Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Anna1999

Jak pomóc koleżance?

Polecane posty

Dzień dobry,

Jestem ostatnio mocno zaniepokojona zachowaniem wieloletniej przyjaciółki. Czuję wyrzuty sumienia ponieważ nie bardzo wiem jak jej pomóc w obecnej sytuacji, a widzę, że jest coraz gorzej...

Agata ma 24 lata, jest DDA i nadal mieszka z rodzicami i ojcem alkoholikiem, który ma bardzo ciężki charakter. Odkąd pamiętam wyśmiewał się z niej, krytykował, krzyczał, miał nieuzasadnione wybuchy gniewu w stosunku do niej, nazywał ofermą. Sytuacja wprost niewyobrażalna. W dodatku matka wpajała jej (według moich obserwacji), że MUSI znaleźć sobie faceta bo inaczej ludzie będą na nią patrzeć jak na życiową niedorajdę.

W związku z zachowaniami ojca Agata zawsze była zalękniona, miała mnóstwo zachowań kompulsywnych (m. in. zawsze siadała po prawej stronie), bardzo przejmowała się co myślą inni, twierdziła, że rodzina uważa ją za nieudacznika, negatywne uwagi  zawsze przetwarzała w głowie przez długi czas, dopytywała się po kilka razy czy na pewno nie zrobiła z siebie idiotki w takiej czy takiej sytuacji..Jednak przy tym wszystkim była niezwykle rozmowna, wesoła i na pierwszy rzut oka można było powiedzieć, ze to optymistyczna dziewczyna.

Od czasu zakończenia studiów i rozpoczęcia pracy robi się z nią coraz gorzej, a ma to związek z chłopakiem w którym jak twierdzi zakochała się na studiach. Generalnie sprawa wyglądała następująco: Chłopak przystojny, towarzyski, utrzymujący normalne kontakty z innymi osobami na roku i Agata przez cały czas rozmawiająca z jednym tylko kolegą (z którym jak mówiła trzymała się tylko by nie być sama) i niespecjalnie lubiana przez resztę roku. Uważała, ze on pomógłby jej się otworzyć na ludzi i ze świetnie im się gadało (rozmawiali sam na sam tylko na messengerze), kiedy chciał z nią iść na autobus po zajęciach udała, że nie może bo nie była w stanie z nim rozmawiać na żywo bo był 'zbyt idealny' i spanikowała. Z czasem chłopak przestał w ogóle odzywać się do niej i rozmawiał tylko ze swoimi kolegami, tymczasem Agata przez pół roku czekała aż on odezwie się do niej i wręcz wmawiała sobie, ze patrzy się na nią na zajęciach, ze widzi go kiedy jesteśmy powiedzmy w galerii handlowej (mimo, ze to absolutnie abstrakcyjne bo mieszka jakieś 100 km od miejsca w którym znajdowała się galeria, zresztą często bała się jeździć do konkretnych miejsc bo uważała, ze on tam na pewno będzie).

Studia zakończyły się, a ona nadal jest załamana .. Twierdzi, że ciagle myśli o nim, wyrzuca sobie, ze nigdy już nikogo nie znajdzie, ze zaprzepaściła szansę, że on pewnie myśli, że ona jest dziwna, nienormalna. Najbardziej martwi mnie to, że kiedy ten jej jedyny kolega ze studiów (swoją drogą toksyczny typ) napisze do niej, ze widział chłopaka który się jej podobał to ona wpada w jakby panikę, podwyższa jej się temperatura, ma przyspieszony oddech, biegunki, w nocy nie sypia. Autentycznie przeraziło mnie jej stwierdzenie, że w głowie ma głośne myśli które nigdy nie dają jej spokoju i nawet jak siedzę z nią i rozmawiam, nawet jak jest w pracy nie może od nich uciec. 

Nie wiem co mam zrobić , doradzałem jej wielokrotnie psychologa, ale jest negatywnie nastawiona do wszelkiej pomocy psychologicznej (myśle, ze mama wpoiła jej przekonanie, ze każdy kto chodzi do psychologa jest wariatem). Na moja prośbę by poszła do psychologa zawsze, ale to zawsze odpowiada 'to nic nie da, ja wiem co on by mi powiedzial'.

Czy jest jakiś sposób żeby ja przekonać ?  Czy sama powinnam jakoś konkretnie jej pomóc? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,

jeśli koleżanka nie chce skorzystać z pomocy psychologa być może odnalazłaby się na grupie terapeutycznej dla osób DDA. Wtedy zobaczy, że nie jest odosobniona w swoich doświadczeniach życiowych i, że może zmienić swoje przekonania i zachowanie, a także ma wpływ na swoje myśli.

Natomiast, jeśli te myśli będą dalej natarczywe, nie do powstrzymania, przynoszą cierpienie oraz upośledzają codzienne funkcjonowanie to koleżanka na pewno powinna udać się do lekarza psychiatry, którzy wskaże odpowiednią pomoc.

Na co dzień koleżanka może stosować relaksację, np. zapisać się na jogę.

Co do pomocy to może Pani wskazać koleżance różne sposoby zadbania o siebie ale odpowiedzialność za podjęcie zmiany jest po stronie koleżanki.

Pozdrawiam,

Katarzyna

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.