Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

Edi P

Ucieczka przed rozmową

Recommended Posts

Moja partnerka,ma ogromny problem z rozmową,wyjaśnianiem sobie mniejszych lub większych problemów,tematów.W zasadzie każda różnica zdań w efekcie objawia się u niej,fochem,milczeniem,dąsami lub też w zależności od sytuacji nieprzyjemnymi ,ukąśliwymi,jadowitymi słowami w stosunku do mnie.Często tłumaczę,że zamiast atakować mnie nieprzyjemnymi słowami bądź też fochami spróbujmy w łagodny sposób wyjaśniać sobie na bieżąco,delikatnie dotyknąć,przytulić.Nawet jeśli przekonam ją i zgodzi się ze mną,że lepiej w ten łagodny sposób wyjaśniać sobie problemy..przy najbliższej okazji sporu,brnie w ten sam schemat. Próbowałam chyba wszystkiego ale nie mam złotego środka,poległam.Gdy od słowa do słowa dochodzi do kłótni,raczej staram się załagodzić konflikt,ale nie zawsze się da,wtedy również krzyczę.Moja partnerka w sytuacji gdzie jesteśmy w trakcie kłótni,cała nakręcona postanawia natychmiast wyjść z domu.A ja ją powstrzymuję,blokuję sobą drzwi,zabieram klucz,przepychamy się szarpiąc nawzajem..zdarzyło się tak kilka razy,to takie beznadziejne.Po tym wszystkim jest jeszcze gorzej,zarzuca mi przemoc ,że nie mam prawa zatrzymywać jej wbrew jej woli.. Wiem,że nie powinnam jej zatrzymywać,zawsze żałuję,przepraszam.Zastanawiałam się dlaczego tak robię..doskonale wiem dlaczego.Zwyczajnie boję się o nią gdy taka wściekła,chce wyjść z domu,boję się,że coś może jej się stać,bądź też, że celowo długo nie będzie wracać,boję się,że nie dam rady spokojnie na nią czekać w domu,że będę odchodzić wówczas od zmysłów  :(

Co powinnam zrobić by już NIGDY jej nie zatrzymywać ?

Link to comment
Share on other sites

cóż ludzkiej natury nie oszukasz jeśli ktoś jest takim typem człowieka do którego argumenty nie docierają a próby rozmowy/negocjacji odbijają się jak od ściany to nie warto próbować. Akcja typu obrażanie się i wyjścia z miekszania to też już dla takiej osoby może być forma sprawdzonej taktyki w końcu zawsze ją powstrzymujesz i bedziesz przepraszać ... pytanie czy masz za co? czy to twoja wina? a może jej? lub może wina lezy gdzies po srodku? Miałem podobną sytuacje w życiu jeśli chodzi o wychodzenie z mieszkania z tą różnicą że ja nigdy partnerki na siłę nie zatrzymywałem jeśli nie było w danej sytuacji mojej winy każdy potrzebuje czasu na refleksje więc poprostu jej go dawałem zawsze wracała a sytuacje dało się wyjaśnić nie można dać się "stłamsić" okaż słabość a inni to wykorzystają ludzka natura od zawsze niezmienna.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.