Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    201
  • komentarzy
    10
  • wyświetleń
    68981

O blogu

Słodko gorzki blog, na którym dzielę się swobodnymi refleksjami o psychologii i codzienności, a zwłaszcza o relacjach. Odpowiadam też na pytania nadesłane przez Czytelników. Męski blog, spojrzenie mężczyzny. Innymi słowy "Refleksjemężczyzny" to blog psychologa online, który prowadzi m.in. terapię par i małżeństw. To lekko opisane spostrzeżenia na temat funkcjonowania relacji, trwania ale i kończenia się związków, a także na inne tematy obyczajowe i nie tylko. Psychologia blisko ludzi to motto całej strony oraz tego bloga.

Wpisy w tym blogu

Podcasty

Podcasty

Punkt widzenia psychologa i psychoterapeuty na relacje damsko-męskie i nie tylko. Poniżej są wybrane podcasty z kanału na YouTube. Zapraszam też na fanpejdż na Facebook.              
Wiara w miłość

Wiara w miłość

- Czy wierzysz w miłość? - Niewątpliwie zachodzą procesy neurochemiczne w mózgu... - Przerwij. Nie pytałem czy wierzysz w istnienie miłości. Mówili już przecież o niej starożytni. Pytałem czy WIERZYSZ w miłość? - Tak jak się wierzy w moc nadprzyrodzoną i ezoterykę? - Raczej jak w siłę napędową i sprawczą. W motyw. W znaczący środek i sensowny cel.  - Nie, miłość jest przereklamowana. Dobija mnie.  - A więc jednak wierzysz. O tyle, o ile dobija, o tyle działa. Wszystko zależy od tego,
Urok afordancji

Urok afordancji

Zrządzenie losu, przeznaczenie, koincydencja, zbieg okoliczności, synchroniczność, moc przyciągania, okazjonalność lub efekt motyla... Jak zwał tak zwał, faktem jest, że czasami drobiazg zapoczątkowuje coś, co go znacząco przerasta. Niektórzy są tak wyzuci z nadziei na miłe niespodzianki, że wcale nie zauważają potencjału lub z premedytacją marnują szanse ze strachu czy niedowierzania. Warto być wyczulonym na tzw. afordancje – uzasadnione wrażenia, że można wpłynąć na rozwój wydarzeń, rozdmuchać
Kiedy ktoś wpada w oko

Kiedy ktoś wpada w oko

– Wie pan, mężczyzna to czasem jest straszna cholera. Wpadnie taki kobiecie w oko i chociaż nie ma z nim wspólnego języka to i tak nijak się go z tego oka nie da tej babie wyciągnąć ani wypłukać. Spędza jej tylko sen z powiek, a wiadomo, kobieta niewyspana wstaje lewą nogą. I dla wszystkich dookoła to się robi, proszę pana, sprawa wagi państwowej. Nic tylko płakać. – Myśli pani, że u mężczyzn jest inaczej? – No tak, bo wie pan, mężczyźnie co chwilę wpada inna w oko, to te pierwszą jakby przy
Miłość to także przynęta

Miłość to także przynęta

Pospolite facebookowe mądrości głoszą różne definicje miłości. Można je streścić w paru słowach: och i ach. Każdy ma jednak własną. Dla manipulanta czy manipulantki miłość to przynęta. Kiedy już ktoś złapie się na haczyk, szybciutko niczym rybka trafia na ruszt i jest grillowany. Wysysa się z niego to, co najlepsze, a potem zastępuje kimś świeższym, bogatszym lub z uwagi na urodę bardziej nadającym się do chwalenia nim w mediach społecznościowych. Dlatego miłość własna musi poprzedzać miłość do
Różne oblicza miłości

Różne oblicza miłości

Większość woli wywody internetowych celebrytów, ale niektórzy patroni mojej działalności proszą o teksty wtajemniczające w zagadnienia spoza głównego nurtu. Proszę bardzo, jednak czytacie na własną odpowiedzialność.  Miłość ma różne oblicza. Można kogoś kochać przez lata nie czując presji do mieszkania z kimś czy zawierania małżeństwa, bo ma się swoje życie z zupełnie innej bajki i nie chce się go zmieniać, dostosowywać. Nie chce się też nikomu zakładać kagańca ani samemu go nosić. To wolno
Do miłości potrzebujemy...

Do miłości potrzebujemy...

Kobieta do miłości desperacko potrzebuje zmysłu obserwacji, by wyjrzeć poza tłum delikwentów i wyłowić z otoczenia faceta, który nie okaże się miernotą i łajdakiem, w dodatku o mentalności petenta. Oraz żeby w porę wychwytywać sygnały ostrzegawcze uprzedzające o drugiej naturze wybranka. Mężczyzna do miłości desperacko potrzebuje refleksu, bo zanim zdecyduje się którą piękność wybrać, piękności potrafią się zestarzeć lub zmienić stan cywilny. Dobre partie znikają zaś w mgnieniu oka. Refleks
Czy wiązać się z samotną matką?

Czy wiązać się z samotną matką?

Samotne matki – jedni je gloryfikują, a inni wprost przeciwnie. Ode mnie nie usłyszycie, że to bohaterki albo czarne charaktery. Moim zdaniem to ludzie z krwi i kości w określonej sytuacji. Tymczasem mężczyźni w sieci często ostrzegają się wzajemnie, by nie wiązać się z takimi kobietami. Brzydko je etykietują oraz oskarżają o interesowność, chciwość. Panie nie pozostają panom dłużne i wyzywają ich od niedojrzałych egoistów. Czy debata na temat związków z samotnymi matkami musi sprowadzać si
Ucieczka przed bólem emocjonalnym

Ucieczka przed bólem emocjonalnym

Wielu ludzi ucieka przed bólem emocjonalnym i przez to uzależnia się od tego, co na chwilę uśmierza to cierpienie lub je zagłusza. Uciekają w poszukiwanie aprobaty, kolekcjonowanie dowodów uznania, uwielbienia, uwagi. Uciekają w coraz to kolejne objęcia romantycznego lub seksualnego partnera, niejako uzależniając się od miłości, seksu albo zauroczeń. Uciekają w złudzenia, konstelacje iluzji, zaprzeczanie rzeczywistości i racjonalizacje żeby poczuć się lepszymi, niż są w istocie. Uciekają w używk
Szczęście to...

Szczęście to...

Dzisiaj zabrzmię pewnie jak guru jakiejś sekty, ale uspokajam, że nikomu nie przewodzę, a to, co powiem, bazuje na psychologii. Możemy przyjąć, że apatia to pasmo strapień i samoudręczenia. Analogicznie, szczęście jest natomiast pasmem radości. Wielkie powody do cieszenia się są jednak stosunkowo rzadkie, więc do bycia szczęśliwym potrzebna jest umiejętność radowania się drobiazgami. Właściwie nie tyle umiejętność, co wręcz nawyk. Nawykowe rozdmuchiwanie drobnych pociech, napawanie się wdzięczno
Miłość udana

Miłość udana

Ostatnio sobie pożartowaliśmy. Trochę bywam dokuczliwy, lubię się droczyć, zwłaszcza z kobietami, ale to już wiecie. Żaden ze mnie bawidamek. Dzisiaj jednak będzie na poważnie. Co szkodzi, a co sprzyja miłości udanej? Ludzie poranieni, zawodzący się miłością robią zasadniczy błąd. Uważają, że ma ona zaspokoić ich głód uczuć. Taką dziurę trzeba sobie najpierw przepracować samemu. Miłość roznieca apetyty – pragnie się nowych lub sprawdzonych doświadczeń coraz bardziej. Nie jest to żadna zapch
Coś poprzedza toksyczny związek

Coś poprzedza toksyczny związek

Poniekąd zadziwia mnie, że lubicie, jak mówię o toksycznych związkach. Przyznacie, że dziwnie być znanym z rozpraw o takich sprawach. Mimo to podzielę się z Wami pewną osobliwą ciekawostką. Z moich badań wynika, że większość osób po takich przejściach deklaruje, że dostrzegała złowróżebne sygnały ostrzegawcze i to nawet przed poważnym zaangażowaniem. Rzecz w tym, że osoby podatne na zranienie nie nadają tym sprawom właściwego znaczenia. Na przykład umniejszają problem, udają że go nie ma, trzyma
Kiedy randki brzydną

Kiedy randki brzydną

Wdzięczność. To recepta na frustrację. Także a może zwłaszcza we flircie. Tak panie jak i panowie skarżą się, że flirtując muszą tę drugą osobę niemiłosiernie ciągnąć za język. Prowadzić z nią rozmowę podczas gdy ona nie prowadzi jej z nimi. Ludzi to bardzo wnerwia i wcale mnie to nie dziwi, ale lekarstwem jest wdzięczność. Bycie wdzięcznym za to, że od razu ktoś manifestuje jak niekompatybilną z nami jest osobą, jak małe ma umiejętności konwersacyjne, ewentualnie pokazuje jak jest nudna, niezai
Mniej lansu, więcej dystansu

Mniej lansu, więcej dystansu

Obserwuję strony różnych uniwersytetów. Nawet tam ukazują się wpisy typu „jesteś marką osobistą”, „jak zarządzać wizerunkiem, by zdobyć i zatrzymać uwagę”, „nikt cię nie kupi, jeśli nie sprzedasz się dobrze”. Czekam na wpisy typu „marketing matrymonialny czyli jak wzbudzać podziw i pożądanie”. Wolałbym żeby częściej nauczano jak okazywać zainteresowanie, aktywnie słuchać, rozwijać umiejętności konwersacyjne... Jak mieć zdrową, życzliwą ciekawość drugim człowiekiem i empatię. Znam przysłowie „jak
Pozory lubią mylić

Pozory lubią mylić

- Pani wybaczy, czy tu wolne? - Niby tak, ale z góry uprzedzam – serce mocno połamane. - Mam czas, pozszywamy. Te z blizną kochają najmocniej. - Doprawdy? - Ludzie wybudzeni przez koszmar wtulają się najsilniej. Zresztą, w upalne dni przyda się klimatyzacja! - To znaczy? - Ten chłód, który pani roztacza, i ten wyraz twarzy królowej zimy wszystko ujawniają. Rany okłada się lodem.  - A skąd mam wiedzieć, że to nie jest kolejny zły sen? - Tak czułem, że rychło przejdziemy do podszcz
Obsesja atrakcyjnego wyglądu

Obsesja atrakcyjnego wyglądu

Bardzo to niepostępowy i niemodny pogląd w dobie influencerek, które uczą miliony obserwatorek jak dobrze wyglądać, a gigantyczne koncerny zarabiają ciężkie pieniądze na lansowaniu określonych kanonów piękna... Ale ośmielę się podzielić opinią, że wyglądowi współcześnie nadano za duże znaczenie. Efekt jest taki, że masę kompleksów miewają nawet kobiety do których wzdychają tłumy. Wiele kobiet bierze sobie zresztą za punkt honoru, by mieć taką widownię, bo inaczej czują się nie dość dobre. Można
Opłakiwanie złudzeń

Opłakiwanie złudzeń

Po rozstaniu czasami płaczemy za kimś, kogo tak naprawdę nigdy obok nas nie było. Opłakujemy wyobrażenie drugiej osoby, fikcyjny obraz wytworzony przez nasze niezaspokojone pragnienia bardzo go łakome. W relacjach bywamy tak zawodzeni, że wolimy iluzje niż spojrzenie prawdzie w oczy. Ból jest okropny, ale przynajmniej uwalnia od życzeniowej utopii. Zobacz ten post na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, świadczący usługi takie jak psyc
Jak pogrążają się niedowartościowani

Jak pogrążają się niedowartościowani

Bywa, że ludzie mają tak niskie poczucie własnej wartości, iż nie dają sobie prawa zabiegać o tego, kto naprawdę może spełniać ich kryteria. Niepewne siebie, zlęknione kobiety racjonalizują swoją bezczynność wmawiając sobie, że niczego nie należy ułatwiać mężczyźnie bądź podobne bzdury. Niedowartościowani, przerażeni mężczyźni skreślają dobre partie z góry uznając, że są „zbyt drogie w utrzymaniu” albo „niedostępnymi księżniczkami”. Fatalna samoocena skłania do brania tego, co się napatoczy zami
Porozumienie to wyzwanie

Porozumienie to wyzwanie

Ludzie na ogół nas nie zauważają, bo są skupieni na sobie. Nawet jak nas zauważą, to nie pozwalają nam mówić, bo osądzają po wyglądzie. Jak już pozwolą nam mówić, to puszczają mimo uszu. Jeśli nawet słuchają, to nie starają się zrozumieć, bo łatwiej jest oceniać. Jeśli nawet zrozumieją, to nie wierzą, bo wolą własną wizję świata. A jeżeli nawet uwierzą, to nie zapamiętają, bo pamięć to wysiłek. Właśnie dlatego bliskie związki – te romantyczne jak i przyjacielskie – są tak niezwykle cenne. Dopier
Nieśmiali miewają ciężko

Nieśmiali miewają ciężko

Może trudno w to uwierzyć, bo rzadko rzucają się w oczy, ale są wśród nas wrażliwcy, ludzie z sercem na dłoni oraz do rany przyłóż, którzy czerpią autentyczną satysfakcję i radość z otwartości na drugiego człowieka. Bywają niezwykle empatyczni, szczodrzy emocjonalnie, wyrozumiali. Niejednokrotnie charakteryzuje ich niebywała skromność i wyczucie sprawiedliwości, partnerstwa. Naprawdę doceniają to, co się dla nich robi. Okazują wdzięczność. Są sumienni, rzetelni. I tak serdecznie ciekawi, co u na
Samotność po trzydziestce

Samotność po trzydziestce

Zwykle to głównie mężczyźni na długo wpadali w czarną dziurę samotności po rozstaniu, zwłaszcza po trzydziestce. To ogólnie trudny czas, bo większość atrakcyjnych osób zdolnych do stworzenia związku jest już zajęta. Dzisiaj czarna dziura jest bardziej pojemna. Pochłania też kobiety, które pragną miłości, a otrzymują głównie oferty układów, przelotnych romansów lub fałszywe uczucie do momentu aż facet znajdzie młodszą partnerkę. Jeśli dorzucimy do tego pompowane bez końca m.in. przez media s
Sen psychologa

Sen psychologa

Minionej nocy miałem sen. Śniło mi się, że kobiety i mężczyźni głęboko szanują się, doceniają, są prawdomówni, uczciwi wobec siebie, wzajemnie zaspokajają swoje potrzeby i umieją ze sobą rozmawiać. Śniło mi się, że nie traktują się przedmiotowo i nie segregują bezwzględnie z uwagi na wzrost, rozmiar stanika, szerokość ramion albo to, jak wąska jest talia czy jak długie są nogi. Że nie traktują się instrumentalnie i nie wchodzą w związki interesownie, z wyrachowania. Obudziłem się zlany potem. To
Strzeż się

Strzeż się

Cudza uroda zwiedzie cię nieraz na twoje własne życzenie i przyjdzie ci za to zapłacić cenę wysoką, ale możliwą do uregulowania. Natomiast cudzy nikczemny duch pogrąży cię raz a porządnie, bo zło sprowadza zawsze do swojego poziomu czyli na samo dno. Żadne środki lokomocji tam nie kursują, więc nie są sprzedawane bilety powrotne. Mało kto stamtąd umyka o własnych siłach – częściej ciągnie innych ku sobie dla towarzystwa. Zza pewnych granic ciężko powrócić, więc lepiej ich nie przekraczać. Zwłasz
Zalety stałego związku

Zalety stałego związku

Stały związek to wyższa szkoła jazdy. Czasem jest to ostra jazda bez trzymanki, po bandzie i na jednym kole. Interpretacja tej dziwacznej metafory może być diametralnie różna. Dla jednych oznacza to ciężką przeprawę. Dla innych jest to coś niesamowitego, co chciałoby się przeżyć. Trwałe relacje mają swoich zwolenników i przeciwników. Długodystansowcy pragną głębokich więzi, poczucia bezpieczeństwa, nadania życiu pewnej struktury, założenia rodziny. Pozostali preferują inne rozwiązania. Wszystko
Zaloguj się, aby obserwować  

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.