Jump to content
Sarenka

Beznadziejna sytuacja

Recommended Posts

Witam. Mam 19 lat i utkwiłam w sytuacji bez wyjścia. Prawie pół roku temu uczestniczyłam w wypadku samochodowym wraz z byłym chłopakiem i jego przyjaciółmi, był on bardzo poważny. Wszyscy troje oprócz mnie przebywali w szpitalach i po kilku miesiącach dopiero wrócili do względnej sprawności. Mój były chłopak cudem uniknął śmierci. Wspierałam go po tym ogromnie, mieliśmy zresztą całkiem dobry kontakt, to było rozstanie w zgodzie. Problem polega jednak na tym, że on ciągle coś do  mnie czuł. W czasie,gdy przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym ja poznałam jego przyjaciela. Zbliżyliśmy się, wzajemnie wspieralismy w tych chwilach i chcąc nie chcąc tworzyła się między nami nić porozumienia której nie potrafię wyjaśnić. Oczywiście chcąc zachować się w stosunku do mojego byłego chłopaka w porządku powiedzieliśmy mu o tym.  Nie potoczyło się to wszystko niestety tak jak byśmy tego chcieli. Zerwał z nami kontakt, czuł się zraniony, to w pewnym sensie oczywiste, jednak mój były chłopak targnął się na swoje życie. Chwilę przed tym dostałam wiadomości i niepokojący od niego telefon. Całe szczęście próba samobójcza okazała się niepowodzeniem. Do tej pory mam ogromne wyrzuty sumienia i czuję się winna, ale czy powinnam? Nie byliśmy już ze sobą bardzo długi okres czasu.  Z jego przyjacielem do dzisiaj mam kontakt. Jednak na horyzoncie pojawił się kolejny problem ,moja mama nie rozumie tej sytuacji. Zabrania mi z nim kontaktu i spotkań, chociaż mam 19 lat. Stosuje przemoc psychiczną, nie mam sił wstać z łóżka bo boję się co mnie czeka i jak tym razem będzie chciała sprawić abym zaniechała z nim kontaktu. Gdy wychodzę się z nim spotkać  boję się wrócić do domu. Nie rozumie tego, że jestem szczęśliwa mając z nim kontakt i z kimś znalazłam wspólny język. Mama patrzy się na mnie z obrzydzeniem i pogardą, mówi, że popsułam chłopakom przyjaźń, nie mam do siebie szacunku i wygarnia, że to wszystko jest moją wina. Otwarcie sie ze mnie śmieje nawet nie mam pojęcia z jakoego powodu. Nie pomagają rozmowy i wyjaśnienia. Czuję się bezsilna. Od zawsze miałam male grono znajomych, a w tym najlepszą przyjaciółką byłam mama, jednak ona w ogóle nie rozumie i nie akceptuję tego co robię. Nie wiem gdzie szukac wsparcia i czuje się samotna. Niedługo piszę maturę, a jedyne słowa jakie dostaję to obelgi i obraźliwe komentarze. Nie wiem czy lepiej zrezygnować ze szczęścia dla spokoju rodzinnego czy pomimo tego dalej kontynuować znajomość? Co zrobić żeby mama przestała mnie kontrolować. Jest przyzwyczajona, że o wszystkim zawsze wiedziała, ale uważam, że to już pora abym sama przejęła kontrolę nad swoim życiem i uczyła się na błędach które popełniam. Nie wiem co mam robić. Nie chcę tracić kontaktu z ważną osobą, a jednocześnie nie chcę stracić mamy. Czuję się bezsilna

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.