Jump to content

Czy warto walczyć o ten związek?


Kuna

Recommended Posts

Proszę o pomoc Pare dni temu pod wpływem emocji i noe przemyślanej decyzji zerwałam  z chłopakiem ponieważ dostałam kopie wiadomości które opisałam niżej. 
On po tym jak mu to przesłałam stwierdził ze nie będzie się tłumaczyć ponieważ ja i tak wiem swoje, i ze przecież z tej rozmowy nie wynika ze on się chciał z nią umówić. I ze to ja szukam winnego. 
Później kazał mi podziękować tej osobie za nasze rozstanie bo ona nastawiła mnie negatywnie.  Problem jest niestety taki ze zależy mi na nim i żałuje rozstania i chciałabym go odzyskać. Napisałam mu ze zrozumiałam swój błąd ze żałuje rozstania bo zrobiłam to zbyt pochopnie, ze wiem ze ostatnio byłam męcząca gdyż nir czułam ze mu zależy dlatego czepiałam się go i zarzucalam mu kłamstwa.  Oboje spiepszuliemu sprawę on tym ze pisał z inna panienka a Ja ty ze ciagle doszukiwała soe tego ze on ma coś do ukrycia, ze nie czuje ze mu zależy przez co on mógł się czuć osaczony Ale to dlatego ze nie wiedziałam ze nie potrafi okazywać uczuć lub przynajmniej tak twierdzi. 
Treść rozmowy: 
Dziewczyna 1 do niego napisała ze jest chętna go poznać bo jest przystojny i wyglada sympatycznie on jej odpisał ze zostaje w domu na chwile obecna gdyż jest epidemia. On zapytał wtedy z jakiego ona jest miasta i ze by jakieś zdjęcie dodała ns profil gdyż nir wie jak ona wyglada. Ons zapytała czy to ms jakieś znaczenie on odpisał dlaczego by nie. Następnie pisali o głupotach. Kiedy zapytała żeby coś o sobir powiedział to napisał ze jest zwykłym gościem który niczego nie szuka, kiedy zapytała czy jest bezdzietny wolny i spełnimy zawodowo odpisał ze nie wie czy by to tak nazwał. Ale nie lubi gadać przez wiadomości woli na żywo z tym ze w tym czasie jednak trzeba sur dostosować fo wiadomości pisanych.

nie wiem czy walczyć o niego czy odpuścić sobie ta znajomość? 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Chyba na Twoim miejscu zapomniałabym o nim. Mój ex robił to samo. Dziewczyn było x. Wieczne szansy i wiecznie to samo. Jak zejdziecie się, to raczej mu już nie zaufasz i będziesz miała w głowie te wiadomości...  no, ale jeżeli stwierdzisz, że wcześniej nie dawał Ci takich powodów do czucia się niedobrze, to warto rozważyć, czy jednak nie było to tylko jednorazowe z jego strony i czy jesteś mu w stanie to wybaczyć. Nie jesteś winna. Chyba, ze tez lecisz pisać z obcymi facetami, kiedy on jest dla Ciebie niedobry czy czepialski?

Link to comment
Share on other sites

Tez pisałam za jego plecami z innymi facetami., udając zainteresowanie niby gdy tak naprawdę tego zainteresowania nie było. robiłam żeby się trochę dowartościować i poczuć zainteresowanie mężczyzn skoro mój facet mi go nir okazywał. 
teraz już nie utrzymujemy kontaktu od kilku dni. Meczy mnie głównie to dlaczego on nie próbował mnie zatrzymać i dlaczego nie chce utrzymać kontaktu. Przecież mimo zerwania zawsze można się przyjaźnić a nie zrywać kontakt 

Link to comment
Share on other sites

mój były po finalnym rozstaniu pisał do mnie z 2 tygodnie, codziennie pisał nawet dobranoc. ja go zbywalam, wiadomo. w koncu przestal. potem spotkalam go gdzies przez przypadek - pisał po prostu z inną. potem znowu mu z nią nie wyszło i zaczął znowu do mnie pisać, powiedziałam - koniec. możliwe, że Twój też tak napisze za jakiś czas, bo tamta straci nim np zainteresowanie

 

Link to comment
Share on other sites

Jest mi wyjątkowo ciężko bo pisze z różnymi facetami teraz. Z portali randkowych i nie tylko i każdy pisze tsk jakby wiedział ze na bank sir soboe spodobamy i będziemy uprawiać sex. 
moj były nigdy nie rozmawiał ze mną o sexie, nie rozmawiał z podtekstami, nie mówił 2znacznie  a kiedy ja próbowałam prowadzić nieco erotyczne rozmowę zawsze ja ucinał mówiąc ze wszystko w swoim czasie. 
a ci już chcą sobie ze mną fantazjować...:/

dlatego wątpię ze mój były to był kobieciarz zaintersowany innymi dziewczynami, zachowywał się bardzo ostrożnie powolnie z działaniami. Pierwszy pocałunek był po 2ch tygodniach, pierwszy raz złapał mnie za rękę po miesiącu od pierwszej randki. Tak chyba nie zachowują się babiarze czy faceci którzy chcą tylko sexu. 
 

Link to comment
Share on other sites

niestety portale randkowe teraz ta działają. sama pamiętam jeszcze czasy, gdzie naprawdę można było fajnie popisać, a teraz... strasznie ciężko. może szczerze im pisz, staraj się gdzieś na początku wspomnieć, ze szukasz powaznej relacji, a gdzie w koncu chetnych ludzi spotkac, jak nie na portalu randkowym? wiesz, żeby to nakierować na coś wiecej niż tylko takie "hot" pogaduszki wychodzą? a jak zobaczysz, ze facet brnie tylko do tego od razu, to moze lepiej usun konwersacje i tyle..

Link to comment
Share on other sites

Tylko ze ja nie szukam Narazie nikogo do stałego związku tylko  popristu kogoś do znajomosci spotkania się, wychodzenia na miasto, a jeśli ta osoba mi się spodoba wtedy mogę spróbować z nimi związku. Mówię to od razu im ze nie chce się nastawiać na nic a zobaczyć co przyniesie ta znajomość. 
moj były tez to wiedział i sam twierdził ze tez na nic się nie nastawia i chce zobaczyć do czego nas to doprowadzi i to mi odpowiadało bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo przy bliższym spotkaniu co z tego wyniknie (chciałabym znaleść kogoś do związku ale nie mam na to parcia nue wykluczam również tylko krótkiego romansu tylko do sexu)  a ci faceci piszą tak jakby byli przekonani ze na bank się sobie spodobamy i na bank będę ich dziewczyna, czy przyjaciółka do sexu :/ 

przez co znowu mój były bardziej rośnie w moich oczach zamiast malec a pisałam z tymi facetami i chciałabym ich poznać właśnie w celu pokazania sobie ze on nie był taki super a oni sprawiają ze jednak on staje się w moich oczach jeszcze leoszy u bardziej wyjątkowy. 

Link to comment
Share on other sites

Wiesz co, ale to nie musisz nastawiać się, że pierwsze spotkanie ma zaraz prowadzić do związku. Piszecie, piszecie, jakby to do tego miało dążyć, bo tak jest na portalach randkowych, ale finalne dopiero faktycznie o tym się przekonacie po paru spotkaniach albo i po dłuższym okresie czasu. Dlatego oni tak do Ciebie piszą, bo mają Cię za potencjalną partnerkę w przyszłości lub kochankę. Żebyście wychodzili na miasto itd, to musicie najpierw poznać się, popisać. Myślę, że Ty masz na myśli bardziej, że zależy Ci na tym, aby ten ktoś nie śpieszył się za bardzo z deklaracjami i sama też chcesz ostrożnie do tego podejść.
Myślę, że powinnaś z nimi pisać jak z dobrym przyjacielem i tyle. A potem na spotkaniach będzie stopniwoo wychodziło, cyz będą nadawać się na wychodzenie na miasto itd :)

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Szanowni Państwo, zwrócono mi uwagę na używanie tzw. Testu Drzewa do diagnozy dzieci (test polega na tym, że dziecko rysuje drzewo, a specjalista analizując ilustrację wyciąga różne wnioski na temat psychiki dziecka).
      Zwracam Państwa uwagę, że NIE należy wyrażać zgody na przeprowadzanie tego testu.
      Wystarczy, że wejdzie się na stronę Wikipedii na temat Testu Kocha, a uzyska się informację „Ten artykuł opisuje teorie, metody lub czynności niezgodne ze współczesną wiedzą medyczną”. Można również sięgnąć do fachowych recenzji tego narzędzia powstałego jakieś 70 lat temu. Przytoczę fragment przykładowej: „Test Drzewa nie spełnia współczesnych kryteriów wiarygodnego narzędzia diagnostycznego. Brak jest naukowych podstaw teoretycznych, jak również danych empirycznych dowodzących trafności i rzetelności narzędzia, brak też badań normalizacyjnych. Nie ma standardowego i choćby częściowo zobiektywizowanego systemu interpretacji wyników. Diagnosta jest zachęcany do praktyk sprzecznych z naukową metodologią, które zwiększają ryzyko wystąpienia myślenia konfirmacyjnego i innych błędów we wnioskowaniu diagnostycznym. Kategorie interpretacyjne są anachroniczne, oceniające, niekiedy oparte na stereotypach, natomiast – z racji braku spójnych podstaw teoretycznych – nie obejmują wiedzy psychologicznej. W świetle powyższego trzeba stwierdzić, że współcześnie TD nie jest psychologicznym narzędziem diagnostycznym, a stosowany w tej funkcji może być szkodliwy.” Szczegółowe informacje:  https://kompsych.pan.pl/images/RecenzjaTestu_Drzewa_skrócona.pdf
    • 0 comments
      Czego możemy dowiedzieć się z książki, w której autorki posługują się zwrotem „osoba z macicą” zamiast używać słowa „kobieta”? Chyba mało kto będzie zaskoczony, gdy napiszę, że relacjonowanie (przez autorki, zdeklarowane feministki) losu głęboko nieszczęśliwych mężczyzn stało się pretekstem do promowania ideologii feministycznej. To na pewno zbieg okoliczności, że publikacja ukazała się przed nadciągającymi wyborami, a piszą o niej liczne tuby propagandowe feminizmu. Te mniej popularne, jak również te słynące w całym kraju z zarzucania partiom politycznym nienawiści do kobiet.

      W moim odczuciu, pochylanie się w tej publikacji nad losem mężczyzn nie jest ukłonem w ich stronę, lecz czołobitnym kłanianiem się feminizmowi i jego kuriozalnej demagogii. Wpisuje się w kluczowe elementy propagandy, która koncentruje się nierzadko na pokazywaniu mężczyzny w krańcowo złym świetle. Oczywiście wszystkiemu winien w pierwszej kolejności jest rzekomy, opresyjny patriarchat, a domniemanym wybawieniem jest jego obalenie i tym samym bezgraniczne oddanie feminizmowi, matriachat. Wykorzystywanie czyjegoś nieszczęścia do propagowania ideologii wzbudza we mnie negatywne odczucia. Podobnie jak fakt, że roztrząsanie historii skrajnie cierpiących mężczyzn, mówiących o najmroczniejszych myślach, opatrywane jest beznamiętnymi komentarzami.

      Ironiczny koniec publikacji ukazuje stosunek autorek do jej bohaterów. „(…) zamykamy książkę i wracamy do randek z chadami (...) Karuzela czeka, a ściana niedaleka.” Ani przez chwilę nie wyczułem jakiejkolwiek empatii w stosunku do opisywanych ludzi i grup. Mam wrażenie, że książka stanowi raczej rodzaj rewanżu, odwetu wobec licznych społeczności mężczyzn, którzy ośmielali się krytykować feminizm. Wywody autorek dotyczą między innymi Wykopu, forum Bracia Samcy, facebookowych męskich grup. Podczas lektury zastanawiałem się, czy bohaterowie tej książki nie czują się wykorzystani, aż natknąłem się na fragment, który stanowił odpowiedź. Autorka cytuje jednego z mężczyzn; pisał o niej, że „wmanipulowała go w książkę i wykorzystała dla własnej korzyści.”
      Publikacja wpisuje się w obecny trend w profeministycznych mediach, czyli „mężczyzna najgorszy”. Nie wystarczyły feministkom twierdzenia, że męskość jest toksyczna, przemoc ma płeć, siła jest kobietą, a opresyjny patriarchat odpowiada za całe zło tego świata. Musiały jeszcze wydobyć na światło dzienne najgłębsze pokłady problematycznych doświadczeń z życia najnieszczęśliwszych mężczyzn, by pokazać, jak źle się dzieje, gdy nie panuje matriarchat, władzy nie dzierżą femnistki. Jest to zarazem sprytne odwracanie uwagi od przewinień feministek, chociażby tego, na co idą pieniądze z publicznych budżetów płynące do licznych fundacji feministycznych. Takich na przykład jak posądzana o mobbing Fundacja Centrum Praw Kobiet, która choćby w sprawozdaniu merytorycznym z roku 2019, chwali się tym, że zorganizowała spotkanie warsztatowo-edukacyjne o nazwie „ChemSex – jak się bawić?” (dla niewtajemniczonych: chemseks to seks po narkotykach).
      Podsumowując, polecam książkę „Przegryw. Mężczyźni w pułapce gniewu i samotności”. Każdy powinien osobiście przekonać się o tym, do czego posunąć mogą się feministki, by postawić na swoim. Trzeba to przeczytać, aby poczuć specyficzny, bo metaliczny i bezlitosny, smak tego, jak feministki opisują zbolałych mężczyzn będących na granicy wyczerpania i u progu tragedii. Autorkom natomiast rekomenduję, by następnym razem przyjrzały się własnym szeregom. Napisały w podziękowaniach „Dziękujemy też rodzicom za wszelkie wsparcie, dzięki któremu możemy teraz pić sojowe latte i pisać o incelach.” To dopiero będzie latte-feminizm.* „Musisz być zmianą, którą chcesz zobaczyć na świecie” (Mohandas Karamchand Gandhi).


       
      * „Latte-feminizm to tzw. feminizm białych kobiet z klasy średniej, posiadających wolny zawód, mających czas i pieniądze na drogą, dobrą latte w kawiarni, od czego wzięła się nazwa.” (źrodło) 

       
    • 0 comments
      Masz dość toksycznych aplikacji randkowych i dziwacznych randek? Jesteś singielką lub singlem, a zarazem osobą dorosłą, gotową na relację? Masz odwagę aby wykonać testy psychologiczne, które pozwolą cię lepiej poznać? Spróbuj swoich sił w nieodpłatnym eksperymencie randkowym prowadzonym przeze mnie. Jestem psychologiem, który ustali Twój profil psychologiczny i postara się znaleźć dla Ciebie właściwego człowieka do pary. Więcej informacji można znaleźć w poniższym materiale na YouTube: 
       

      To nie jest biuro matrymonialne, ani portal randkowy. To niezależny eksperyment randkowy czyli projekt, który nie ma żadnego związku z jakimikolwiek aplikacjami randkowymi lub towarzyskimi. Udział jest nieodpłatny. O tym, jak odbywa się nabór do eksperymentu i jak uzyskać formularz zgłoszeniowy, dowiedzieć można się z powyższego materiału. 
      TAKE MY HEART - EKSPERYMENT RANDKOWY
      Jak to działa? Zgłaszasz się pisząc na e-mail podany w powyższym filmie i otrzymujesz dalsze instrukcje, między innymi testy i formularze do wypełnienia. Kiedy odeślesz pakiet potrzebnych materiałów, zostaną przeanalizowane pod kątem psychologicznym z nadzieją na możliwość znalezienia dla Ciebie potencjalnie odpowiedniej osoby. Z wybranymi uczestnikami psycholog przeprowadzi dodatkowo rozmowę telefoniczną. Zgłoszenia do pierwszej edycji można nadsyłać do końca sierpnia 2023 roku. Wszystkie informacje, przesyłane w ramach eksperymentu, objęte są tajemnicą zawodową psychologa a w ramach podsumowania przedstawione zostaną tylko ogólne statystyki (np. odnośnie liczby zgłoszeń czy najczęstszych oczekiwań).
      EKSPERYMENT ZOSTAŁ ZAKOŃCZONY
    • 0 comments
      Tak zwany syndrom DDA to zespół różnych problemów, które nierzadko współwystępują u osób, które wywodzą się z domu z problemem alkoholowym, z rodziny dysfunkcyjnej. Jest to pojemna kategoria wielu zróżnicowanych trudności i nie stanowi w ścisłym rozumieniu tego słowa zaburzenia psychicznego, nie jest jednostką chorobową.
      Tzw. syndrom DDA i czym się objawia
      Faktem jest jednak, że w stopniu częstym, Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA) doświadczają problemów utrudniających normalne funkcjonowanie. Jednym z nich bywa zaburzenie znane jako zespół stresu pourazowego (PTSD) związany z traumatycznymi przeżyciami z młodości i wczesnej dorosłości, zwłaszcza mającymi miejsce w domu rodzinnym. 
      Zespół stresu pourazowego PTSD - objawy, leczenie
      PTSD (zespół stresu pourazowego) to zaburzenie, które może wystąpić po przeżyciu traumatycznego wydarzenia lub serii wydarzeń, skrajnie trudnego doświadczenia rozciągniętego w czasie. Może to obejmować:
      sytuacje takie jak wojna, gwałt i molestowanie, katastrofy naturalne, przemoc domowa, chroniczne narażenie na złe traktowanie, długotrwała deprywacja najważniejszych potrzeb (poczucie bezpieczeństwa, miłość rodzicielska, zdrowie), inne doświadczenia traumatyczne. Objawy PTSD mogą obejmować nawracające koszmary (nawet wybudzające w nocy), natrętne wspomnienia traumatycznych wydarzeń, wybuchy gniewu z byle powodu, wycofanie społeczne oraz izolacja, zaburzenia snu (niemożność normalnego zaśnięcia, budzenie się przedwcześnie), nadmierną pobudliwość i impulsywność oraz inne kłopotliwe reakcje emocjonalne i fizyczne (roztrzęsienie, uderzenia zimna lub gorąc, łzy stające w oczach w sytuacjach kojarzących się z traumą), duże ryzyko szkodliwego łagodzenia przykrych emocji poprzez sięganie po alkohol i inne substancje, wysokie prawdopodobieństwo występowania niskiego poczucia własnej wartości, a także wchodzenia w toksyczne związki.
      DDA a PTSD
      W przeciwieństwie do DDA, PTSD jest uznawane za oficjalne zaburzenie psychiczne i jest klasyfikowane w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób (ICD) i Kryteriach Zaburzeń Psychicznych (DSM). Osoby cierpiące na PTSD zwykle potrzebują profesjonalnej pomocy psychologicznej bądź psychiatrycznej w celu zarządzania swoimi objawami i przystosowania się do życia po traumatycznym doświadczeniu.
      Podsumowując, warto by DDA doznając życiowych trudności skorzystały z konsultacji psychologicznej. Diagnoza pozwoliłaby ustalić, czy i w jakiej części wynikają one z takich bądź innych następstw wychowywania się w rodzinie z problemem alkoholowym. Elementem diagnostyki jest także przyjrzenie się temu, czy osoba zmaga się z PTSD. Jeśli tak, wskazana byłaby psychoterapia, a niekiedy kontakt z lekarzem psychiatrą. 
      - psycholog Rafał Marcin Olszak

       
    • 0 comments
      Generalnie są tacy ludzie (kobiety i mężczyźni) z którymi można podzielić się problemem, bo mają coś w rodzaju odruchu niesienia pomocy, taką tendencję do zaangażowania się w rozwiązywanie sprawy, są zorientowani na pracę zespołową i bycie fair w relacji, pomaganie odbierają jako rodzaj inwestycji we wspólny komfort. Można to wstępnie rozpoznać po tym, że te osoby niejako wyczuwają okazję do niesienia pomocy, wsparcia, udzielania się po to, by ktoś rozwijał się, tak jakby cudze dobro było dobrem wspólnym. Z takimi osobami raczej warto podzielić się tym, jakie mamy wyzwanie, oczywiście biorąc odpowiedzialność za rozwiązania zamiast oczekiwać, że ktoś wszystko załatwi za nas i nie zamierzamy niczego przy okazji chociażby nauczyć się. Dzielenie powinno przebiegać stopniowo, na raty, aby obserwować rozwój wydarzeń, więc miałbym z tyłu głowy takie powiedzonka jak nie wszystko i nie na raz, co za dużo to niezdrowo, gdzie się człowiek śpieszy tam się diabeł cieszy. Otwieramy się dając kredyt zaufania, a potem ewentualnie większy, a nie od razu zaporowo wysoki. Trzeba się jednak liczyć też z tym, że są ludzie postrzegający cudze problemy jako zbędny kłopot, ciężar, rodzaj bagażu, wielkiej fatygi, praca dodatkowa. Nawet samo słuchanie o czyichś problemach odbierają jako przykry obowiązek. Nie wyczuwają okazji do pomagania, nie widzą szans ani na własny ani na wspólny rozwój dzięki zespołowemu rozwiązywaniu problemów. Nie chcą wzrastać razem, raczej chcą być na wysokim poziomie nawet jeśli takie podejście nie jest fair. Niektórzy skłonni są używać cudzych problemów na niekorzyść innych, bo wszystko co usłyszą, potem lubią wykorzystać przeciwko komuś. Mając do czynienia z tak zorientowanymi osobami, lepiej zachowywać w jak największej części lub w całości swoje problemy dla siebie. Czasami zdecydowanie lepiej skorzystać z profesjonalnej pomocy niż ryzykować przykrości po wyjawieniu swoich kłopotliwych wyzwań osobom niewłaściwym.   
       
       


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • PODCASTY.jpg

     

     

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.