Skocz do zawartości
Marry0

Niska samoocena, brak motywacji. Czy to skutki traumy z dzieciństwa?

Polecane posty

Cześć, jestem Marika i mam 18 lat

Moim problemem jest to, że nigdy nie mogę znaleźć w sobie motywacji takiej na dłuższy etat, zawsze to moje zawzięcie gdy chciałam coś zmienić kończyło się dwa dni po podjęciu decyzji o pracy nad sobą. Szukałam motywacji wszędzie, zdjęcia z instagrama, wizja tego jak będzie w przyszłości, wsparcie bliskich, ale nic nie działało. Nie potrafię znaleźć w sobie siły ani motywacji do tego żeby w końcu się ogarnąć i coś w sobie zmienić, żeby móc poczuć się ze sobą lepiej. Druga sprawa to moja bardzo niska samoocena, czasami mam momenty kiedy sądzę, że ładnie układają mi się włosy albo, że dobrze w czymś wyglądam, ale ten stan trwa u mnie parę minut i znów wracam do użalania się nad sobą, boje się iść na basen, nie mogę się rozebrać przy innych bo czuje się jak świnia patrząc na swoje ciało, noszę męskie, duże koszulki żeby nie eksponowały wystającego brzucha i nienawidzę siebie za to jak wyglądam i jaka jestem, nie potrafię nawiązywać kontaktu z ludźmi, trudem jest dla mnie pójście do sklepu w którym nie znam kasjerek, zakupy, drogerie, fryzjerzy, lekarze to istny koszmar, zmiana szkoły jest okropna, nie potrafię do nikogo podejść i tak po prostu zgadać a jak już kogoś poznam to zachowuje się jak koleś przez co mam świadomość, że nigdy nie znajdę chłopaka, bo jaki debil chciałby być z grubym kolesiem? Jeśli tylko przyjaciele próbują mnie przekonać do tego żebym się tak łatwo nie poddawała to ja i tak stwierdzam, że to wszystko nie ma sensu i nawet nie chce próbować bo wiem, że to się nie uda. Do tego cały czas się wszystkim stresuje, i nie mogę przestać myśleć o złych rzeczach. Nie mogę niestety skorzystać z pomocy psychologa. Czy mój stan może być związany z traumatyczną przeszłością? Bo staram się o tym zapomnieć i wgl o tym ostatnio nie myślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowna Pani,

to, że widzi Pani swoje problemy z poczuciem wartości, akceptacją siebie to już duży krok w dobrym kierunku. Pisze Pani, że nie może skorzystać z pomocy psychologa. Szkoda, bo to właśnie w bezpiecznej relacji z psychoterapeutą, psychologiem uczymy się siebie, nowych i zdrowych nawyków i odpowiedniego podejścia do życia. Nie pisze Pani o rodzaju traumatycznych wydarzeń w przeszłości. To, co Pani przeżywa Mariko, może być skutkiem traumy. Traumatyczne wydarzenia mają to do siebie, że chcemy o nich zapomnieć, bo są zbyt trudne. Ma Pani 18 lat i ogromne szanse na znalezienie skutecznej pomocy. Trzymam kciuki

Aleksandra Pastor-Statkiewicz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.