Skocz do zawartości
  • psycholog-skype.jpg


psycholog Rafał Olszak

2461 wyświetleń

Dzisiaj zabrzmię pewnie jak guru jakiejś sekty, ale uspokajam, że nikomu nie przewodzę, a to, co powiem, bazuje na psychologii. Możemy przyjąć, że apatia to pasmo strapień i samoudręczenia. Analogicznie, szczęście jest natomiast pasmem radości. Wielkie powody do cieszenia się są jednak stosunkowo rzadkie, więc do bycia szczęśliwym potrzebna jest umiejętność radowania się drobiazgami. Właściwie nie tyle umiejętność, co wręcz nawyk. Nawykowe rozdmuchiwanie drobnych pociech, napawanie się wdzięcznością, wczuwanie się w nawet subtelne oznaki pokrzepienia. Nawykowe snucie takiej narracji osobistej, która jest wzmacniająca i przedstawia nas jako bohatera sensownej, wartościowej historii. Nawykowe współczucie sobie i stawanie we własnej obronie, kiedy krytyczny głos wewnętrzny próbuje nas pogrążać. Nawykowe przyglądanie się z uważnością własnym przeżyciom, emocjom i myślom z dystansu, zamiast uznawania, że jestem wszystkim, co trudnego czuję, ponurego myślę. Szczęście to nie stan posiadania. Nie brak cierpienia. Nie uroda. Nie inteligencja. Nie pieniądze. Krótko mówiąc szczęście to nawyk. Warto ćwiczyć, by go wyrabiać.

Zobacz ten wpis na Facebook.

 

CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online oferujący usługi takie jak psychoterapia przez Skype.

1 komentarz


Rekomendowane komentarze

Trochę to „zabrzmiało”, jakby od znawcy buddyzmu.😉Raczej się z tym zgadzam, ale chyba i w tym jednak powinny być pewne granice; bo czy np. cieszenie się z, afirmacja bólu nie jest jednak dewiacją?

Jak mi się wydaje od jakiegoś już czasu, to szczęście jest przede wszystkim zgodnością tego co doznawane, z tym, co i jak być powinno. Problem poniekąd w tym, że nie wiadomo właściwie, jak powinno być. Śmiem jednak twierdzić, że znam odpowiedź na tę kwestię- być może jest to moja indywidualna, subiektywna odpowiedź, ale mam wrażenie, że się co do tego nie mylę. I uważam, że niestety, ale dla mnie szczęście, a przynajmniej jego pełnia jest nie do osiągnięcia w takim świecie. Chociaż coraz bardziej zdaję też sobie sprawę, że takie przekonanie „zaprogramowałem sobie” przede wszystkim dlatego, że nie odnalazłem w swym życiu jednoznacznych i uzasadnionych wskazówek, norm, czym się w życiu kierować, jak postępować...

Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.



Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.