Skocz do zawartości

Polecane posty

Cześć wszystkim, mam pewny problem od dłuższego czasu. Szukam porady, mam nadzieję, że ją tutaj znajdę. Radziłam się już rodziców, dziadków i przyjaciółek, ale oni nie potrafią mi pomóc. Problem dotyczy mojej przyjaciółki z gizmnajzum.

Idąc do gizmnajzum poznałam tam bardzo cichą i spotkają dziewczynę. Nie lubię typów takich osoboeości, co są w sobie zamknięte i nie mają oczym rozmawiać. Jest to totalne przeciwieństwo do mnie- ja jestem bardzo gadatliwa i energiczna. Jednak, zaczęłyśmy gadać w szkole, spotykać się i nawiązała się między nami się bardzo bliska reakcja. Ona, nigdy nie miała bliskiej przyjaciółki, a moje przyjaciólki poszły poszły do innych szkół i rzadko się widywałam z nimi. Nasze relacja zaczynała nabierać tempa, na każdym przedmiocie siedziałyśmy razem, pisałyśmy codziennie, nawet po szkole. Nasza rozmowa przez telefon nie trwała krócej niż godzinę, każdą przerwę w roku szkolnym się widywałyśmy. Była dla mnie  wyjątkowa, z początku myślałam, że nigdy nie znajdziemy ze sobą nici porozumienia, ze względu na różnice charakteru. Bardzo w niej ceniłam nietuzinkowe poczucie humoru, ogramą wyrozumiałośc, duże wsparcie, nie odmawiała pomocy, zawsze miała na mnie czas i ogromny spokój do różnych spraw, którego potrzebowałam.Jak skończyłyśmy gimnazjum, dalej się sptykałyśmy: widywałyśmy się conajmniej raz w tygodniu,wspólne wyjścia, razem jechałyśmy tym samym autobusem i pisałyśmy często. Coś jednak zaczęło się psuć z końcem roku szkolnego. W szkole poznała grupę dziewczyn, z którymi się  zakolegowała i zaczeła z nimi spędzać czas, cieszyłam się, że poznała nowe koleżanki i ma z kim spędzać czas w szkole. Z kolei ja nie poznałam żadnej osoby z nowej szkoły i głównie w wolnej chwili się uczyłam.  Dalej nasze relacje były dobre i spędzałyśmy ze sobą czas w wakacje i było ok. Pod koniec wakacji proponowałam jej wyjścia, lecz ona odmawiała, na rzecz swoich nowych koleżanek i imprez. Pod koniec września się umówiliśmy, dowiedziałam się że przestała się dobrze uczyć ( gdzie w gimnazjum nauka była priorytetem) i przez przypadek dowiedziałam się, że ma chłopaka od kilku miesięcy, było mi przykro, że mi nic nie powiedziała. Po trzech tygodniach znowu się omówiliśmy i chciałam jej powiedzieć, że czuje się trochę odrzucona (niestety, ale rozpłakałam przy niej).  Widywałsysmy się później średnio 2-3 razy w miesiącu, bo nie miała czasu. Nasze ostatnie spotkanie odbyło się przed świętami bożego narodzenia. Po tym spotkaniu, stwierdziłam, że to ja w ostatnich dniach wychodzę z inicjatywą wspólnych wyjść i może potrzebuje ode mnie odpocząć i przestałam jej się narzucać. Nie pisałam i nie dzwoniłam, tylko czekałam na jej propozycję. Nie było łatwo, myślałam o niej codziennie i chciałam do niej napisać, ale stwierdziłam, w że poczekam jak ona sama wyjdzie z inicjatywą. Starałam się o niej zapomnieć i zapisałam ją w kontaktach pod inicjałami. W lutym napisała do mnie, ale zauważyłam to dopiero w marcu, głupio było mi już wtedy odpisywać. Nie potrzebnie wtedy się nakręcalam i sprawdzałam jej profilowe społecznościowe, jak się świetnie bawi z koleżankami na imprezach. W kwietniu, nasza współna znajoma z gizmnajzum zaprosiła nas swoje urodziny. Moja była przyjaciółka zadzwoniła do mnie po 4 miesiącach i zaproponowała wspólny makijaż przed imprezą. Zgodziłam się i spotkałyśmy się u mnie. Zaczęłyśmy rozmawiać, dowiedziałam się że już nowego chłopaka( zmowu byłam trochę zazdrosna, że ona ma już drugiego, a ja nigdy). Powiedziałam jej, że zauważyłam to jak przestało jej na mnie zależeć i już się dla niej nie liczę. Ona zaprzeczyła i po raz któryś się przy niej rozpłakałam. Ona zapewniła mnie, że tak nie jest i dopytała mnie dlaczego jej nie odpisałam w lutym. Powiedziala mi , że już tak nie będzie jak w gizmnazjum, co wydaje mi się że jest jednoznaczne z tym, że potwiwrdxa, że mniej jej już zależy. Nie do końca wyjaśniłyśmy sobie sprawę. W tym tkwi cały problem , że nie mam pojęcia co mam zrobić. Z jednej strony myślę o niej codziennie od pół roku, czasem jak się budzę od razu o niej myślę, ale spotkania raz na jakiś czas mi nie wystarczają i powodują jeszcze większą tęsknotę. Zdarza mi się, że przez nią płacze. Zakończenie przyjaźni to bardzo trudny i stanowczy krok, przy którym boję się, że na zawsze ją stracę. Moje pytania jest do was co  o tym myślicie i co powinnam zrobić. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to poważny problem, ale dla mnie-nastolatki takie właśnie są rozterki. Wydawało mi się to zawsze głupie kiedy moje znajome przeżywały problemy w przyjaźni, dopóki samej mi się to nie zdarzyło. Pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeżywasz bo pozostało niedopowiedzenie.. nie wiesz dlaczego tak nagle zrezygnowała z waszej przyjazni. Moze to rowniez byc tak ze dla Ciebie byla to przyjazn a dla niej tylko kolezenstwo i nie byla az tak emocjonalnie zaangazowana w wasza relacje. Nie narzucaj sie, to mie ma sensu- nic na sile 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie zaznaczyć swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.