Skocz do zawartości

Polecane posty

Ja 36 lat, ona 29. Ona agresywna, ja oddaje tym samym. Jej wieczne niezadowolenie, wieczne pretensje, a po burzy zawsze wychodzi słońce. Tłumaczyłem miliard razy, ze zawsze może szukać większego spełnienia gdy już ręce opadały. Jesteśmy ze soba 5 lat, przez 4 lata pełne spelnienie w sexie, teraz już nawet nie mam ochoty. Pojawił się pies, brak cierpliwości z jej strony przy jego wychowywaniu, a co dopiero byłoby przy dziecku... Ona by chciala śluby i dzieci, ja patrząc na to co się dzieje jakoś tego nie widzę. Były momenty gdzie juz prawie się rozstawaliśmy ale jakoś zawsze mnie dręczyło poczucie winy. Wychodzę z założenia, że nie ma idealnych związków i są rozne sytuację z ktorymi trzeba sobie dac radę, jednak ostatni rok związku nie przynosi pozytywnych emocji. Lepiej się czuje gdy jej nie ma przy mnie bo mam spokój... Smutne bo nie mam w niej przyjaciela, a bardziej wroga na polu bitwy, bo są wieczne walki o byle co. Gdybym pare lat temu przeczytał to co właśnie napisałem w odpowiedzi napisałbym "stary, uciekaj, szkoda życia" dziś łudzę się, że można to przepracować.

W naszym otoczeniu opinia o mnie: fajny, sympatyczny, można konie kraść

O niej: furiatka, awanturnicza osoba, nie zachowuje sie dobrze przy osobach trzecich.

Nie jestem idealny żeby nie było ale bylem w chyba dużo lepszej relacji, w ktorej czulem wiecej szczęścia, ciepła i spokoju.

  • Jestem za to wdzięczny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry, 

czytam, że jest Pan w dynamicznym związku, w którym i Pan, i Pana partnerka, macie żywe kłótnie, jesteście wobec siebie agresywni.

Czytam, że obecnie sytuacja w związku Pana nie satysfakcjonuje, życie seksualne stało się niezadowalające, ma Pan obawy co do zobowiązań i stałości związku. 

Wiele terapeutów mówi o tym, że takie żywe relacje mogą świadczyć o silnej więzi. To, w jaki sposób się komunikujecie, jest jakimś wypracowanym sposobem - przy chęci z obu stron możliwe jest nauczenie się komunikowania w inny sposób. Czytam, że ma Pan nadzieję na przepracowanie trudności. Z drugiej strony czytam o Pana żalu, smutku, rozczarowaniu. Potrafi Pan zauważyć, że ten związek Panu nie służy. Wie Pan, że jako fajny, sympatyczny mężczyzna, z którym można konie kraść, mógłby Pan czerpać satysfakcję z relacji, mieć w partnerce przyjaciółkę. Przywołuje Pan związek, w którym doświadczał Pan szczęścia, ciepła i spokoju - to faktycznie ważne emocje i uczucia, które sprzyjają dobrej relacji. Ma Pan w sobie otwartość na to, że związki są różne, że trudności są nieuniknione, ma Pan gotowość je rozwiązywać, ale już od roku sytuacja jest przytłaczająca. 

Rozumiem, że jest Pan w trudnym położeniu - doznaje Pan trudności w związku, ale też czuje Pan poczucie winy. Podejmowanie decyzji dotyczących związków może być niełatwe, szczególnie kiedy wkłada się w związek dużo energii, czasu, zobowiązań. Pana wpis dobrze obrazuje mnóstwo emocji, których można doświadczać. Wyobrażam sobie, że zebranie tego wszystkiego mogło być wyzwaniem :) 

Być może pomocne będzie przyjrzenie się swoim potrzebom i zastanowienie się, jakie widzi Pan rozwiązania i co się z nimi wiąże. Jeżeli zdecyduje Pan, że chce Pan kontynuować związek i podejmować próby radzenia sobie z trudnościami, to jakie będą z tego zyski, a jakie straty? Jeżeli zadecyduje Pan o zakończeniu związku, to co z tego wyniknie dobrego dla Pana, a co niekorzystnego? A może widzi Pan jeszcze inną opcję? Być może wsparcie specjalistki lub specjalisty okaże się pomocne. 

Pozdrawiam,

Magda Waśko


Psycholog online, psychoterapeuta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.