie potrafię znaleźć z nimi wspólnego tematu. Dla nich ważne jest imprezowanie i pobijanie własnych "rekordów" w piciu chodź dla mnie to jest raczej sprawdzanie granicy wytrzymałości organizmu. Kilka razy byłam zaproszona na osiemnastkę i nie wiem czy wytrzymam kolejny raz. Przez większość imprezy jest mi smutno gdy patrzę na szczęśliwe pary, przyjaciół którzy świetnie się bawią a pośród nich ja, która nie ma ani chłopaka ani przyjaciela. Z trudem powstrzymuje łzy gdy o tym myślę. Wiem, że na wszystko przyjdzie czas i staram się tym nie przejmować jednak czasami przydałaby się taka osoba której mogłabym zaufać i powiedzieć co czuje. Dodatkowo przez lata spotykałam z krytyką (może nie tak ordynarną jednak tak samo bolesną). Miałam krzywe zęby i trochę nadwagi i często spotykałam sie z bolesnymi komentarzami. Teraz jest trochę lepiej, po leczeniu aparatem uwielbiam swój uśmiech i schudłam na tyle żeby w jakimś stopniu zaakceptować siebie. 

Czy to normalne, że ludzie którzy nie są tak przebojowi i ma inne cele i wartości w życiu mają tak ciężko? Nie wiem co robić, żeby przetrwać ostatni rok szkoły. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem podobnie, z tym, że nie chodziłem na imprezy w ogóle, poznawałem ludzi w necie.
Skupiłem się na moim marzeniu, moje hobby to moja praca, mam bardzo dobre opinie, ale jestem nadal sam, staram się zbytnio nie oglądać na innych, ale fakt patrząc na pary trochę żal. Z doświadczenia wiem, że z tym nie ma sensu się spieszyć.
Sam mało pijam, palenie rzuciłem, nie polecam zaczynać ani jednego ani drugiego, trzymaj się postanowień, wg mnie bardzo dobra cecha.
Nawet moja znajoma, która jest bardzo ładna mówiła że pierwszego chłopaka poznała w wieku 22 lat, więc wcale nie tak szybko, trzeba się dopasować. Ja mam 26 i nikogo dalej nie mam i po prostu na tyle odrzuceń już mi wszystko jedno jak się potoczy kolejna znajomość, trochę trzeba się tego nauczyć i w szczególności czuć się dobrze ze sobą nawet jak inni Cię ignorują, to nie jest wyznacznik wartości, bo możesz mieć inne priorytety po prostu. Znajomości szkolne mało które u mnie przetrwały, bo i tak się przeprowadziłem na studia, więc to na tyle kruche, że może faktycznie lepiej się tym nie udręczać, a co osiągniesz zostanie dla Ciebie. Zobaczysz że dużo z tych związków szkolnych się jeszcze zmieni.
Nie mówię, żeby być odludkiem, ale mieć 1-2 dobrych przyjaciół to bardzo dobry wynik. O takich najłatwiej w jakichś grupkach, które Cię interesują. Jak ktoś np. lubi planszówki i Ty też, to czemu by nie poszukać wydarzeń choćby na facebooku.
Psycholog może pomóc ustalić pochodzenie pewnych lęków np. w towarzystwie i dlaczego tak jest, wtedy łatwiej poznać co zmienić, może warto by iść i teraz skoro i tak jeszcze dużo przed Tobą.

  • Jestem za to wdzięczny 1

nie jestem psychologiem

ani lekarzem, piszę tylko moje przemyślenia, uwagi, nie sugerujcie się do końca moją opinią, nie mam zamiaru zastępować specjalistów, bo sam mam różne problemy dlatego tu trafiłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.