Jump to content
klaudia2106

Nerwica lękowa, zaburzenia lękowe, hipochondria

Recommended Posts

Hej, nazywam się Klaudia mam 22 lata od roku cierpię na ataki lęku,paniki. Chodzę do psychologa (NFZ) w obecnej chwili oczywiście jest to niemożliwe bo koronawirus. 

Moja psycholog stwierdziła że to nerwica lękowa. Dodam, że nie pracuje w tej chwili. Nie mam zajęcia ciągle czytam coś w internecie, najczęściej o chorobach. Miałam mieć jutro pierwsza wizytę i psychiatry w celu przepisania leków na sen bo oczywiście nie mogę spać a raczej boje się usnąć. 

W dodatku w ciągu ostatnich lat dużo się działo w moim życiu zaczęło się od rozwodu rodziców, ciężkiego rozwodu długotrwajacego nie mam kontaktu z ojcem od tego czasu później miałam problemu w szkole, byłam zagrożona, później umarł mi dziadek z którym byłam bardzo blisko (zmarł na raka i nie chciał się leczyć). 

W tamtym roku zaczęły mi doskwierac bóle w klatce wysoki puls. Kilka razy pogotowie EKG,echo wszystko super. Odwiedziłam kardiologa wszystko dobrze. Później zaczęłam mieć problemy z równowaga, kręciło mi się w głowie. Kilka wizyt prywatnie u neurologa wszystko dobrze. Potem bałam się że mam SM. W międzyczasie miałam problemy z układem pokarmowym. Zaczęło mnie boleć po jednej stronie podejrzewałam raka trzustki, przeszłam badania i USG wszystko super. Wyniki krwi też super. Zaczęły mnie bólec piersi bałam się że mam raka piersi. Ogólnie mówiąc odwiedziłam praktycznie wszystkich możliwych specjalistów. Wydałam dużo kasy. Wszystko super. Był moment że czułam się super. Ale od jakiego miesiąc miewam ogromne problemy ze snem. Potem zaczęłam mieć problemy z pamięcią i koncentracją. W tej chwili boje się że mam chorobę psychiczną (moje objawy zgadzają się że wszystkim co przeczytam w internecie od schizofrenii, cyklofrenii i hipohondrii) boje się że zamkną mnie w szpitalu. Nie mam wsparcia w najbliższych nawet mój chłopak ma mnie dość z powodu tego że ciągle mówię o swoim zdrowiu ciągle narzekam że coś mi jest. Ostatnio czuje się strasznie zagubiona, zmęczona i taka jakbym nie była sobą. Czuje się jakbym przegrała życie , że nie czeka mnie nic dobrego. Boje się o siebie i o to że coś mi się stanie i zabiorą mnie do szpitala psychiatrycznego mimo że nie mam widocznych objawów to czuję się źle psychicznie sama ze sobą. Momentami czuje się taka wyłączona. Boje się że to nie nerwica lekowa a coś gorszego a moja psycholog źle mnie zdiagnozowała. Masakra nie mogę normalnie funkcjonować, pracować ani planować. Boje się że chłopak mnie zostawi bo on chce mieć rodzinę, dzieci a ja się boje jedynie o siebie i swoje zdrowie psychiczne i fizyczne. 

Czy przy hipochondri można sobie wmawiać też choroby psychiczne bo przez fizyczne już przebrnęłam? 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.