Jump to content
  • psycholog-online-terapia.jpg

Zaręczyny, wątpliwości i uczucie do innego


Paulina9725
 Share

Recommended Posts

Mam 23 lata. W związku jestem od ponad 6 lat. 3 miesiące temu mój chłopak mi się oświadczył. Mieliśmy to zaplanowane od dwóch lat, w jakim momencie może mi się oświdaczyć, żebym nie była jakoś bardzo tym zaskoczona, bo nie lubię niespodzianek. Oświadczyny oczywiście przyjęłam. Problem jest taki, że od tamtego momentu załuję. Już w tamtym momencie, gdy miałam odpowiedzieć tak lub nie, chciałam powiedzieć nie... Nie czuję się na to gotowa. Myślałam, że to będzie odpowiedni czas, bo już te kilka lat ze sobą jesteśmy i po prostu nie wypada, żebyśmy nie byli zaręczeni, skoro wokół związki, które są krócej od nas już biorą ślub. To chyba też ta presja kazała mi powiedzieć tak. Teraz myślę, że zrobiłam to, żeby wszyscy wokół byli zadowoleni ale ja tego nie czuje. Aczkolwiek przed zaręczynami, jak juz czekałam na ten moment to się bardzo cieszyłam, ponieważ jesteśmy razem bardzo związani, zaręczyny to miało być dopełnienie naszego związku. Mój narzeczony wiąże ze mną przyszłość tak bardzo, że juz wie, że przed 30 chce mieć dzieci i za kilka lat też ślub. 

Nie mam żadnych przyjaciółek. Już dawno odeszły w związku z tym, że nie dogadywały się z moim partnerem. Przejdźmy teraz do właściwej historii. Ostatnio natrafiłam na stare wiadomości z chłopakiem, z którym kiedyś wiązała mnie silna więź. Nie byliśmy ze sobą, tylko dużo rozmawialiśmy, ale wyznawaliśmy sobie miłość i on chciał być ze mną, ale ja nie, bo wtedy nie chciałam się wiązać. Po przeczytaniu tych wiadomości wspomnienia wróciły. Płacze od dwóch dni, bo bardzo mi go brakuje i chciałabym z nim porozmwiać. Teraz te zaręczyny wydają mi się jeszcze głupszym pomysłem, skoro tęsknie za dawną miłością ... Co jest ze mną nie tak ? Wydaje mi się, że gdyby nasz związek (z narzeczonym) był silny, nie dopuszczałabym do siebie żadnych uczuć do innych mężczyzn. Jestem rozdarta i  nie mogę patrzeć na narzeczonego bez smutku w oczach .

Link to comment
Share on other sites

Dnia 2.02.2020 o 20:29, Paulina9725 napisał:

bo już te kilka lat ze sobą jesteśmy i po prostu nie wypada, żebyśmy nie byli zaręczeni, skoro wokół związki, które są krócej od nas już biorą ślub.

To żaden argument.

Chcesz całe życie robić coś wbrew sobie i być nieszczęśliwa?

Dnia 2.02.2020 o 20:29, Paulina9725 napisał:

Po przeczytaniu tych wiadomości wspomnienia wróciły. Płacze od dwóch dni, bo bardzo mi go brakuje i chciałabym z nim porozmwiać

Idealizujesz tego chłopaka na podstawie dawnych relacji i wspomnień.

Weź pod uwagę , że przez te lata mógł się zmienić, tak samo jak jego uczucie do niego.

Jednak to co najważniejsze to fakt, że pisząc do niego możesz zaprzepaścić szanse na ślub oraz skrzywdzić obecnego partnera.

Czujesz pociąg do tego chłopaka ze wspomnień bo wyobrażasz sobie jakby to było z nim cudownie i kreujesz nierealne wyobrażenie.

Życie to nie bajka, najpierw skup się na aktualnej relacji czy chcesz w niej być czy nie i zrób to z szacunkiem do partnera, bo mi to wygląda na "monkey branching" i szukanie lepszej opcji i gdybym ja się dowiedział, że moja kobieta piszę do jakiegoś chłopaka, który niegdyś jej wyznawał miłość to z miejsca bym jej podziękował.

 

Dnia 2.02.2020 o 20:29, Paulina9725 napisał:

Co jest ze mną nie tak ? Wydaje mi się, że gdyby nasz związek (z narzeczonym) był silny

Myślę, że jest silny skoro jesteście w związku 6 lat tylko Ty tego nie doceniasz.

Może zastanów się dlaczego według Ciebie wasz związek nie jest silny? 

Obstawiam, że to jego wina bo nie dostarcza Ci odpowiednich emocji.

Wasz związek jest w fazie stabilizacji, nie ma już tej spontaniczności, zaangażowania i doceniania małych rzeczy.

Może czas to zmienić? Może jak dasz coś więcej od siebie to przestaniesz patrzeć na partnera ze smutkiem w oczach.

Czytając Twoją wypowiedz odnoszę wrażenie, że jesteś roszczeniową osobą patrząc na to, że nawet zaznaczyłaś chłopakowi w jakim etapie ma Ci się oświadczyć. Pierścionek też wybrałaś?

Zalecam przemysleć sobie wszystko w zgodzie z samym sobą , a nie tym co powie otoczenie, rodzina.

Bo postępująć w ten sposób krzywdzisz nie tylko siebie, ale przede wszystkim partnera.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.