Skocz do zawartości

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Witam. Mam 23 lata. Pół roku temu zacząłem pisać z pewną dziewczyną (20 lat) na facebooku, szybko znaleźliśmy wspólny kontakt pisaliśmy bardzo dużo spotkaliśmy się parę razy gdzie dużo się całowaliśmy ale jednak nie traktowałem tego na poważnie. Wiedziałem że miała wcześniej jakiś związek ale zakończyła go z powodu że nie była szczęśliwa z tamtym chłopakiem ponieważ dużo palił trawki i pił dodatkowo wyjeżdżał za granicę. Dziewczyna wyznała mi że się zakochała we mnie już po czwartym spotkaniu i że jestem super i takie tam.  Ja zakochałem się trochę później jakiś miesiąc później ale myślałem że to tylko na chwile ( wcześniej byłem zakochany w innej dziewczynie która sama nie wiedziała co chciała ale parę razy się z nią całowałem) dlatego brałem tą relacje na chłodno że zaraz się to rozleci i będę dalej sam. Nigdy nie byłem w żadnym związku ani nie współżyłem z żadną kobietą. Minęło trochę czasu zacząłem pytać co i jak o tamtego chłopaka i pytania kiedy miała swój pierwszy raz, ona mówiła że miała z jakimś gościem co mieszkał od niej 100km i spotkała się tylko dwa razy przy czym za drugim razem z nim to zrobiła mając 16 lat i to był tylko jeden raz z tym chłopakiem. Potem był jej poprzedni z którym robiła to też raz przynajmniej tak twierdzi. Jednak mnie to strasznie denerwuję że nie ma pierwszego razu ze mną tylko miała dwóch przede mną. Zaczęły mnie dręczyć głupie myśli sny i wgl że ona się już wybawiła ( twierdzi że żaden ją nie zaspokoił ) a ja jestem przed swoim pierwszym razem bo jeszcze tego nie robiliśmy tylko zabawiamy się w łóżku i mówi że jej jest bardzo dobrze ze mną i że spełniam jej potrzeby i że doprowadzam ją do orgazmu. Wczoraj gdy spaliśmy znowu miałem sen na ten temat i rano zapytałem czy na pewno miała tylko dwóch partnerów w swoim życiu i dwa stosunki tak jak mnie zapewniała bo już wcześniej mówiłem że mnie to dręczy i nawet trochę się pokłóciliśmy na ten temat. Odpowiedziała że nie bo miała trzech partnerów i wie że wcześniej mówiła inaczej ale chyba się bała mojej reakcji. Przegryzłem to że miała dwóch ale ten trzeci już mnie dobił. Myślę ze to dużo jak na dziewczynę która ma 20 lat. Twierdzi że to było po razie z każdym i że żałuję że nie może tego przeżyć ze mną pierwszego razu, że jakby mogła to by to cofnęła, bardzo płakała jak nie chciałem z nią rozmawiać i mówiła że nie przeżyje tego jak ją zostawię. Nie wiem co mam robić z jednej strony ją kocham bardzo mi na niej zależy a z drugiej czuje się troche oszukany i mnie coś odrzuca od niej wyobrażam sobie jak to robiła aż z trzema innymi partnerami. Marzę o tym że moja kobieta miałaby pierwszy raz ze mną. Wiem mało realne ale liczba partnerów mojej dziewczyny mnie przeraziła. Ponadto po alkoholu zauważyłem że lubi się bawić bardzo i mam wątpliwości czy to tylko do mojej osoby czy też gdyby była w towarzystwie było by to samo. Napisała mi wiadomość "Zasługujesz na kogoś innego kto ma czystą kartę". Nie wiem co mam myśleć jak sobie z tym poradzić wiem że mnie kocha i ja też ją kocham ale ta myśl o jej byłych i o tym że miała stosunki wcześniej mnie zaczęła odrzucać. Zastanawiam się czy nie zerwać tego może kiedyś trafie na kobietę która tego nie robiła albo tylko z jednym nie wiem już sam. Jesteśmy z sobą 5 miesięcy. Proszę o jakąś radę. :(

Edytowano przez dawid4000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, dawid4000 napisał:

Jednak mnie to strasznie denerwuję że nie ma pierwszego razu ze mną tylko miała dwóch przede mną

Niepotrzebnie. Nie masz wpływu na jej przeszłość zanim się spotkaliście.

17 godzin temu, dawid4000 napisał:

zapytałem czy na pewno miała tylko dwóch partnerów w swoim życiu i dwa stosunki tak jak mnie zapewniała bo już wcześniej mówiłem że mnie to dręczy i nawet trochę się pokłóciliśmy na ten temat.

Nie dziwię się, że się pokłóciliście o to. Prawie w ogóle się nie znacie. Tak jak wspomniałam wcześniej, przeszłości nie zmienisz.  Poza tym, czy nie za wczas rozmawiać już o takich intymnych sprawach aż tak bardzo szczegółowo? Dla ciebie ilość stosunków w życiu kobiety jest priorytetem?

17 godzin temu, dawid4000 napisał:

Myślę ze to dużo jak na dziewczynę która ma 20 lat.

A jeśli sytuacja byłaby odwrotna co byś wtedy powiedział? :)

18 godzin temu, dawid4000 napisał:

Twierdzi że to było po razie z każdym i że żałuję że nie może tego przeżyć ze mną pierwszego razu, że jakby mogła to by to cofnęła, bardzo płakała jak nie chciałem z nią rozmawiać i mówiła że nie przeżyje tego jak ją zostawię.

Przestańcie się skupiać na tym "problemie". To nie jest najważniejsze w szczęśliwym związku. Seks i tak zawsze schodzi potem na drugi plan. Poznajcie swoje zwyczaje, swoje wady, swoje przyzwyczajenia. Spędzajcie więcej czasu na jakiś spacerach, wycieczkach.

18 godzin temu, dawid4000 napisał:

Napisała mi wiadomość "Zasługujesz na kogoś innego kto ma czystą kartę". Nie wiem co mam myśleć jak sobie z tym poradzić wiem że mnie kocha i ja też ją kocham ale ta myśl o jej byłych i o tym że miała stosunki wcześniej mnie zaczęła odrzucać. Zastanawiam się czy nie zerwać tego może kiedyś trafie na kobietę która tego nie robiła albo tylko z jednym nie wiem już sam.

Wydaje, mi się że myślisz jak jakiś 16-latek, który dopiero wkracza w świat seksu. Masz 23 lata więc podejdź do tematu na chłodno i dojrzale jak mężczyzna, tym bardziej, że jesteś w tej sytuacji znacznie starszy od niej.Po prostu nie bierz za priorytet jej ilość odbytych stosunków, chyba chciałbyś żeby miedzy wami dobrze się układało i kiedyś do czegoś poważniejszego doszło? Żeby powiedziała, że z tobą jest jej najlepiej i że to na ciebie właśnie czekała.  Oboje się przecież kochacie. Każdy popełnia błędy i każdy szuka swojej seksualności. A te odbyte stosunki no to cóż, będąc w związku już tak bywa. Nie piszesz też jak długo była w tych związkach. Pogadaj z nią czemu jej związki się rozpadły - to jest dobry temat na poznawanie drugiego człowieka.  Chcesz zerwać z powodu, jej dawnych błędów i szukać "czystej" kobiety? To szukanie igły w snopku siana. Na pewno ona się źle z tym czuje. A Ty nawet jej nie wspierasz, o tym wszystkim myśląc. To tak jakby ona zaczęła cię wypytywać czy oglądasz firmy dla dorosłych i ile razy sam "to" robisz..

Przestań tak myśleć o jej przeszłości i dajcie sobie szanse na zapisanie "wspólnej karty" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za pierwszym razem była 4  miesiące i po trzecim miesiącu miała swój pierwszy raz, za drugim miesiąc i spotkała się tylko dwa razy z tym gościem z czego na drugim spotkaniu to zrobili, a przy trzecim chłopaku chodziła prawie rok ale tylko raz mieli jakieś zbliżenie bo on ćpał, pił i bała się konsekwencji więc tego nie chciała robić i się o to kłócili. Nie wiem co mam myśleć bo ja dopiero wchodzę w takie życie a ona miała już trzech i ma jakieś "porównanie" nie wiem jak to nazwać. Ale jedno wiem na pewno coś mnie teraz odrzuca jakoś przestało mi zależeć jak wcześniej.  Myślę że gdybyśmy oboje mieli po jakimś były partnerze to by tego nie było. Może to minie ale boję się że może nas zrujnować :(. Wiem trochę egoistycznie o tym myślę bo powinienem patrzeć na to co jest tu i teraz ale nic nie poradzę sobie na to że tak teraz mam. I dręczy mnie też myśl że jak to możliwe że miała trzech i tylko po jednym razie z każdym i w tym zabawy nic więcej tak twierdzi, już nie wierzę tak w jej słowa jak wcześniej. Mówiła że po co miała to z nimi robić skoro jej nie zaspokajali a ja to robię bardzo dobrze. Teraz wszędzie widzę jakiś podstęp i kłamstwo. Mam nadzieję że to przejdzie bo cały czas o tym myśle :(  

3 godziny temu, Prowizorka napisał:

Niepotrzebnie. Nie masz wpływu na jej przeszłość zanim się spotkaliście.

Nie dziwię się, że się pokłóciliście o to. Prawie w ogóle się nie znacie. Tak jak wspomniałam wcześniej, przeszłości nie zmienisz.  Poza tym, czy nie za wczas rozmawiać już o takich intymnych sprawach aż tak bardzo szczegółowo? Dla ciebie ilość stosunków w życiu kobiety jest priorytetem?

A jeśli sytuacja byłaby odwrotna co byś wtedy powiedział? :)

Przestańcie się skupiać na tym "problemie". To nie jest najważniejsze w szczęśliwym związku. Seks i tak zawsze schodzi potem na drugi plan. Poznajcie swoje zwyczaje, swoje wady, swoje przyzwyczajenia. Spędzajcie więcej czasu na jakiś spacerach, wycieczkach.

Wydaje, mi się że myślisz jak jakiś 16-latek, który dopiero wkracza w świat seksu. Masz 23 lata więc podejdź do tematu na chłodno i dojrzale jak mężczyzna, tym bardziej, że jesteś w tej sytuacji znacznie starszy od niej.Po prostu nie bierz za priorytet jej ilość odbytych stosunków, chyba chciałbyś żeby miedzy wami dobrze się układało i kiedyś do czegoś poważniejszego doszło? Żeby powiedziała, że z tobą jest jej najlepiej i że to na ciebie właśnie czekała.  Oboje się przecież kochacie. Każdy popełnia błędy i każdy szuka swojej seksualności. A te odbyte stosunki no to cóż, będąc w związku już tak bywa. Nie piszesz też jak długo była w tych związkach. Pogadaj z nią czemu jej związki się rozpadły - to jest dobry temat na poznawanie drugiego człowieka.  Chcesz zerwać z powodu, jej dawnych błędów i szukać "czystej" kobiety? To szukanie igły w snopku siana. Na pewno ona się źle z tym czuje. A Ty nawet jej nie wspierasz, o tym wszystkim myśląc. To tak jakby ona zaczęła cię wypytywać czy oglądasz firmy dla dorosłych i ile razy sam "to" robisz..

Przestań tak myśleć o jej przeszłości i dajcie sobie szanse na zapisanie "wspólnej karty" :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale jakie to jest "porównanie" do ciebie? Nie da się porównać osoby z inną osobą, która tego nie robiła. Poza tym ona jest młoda i te przejścia z chłopakami to można by tak nazwać próbami/błędami. Z drugiej strony to trochę za szybkie miała te podejścia łóżkowe. Ale można to tłumaczyć to na wiele sposobów: wpływ koleżanek, presja ze strony chłopaków, chwilowe zauroczenia, które mijają pod TYM zdarzeniu, kwestia wychowania.

W sytuacji gdybyście mieli oboje już są sobą jakiś partnerów pewnie pojawiłby się ten sam problem. Że ona jest gorsza od twoich poprzednich partnerek. Staraj się o niej tak nie myśleć przez pryzmat jej dawnych razów z chłopakami. Jest dla ciebie przez to gorsza? To wartościowuje ją jako człowieka?

Nie wiem, czy jeślibyście się rozstali czy znalazłbyś dziewczynę, która nie miała aż tylu przejść za sobą. Dzisiaj czasy są już inne, inne są podejścia też nastolatek. Wtedy każdą nową znajomość zaczynałbyś od pytania : z iloma spałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona ma poważne zamiary i nie chce zmieniać sb chłopaka bo już paru miała a ja z kolei się boje że może kiedyś to wrócić i będę chciał też się trochę pobawić jak ona wcześniej to robiła. To nie jest takie proste jak się wydaje każdy chyba musi się też wyszaleć nie chciałbym jej skrzywdzić bo mogę zrobić przez te myśli jakieś głupstwo np. przespać się z inną i zobaczyć jak to jest z innymi kobietami.  Z kolei 3 razy z trzema to dużo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, dawid4000 napisał:

boje że może kiedyś to wrócić i będę chciał też się trochę pobawić jak ona wcześniej to robiła.

czyli ogólnie mówiąc, zdradzisz ją kiedyś za to jak postępowała kiedyś w przeszłości. Wyszaleć to mi się zawsze kojarzyło z szaleństwem na dyskotekach a nie zabawami w łóżku.

Może ty po prostu jeszcze nie jesteś gotowy na poważny związek? Zastanów się czy chcesz się jeszcze "wyszaleć" czy może ustatkować emocjonalnie. 3 razy dużo czy mało, no różnie można to interpretować. Jeśli będzie to ta jedyna dla ciebie to 3x z innymi będzie nic nie znaczyło do tych razów, które będzie mieć z tobą. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jednak to co najlepsze oddała innemu kłócimy się z tego powodu często. Nadal mnie męczą różne myśli nie wiem czy lepszym wyborem nie będzie zakończenie tego :( chociaż jest nam razem dobrze i dogadujemy się razem mimo tego że mamy oboje wybuchowe charaktery wciąż w większości czasu wyobrażam sobie jak tamci ją posuwają :( masakra 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, dawid4000 napisał:

nie wiem czy lepszym wyborem nie będzie zakończenie tego

oj dalej się nie uporałeś z tymi myślami? Jeśli jednak tak dalej czujesz, to zakończ to po prostu. Ale wiedz, że w jej oczach będzie to przykre. Ty pozbędziesz się złych myśli, ciągłej walki ze sobą a ona poczuje się mocno zraniona.

Zostanie tobie tylko wierzenie, że spotkasz dziewczynę, która jest dziewicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.