Skocz do zawartości

Polecane posty

Mam problem. Przez ponad 4 lata byłam w relacji z chłopakiem, która najpierw wyglądała w porządku, ale po 7 miesiącach on zaczął mnie obrażać bez powodu, a ja że byłam w niego ślepo zapatrzona to nie zerwałam kontaktu.

Relacja ta "rozwijała się", i choć bardzo nie lubię o tym mówić, w końcu po 3 latach, można powiedzieć, że stałam się ofiarą przemocy seksualnej :nie wiem czemu zdecydowała m się na współżycie, myślę jednak ze było to wynikiem obsesji na punkcie tej osoby i ciągłe nierealne wyobrażenia o naszej wspólnej przyszłości, mimo że ona cały czas dawała mi znaki, że jestem tylko zabawką. Potrafiła być miła tylko jeśli chciała spotkania. Nie przejmowała się zupełnie moimi granicami, wymuszała różne rzeczy, których nie chciałam próbować, niekiedy robiła je wbrew moim stanowczym sprzeciwom. Po 1.5 roku takiego stanu rzeczy w końcu zerwałam tę relację ale tylko dlatego, że znalazłam kochającego i czułego chłopaka: myślę, że gdyby nie on dalej bym w tym tkwiła i byłoby coraz gorzej.

Jednak mimo zakończenia starej relacji, czasem przy stosunku z obecnym partnerem zaczynam płakać, nie chcę kontynuować mimo, że on nic nigdy mi nie zrobił. Także przy wspominaniu przez kogoś o tego typu czynnościach odczuwam wstyd i strach, jakby było to coś złego, a nie naturalna czynność. 

 

Mam też wrażenie że od czasu relacji ze wcześniejszym chłopakiem nasiliła się u mnie agresja, co jest dużo bardziej zauważalne od opisanego problemu. Nie wiem co robić, proszę o pomoc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,

pisze Pani, że była Pani ofiarą przemocy seksualnej, czyli była Pani traktowana przedmiotowo, naruszone zostały Pani granice. To prowadzi do obniżonej samooceny.

Wyszła Pani z tego związku ale konsekwencje tego co Pani doznała odbijają się negatywnie na obecnej relacji. Odczuwa Pani wstyd i strach w stosunkach intymnych.

Ważne aby Pani przyjrzała się swoim myślom w takiej chwili. Czy Pani boi się, że będzie Pani czuła poniżenie jak w poprzedniej relacji? Czy dopuszcza Pani myśl o tym, że obecnie uprawiacie Państwo seks z potrzeby bliskości, miłości a nie pod presją? Czy może myśli Pani o tym co by pomyślał o Pani obecny partner?

Pisze Pani o agresji. To jest zachowanie, które może pojawić się na bazie lęku lub złości. Być może nie widziała Pani innego sposobu obrony siebie jak atak. Czy teraz takie zachowanie jest Pani potrzebne?

Pisze Pani o tym, że obecny partner nie zagraża Pani. To jest zupełnie inna osoba niż poprzedni. Czy Pani ufa obecnemu partnerowi?

Proszę sobie odpowiedzieć na powyższe pytania - być może pomogą Pani w odnalezieniu przyczyny Pani zachowania i wprowadzenia zmiany.

Pozdrawiam,

Katarzyna

 

 

  • Jestem za to wdzięczny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.