Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    138
  • komentarzy
    3
  • wyświetleń
    27118

O blogu

Słodko gorzki blog, na którym dzielę się swobodnymi refleksjami o psychologii i codzienności, a zwłaszcza o relacjach. Odpowiadam też na pytania nadesłane przez Czytelników. Męski blog, spojrzenie mężczyzny. Innymi słowy "Refleksjemężczyzny" to blog psychologa online, który prowadzi m.in. terapię par i małżeństw. To lekko opisane spostrzeżenia na temat funkcjonowania relacji, trwania ale i kończenia się związków, a także na inne tematy obyczajowe i nie tylko. Psychologia blisko ludzi to motto całej strony oraz tego bloga.

Wpisy w tym blogu

Książka Refleksje mężczyzny

Co to jest równoprawne partnerstwo? Czego tak naprawdę pragną kobiety? Jak powstają udane, trwałe związki? Co robić, aby zapobiec zdradzie? Dowiedz się ze zbioru refleksji mężczyzny, psychoterapeuty par i osób indywidualnych.  „Wydaj książkę – mówili raz, drugi, trzeci czytelnicy mojego bloga Refleksje mężczyzny, a także klienci oraz przyjaciele i znajomi. W porządku – w końcu stwierdziłem. Minęło trochę czasu i oto jest. Przedstawiam zbiór rozmaitych przemyśleń o relacjach, a zwłaszcza o miłosnych związkach. Można powiedzieć, że refleksje nasuwały się same w trakcie pracy jako terapeuta par, małżeństw i osób indywidualnych. Staram się bez faworyzowania którejkolwiek płci, rzetelnie i w sposób pożyteczny dla Czytelnika sygnalizować różne ważne kwestie. Wzięcie tych spraw pod uwagę może ułatwiać tworzenie i rozwijanie satysfakcjonujących związków.” – Rafał Olszak Książka ma poręczny format B5, 184 strony, jest bogato ilustrowana obrazami w czerni i bieli.
Książkę można kupić m.in. w tym miejscu w ramach sprzedaży wysyłkowej.
 

Inne spojrzenie na zdradę

Może wydać się to żartem, ale po namyśle niektórzy pewnie dojdą do wniosku, że jest to raczej przerażające... Kobieta nie zdradza mężczyzny. Odchodzi, kiedy on zdradził jej ideały.  Mężczyzna nie zdradza kobiety. Odchodzi, kiedy odkrywa własne ideały. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online z poradni psychologicznej, która oferuje internetowe porady psychologiczne oraz usługi takie jak terapia online, konsultacje psychologiczne przez e-mail.

Wyuczona bezradność

Jedną z najgorszych rzeczy, których można się nauczyć, jest bezradność. Mechanizm znany psychologii jako wyuczona bezradność sprawia, że człowiek nie podejmuje konstruktywnych działań i popada w apatię. Niektórzy naciskają klamkę do kilku drzwi z rzędu, a gdy wszystkie okazują się zamknięte, przestają próbować dalej, co skazuje ich na tkwienie w potrzasku. Jedna osoba źle się czuje z uwagi na smog w powietrzu w swoim mieście, więc przeprowadza się gdzie indziej – druga na sto sposobów mówi, że to za trudne. Jedna osoba widzi, że partner stał się toksyczny, więc odchodzi – druga zaciska zęby i trwa w destrukcyjnej relacji. Jedna osoba narzeka na szalejący feminizm i Europejki, więc z uporem maniaka szuka wyjątku od reguły albo przeprowadza się na Filipiny – tymczasem druga osoba zaczyna hejtować płeć przeciwną. No dobra, ten ostatni przykład trochę odjechany, ale prawdziwy. Myślę, że chwytacie o co chodzi. Reagowanie bezradnością często skazuje na nieszczęście. Nie tędy droga. Zawsze jest coś do zrobienia, co może poprawić sytuację. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzony jest przez psychologa klinicznego.

Pozytywna psychologia i szczęście

Pewna wybitna pani psycholog, nawiasem mówiąc moja promotorka z okresu studiów, w zwyczajowy dla ludzi z tytułem profesora sposób rzekła w jednym z wywiadów, iż „Badania pokazują, że ludzie, którzy priorytetyzują pozytywność, naprawdę są szczęśliwsi niż ci, którzy niczego w tym kierunku nie robią.” Tymczasem ja, jak przystało na szeregowego, który walczy z chorobami takimi jak depresja będąc na pierwszej linii frontu, to znaczy w gabinecie psychoterapeutycznym, ująłbym to przystępniej.  Znacie to uczucie, kiedy planujecie urlop i w końcu po dłuższym czasie klamka zapada? U niektórych osób, w tym u mnie, pojawia się takie nastawienie, że co by się tam na miejscu nie stało i co by się nie okazało, nic nie popsuje mi urlopu i koniec, basta. Ileż łatwiej jest zachować dobry humor nawet jeśli dobre opinie w sieci okazały się zamówionym przez hotel marketingiem szeptanym a biuro podróży zapomniało wspomnieć o przykrych niespodziankach. Albo okazuje się, że masz zapalenie płuc i musisz spędzić połowę wakacji w szpitalu.  Ten sam myk można stosować częściej aż wejdzie to w krew i stanie się nawykiem. Sprawi, że co by się nie działo człowiek będzie skłonny z uporem maniaka szukać pozytywów i kurczowo trzymać się jasnej strony życia. Nie po to, by zaprzeczać mrocznej stronie, bo ona i tak nie da o sobie całkiem zapomnieć, lecz po to, by się na niej nie koncentrować. By akceptując istnienie ciemności zmierzać w stronę światełka w tunelu zamiast załamywać ręce. By, jak to mawiają samozwańczy guru od rozwoju osobistego, umieć robić słodką lemoniadę z kwaśnych cytryn. By dostrzegać coś hartującego w wędrówce przez piekło, jeśli przyjdzie nam nim podróżować. Z blizn można być dumnym jak ci twardzi faceci w filmach akcji z lat 80-tych albo traktować je jak piętno, balast, kulę u nogi czy świadectwo słabości. „Podziurawiło mnie, pokiereszowało, ale przeżyłem, więc jestem mocny.”  Podsumowując, profesor Ewa Trzebińska ma rację – sprzyja się poczuciu szczęścia podejmując świadomy wysiłek, czasem bardzo duży, by dostrzegać coś pozytywnego w tym, co nas spotyka. W przeciwnym wypadku narażamy się na wzmożone doświadczanie bólu istnienia, a to przecież raczej nie jest potrzebne. Sam z siebie daje on w kość wystarczająco.  Wersja audio + bonus:   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online oferujący usługi takie jak terapia online, psychologiczne porady przez Internet, pomoc psychologiczna za pośrednictwem Skype.

psycholog Rafał Olszak

psycholog Rafał Olszak

Rynek matrymonialny to nie Titanic

– Dlaczego większość mężczyzn skreśla mnie na wstępie za to, że jestem samotną matką? Doprowadza mnie to do szału.
– To ciekawa obserwacja. Socjologowie raczej zauważają, że współcześni mężczyźni bywają tak zdesperowani, że żadnej kobiecie niczego nie odmawiają. 
– Nie odmawiają przygód. Żeby coś na stałe, to już mało który. Czemu tak się dzieje?
– To zależy. Może być wiele wyjaśnień. Po tym jak pani stawia pytanie, zakładam, że ma pani jakąś własną teorię, czy tak?
– Oczywiście! Większość to po prostu nieodpowiedzialni egoiści i tchórze. 
– To raczej przejaw pani gniewu aniżeli powód. 
– No cóż, faceci tłumaczą to inaczej. Wmawiają mi, że to wina kobiety – bo głupia uległa instynktowi i urodziła dziecko przystojnego samca alfa, który oczywiście potem zniknął z jej życia. A następnie ona szuka misiowatego samca beta z miękkim sercem, żeby wziął na siebie wychowywanie potomstwa innego faceta. Ale żaden nie chce być takim łosiem.
– To z kolei raczej przejaw gniewu mężczyzn aniżeli powód. 
– W takim razie nie wiem, co o tym sądzić…
– Myślała pani kiedyś o adopcji dziecka?
– Nigdy mi to nie przeszło przez myśl. Nie było powodu. 
– Jak to, przecież jest tyle sierot. Ktoś mógłby pomyśleć, że adopcja jest czymś bardzo odpowiedzialnym, altruistycznym i odważnym.
– Ale ja mam własne dziecko. 
– A zatem zna pani główny powód. 
– To znaczy?
– Większości ludzi po prostu nie przechodzi nawet przez myśl inwestowanie w cudze dziecko. Ani kobietom ani mężczyznom. Bo mogą mieć własne.
– To co ja mam zrobić? 
– Przede wszystkim, żeby nie dostawać szału i nie mieć zszarganych nerwów warto przestać oczekiwać od ludzi czegoś, co pani też nie mieści się w głowie. Dystans.
– Ale ja bym nie skreślała samotnego ojca.
– W ilu związkach z samotnymi ojcami pani była?
– Akurat z żadnym.
– Mhm.
– Pff, mi się i tak wydaje, że kobiety są bardziej empatyczne.
– Nie chcę pani martwić, ale samotni ojcowie zgłaszają ten sam problem, co samotne matki. W ogóle mężczyźni są częściej skreślani i to za więcej cech. Generalnie jest zdecydowanie więcej singli niż singielek.
– No ale niektórzy ludzie przecież wiążą się z samotnymi rodzicami. Dlaczego?
– Pyta pani dlaczego niektórzy wyłamują się ze schematu? 
– Tak.
– Niektórzy dopiero dzięki temu zyskują coś, czego dotychczas byli pozbawieni. 
– A konkretnie?
– To zależy od człowieka i tego, co ta druga strona oferuje.
– Ach te wasze psychologów „to zależy”! Jak tu was nie kochać!
– Rynek matrymonialny rządzi się własnymi prawami. To nie Titanic, nikt tu nie jest oszczędzany, kobiety nie mają lżej. Wszyscy jego uczestnicy są bezwzględni prawie jak na wojnie, a on sam przypomina maszynkę do mięsa. Właśnie dlatego raz jeszcze zachęcam, by nabrać dystansu, ograniczyć oczekiwania, wziąć głęboki wdech. Inaczej można dostać bzika i znienawidzić płeć przeciwną. Ciężko żyć z nienawiścią do połowy populacji. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online udzielający porad przez Internet. Możliwe są: konsultacje przez Skype, psychoterapia online.

psycholog Rafał Olszak

psycholog Rafał Olszak

Mężczyzna u psychologa

Dzisiaj szczypta humoru czyli „U psychologa – historia zmyślona, co nie znaczy, iż nieprawdziwa”. Sesja 11 – Panie psycholog, nie masz pan pojęcia jak łatwo zagranicą było mi być singlem i mieć święty spokój! 
– Gdyż?
– Nie ma tam na kim oka zawiesić! A Polki skubane są takie piękne, że zwariować można!
– Jeśli to pana pocieszy, naturalnych instynktów nie leczymy, więc przynajmniej oszczędzi pan na terapii.
– A szkoda! Człowiek może przez te diabelstwo narobić tyle głupstw, wpakować się w alimenty i tak dalej. Ja to na widok niektórych kobiet dostaje jakiegoś amoku. Przydałaby się na to jakaś kuracja!
– W takim razie cofam to, co powiedziałem. Jeśli chodzi o szał zakochania, impulsywne reakcje i inne takie nieszczęścia można popracować nad inteligencją emocjonalną. Wspomagalibyśmy aktywność kory przedczołowej, która działa hamująco wobec układu limbicznego odpowiedzialnego za emo…
– Z pana to jest biznesmen! Sesja 14 – Możemy już zostawić w spokoju moją korę przedczołową. Ta ekspedientka z galerii handlowej powiadomiła mnie, że spóźnia się jej okres. 
– Mhm. 
– No właśnie… Ale wie pan, mam pewien pomysł. Ona ma dziwne poglądy i średnio się z nią dogaduję, a poza tym ciągle jęczy żebym ją gdzieś zapraszał i oczywiście za wszystko płacił, ale ma kobiece kształty i ładny uśmiech. Skoro potomek ma przyjść na świat to pomyślałem, że się jej oświadczę. I tak ją sobie wychowam, na pewno będzie inna po ślubie. 
– O, to całkowicie zmienia postać rzeczy. Pora uznać, że psychoterapia za panem nie nadąża. Polecę panu dobrego psychiatrę…  Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Jak pielęgnować związek (podcast)

Po co i w jaki sposób pielęgnować relacje z innymi ludźmi: przyjaźń, miłość. Jak troszczyć się o związek. W jaki sposób podsycać uczucie, troszczyć się o związek, dbać o małżeństwo? Odpowiedzi znajdują się w podcaście:   

Dobry związek to także konflikty

Czym różni się dobrej jakości związek od słabego? Rozmaicie można to mierzyć. Statystycznie różni się liczbą konfliktów. ALE UWAGA! W kiepskiej relacji jest średnio więcej sporów niż w dobrej jakościowo, ale też całkowity brak sprzeczek może w NIEKTÓRYCH związkach oznaczać dwie niefajne rzeczy. Po pierwsze, że ludziom już nie zależy. Po drugie, że wpadli w pułapkę bezkonfliktowości i za wszelką cenę udają zgodnych, a w efekcie problemy pozostają nierozwiązane. Jaki z tego wniosek? W związku chodzi o autentyczność, więc nie uśmiechajcie się na siłę, gdy w głębi serca nie jest wam do śmiechu. Dla higieny warto czasem troszkę skonfrontować swoje oczekiwania, poprosić o informację zwrotną, przedłożyć swoje bolączki, wyłożyć kawę na ławę. W cywilizowany, asertywny sposób, bez karczemnych awantur, rzecz jasna. Najwięcej konfliktów w relacjach zdarza się wtedy, gdy ludzie spędzają ze sobą relatywnie dużo czasu. Idzie weekend, więc pozostaje mi tylko życzyć konstruktywnych dyskusji przy herbacie. Tylko uprzedźcie partnerów, że zamierzacie poruszyć trudne tematy – nikt nie lubi przykrych niespodzianek.  Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online - terapeuta par i małżeństw oraz osób indywidualnych. 

Miłość to więcej niż namiętność

Namiętność nie narasta w nieskończoność. Na początku znajomości rośnie lawinowo, ale nie trwa to wiecznie. W pewnym momencie ulega zawieszeniu, a czasem przygasa. Niekoniecznie jest to powód do lamentu. Można ochłonąć i zająć się innymi aspektami miłości – jej przyjacielskim pierwiastkiem i wspólnymi celami. Namiętne porywy wciąż odwiedzają parę, ale szczególnie ważna staje się bliskość i podróż w tym samym kierunku. Niebezpiecznie jest opierać stałą w zamyśle relację na samej tylko namiętności. Jeśli ludzi łączy jedynie sypialnia, z czasem sypialnia ich także podzieli. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, psychoterapeuta par i osób indywidualnych. 

Są ludzie jak...

Są ludzie jak wulkany – pozostawiają po sobie zgliszcza i popiół. Bywają ludzie jak fale – z nikim się nie liczą, więc jeśli stawisz im opór, podtopią cię. Albo pociągną za sobą na dno. Są także ludzie bluszcze – pozbawieni samodzielności nie odstępują innych na krok. Niektórzy są jak kaktusy – ranią, jeśli nie umiesz do nich podejść. Zdarzają się również ludzie kwiaty – trzeba ich dobrze traktować w zamian za to, że cieszą oko. A moim ulubionym rodzajem człowieka jest osoba, która posiada wszystkie te cechy w przyjaznych dawkach. Ma gorące serce, potrafi ponieść jak fala, otula bez uwieszania się, umie wyznaczać granice i chroni to, co jest jej bliskie. Natomiast na widok motyla cieszy się jakby od jego przybycia zależało przetrwanie. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog kliniczny, psychoterapeuta online.

Gdzie ci mężczyźni?

– Czuję się taka samotna. Gdzie ci mężczyźni?
– Jest Pani pewna, że jest hetero? 
– Tak, nie mam co do tego wątpliwości.
– Czyli podobają się Pani niektórzy mężczyźni?
– Tak, niektórzy. 
– Kiedy ostatnio zaprosiła Pani któregoś na kawę?
– Jeszcze czego! 
– Nie wolno Pani?
– Wolno, ale to robota dla faceta. To on ma zdobywać kobietę! 
– Ilu fajnych facetów Panią zdobywa tygodniowo? 
– Zero.
– To może pora trochę pokokietować?
– O nie, nie należy niczego ułatwiać mężczyźnie! 
– Czy ta strategia się sprawdza?
– Może i nie, ale przynajmniej nie tracę godności i nie wychodzę na desperatkę! 
– Poznawanie nowych ludzi albo flirt to desperacja?
– Tak, to uwłaczające, gdy kobieta ma zrobić pierwszy krok. 
– Czy jest cokolwiek, co wypada Pani zrobić, co mogłoby pomóc?
– Mogę dawać subtelne sygnały, że mężczyzna ma u mnie szanse. 
– Nie szkoda Pani czasu na te gierki?
– Jestem jeszcze całkiem młoda. Mam dopiero 30 lat. Mam czas. 
– Czy w ciągu ostatnich kilku lat ta strategii działała? 
– Niespecjalnie. 
– Rozumiem. Właściwie ma Pani rację. Ma Pani dużo czasu. Wielu ludzi zaczyna rozumieć dopiero około 60-tki, że po życie trzeba sięgać garściami zamiast czekać aż inni załatwią sprawę. Do 60-tki wiele osób chowa głowę w piasek, tchórzy kryjąc się za konwenansami, narzuca sobie wymyślne standardy, które sabotują ich cele. Proponuję zatem, byśmy wrócili do rozmowy za 30 lat. Co Pani na to? 
– Pan na pewno do tego czasu się wypali bo praca psychologa to jakaś masakra, a ja pewnie utknę na kanapie z dwoma kotami i zapuszczę tam korzenie. Chyba lepiej rzeczywiście coś zmienić... Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Koniec małżeństw?

Czy mamy do czynienia ze zmierzchem instytucji małżeństwa? Czy nadciąga rychły koniec małżeństw? Coraz rzadziej są zawierane i jednocześnie coraz większy odsetek kończy się rozwodem. Co dalej z małżeństwami? Jakie są przyczyny obecnego stanu rzeczy? Temat omawia do bólu szczerze i bezceremonialnie psycholog kliniczny Rafał Olszak.
 
Powiązane materiały:
       

Co czyni materiałem na męża, żonę

Nie każdy mężczyzna jest materiałem na męża i nie każda kobieta jest materiałem na żonę. Kluczową kwestią jest stosunek do bliskości. Jeśli dla kogoś jest ona absolutnym priorytetem, więc jest skłonny wiele dla niej zrobić, to stały, formalny związek może się udać. Jeśli jednak dla kogoś inne potrzeby są dużo ważniejsze, a trudno je zaspokoić będąc w monogamicznej relacji cały czas żyjąc z jednym i tym samym człowiekiem, trwała relacja ma marne szanse i prawdopodobnie podzieli los małżeństw kończących się rozwodem. Zwłaszcza, gdy obie strony od początku nie inwestują tyle samo. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi mężczyzna, psycholog kliniczny, psychoterapeuta par i małżeństw oraz osób indywidualnych. 

Porada psychologiczna przez e-mail

Idąc z duchem czasu i wychodząc naprzeciw Państwa oczekiwaniom uruchomiłem nową usługę. Jest to porada psychologiczna przez e-mail: https://ocalsiebie.pl/porada-psychologiczna-email/  Masz kłopot w życiu osobistym, problem obyczajowy lub ściśle psychologiczny? Chcesz wiedzieć, co możesz zrobić żeby sobie pomóc i dowiedzieć się jakie są potencjalne rozwiązania? Zapytaj psychologa przez e-mail! 

Ekspozycja ciała a przedmiotowe traktowanie

Ekspozycja ciała jest czymś nieuniknionym. Można to jednak robić na różne sposoby. Analiza mediów społecznościowych i aplikacji randkowych pokazała, że bardzo często ludzie prezentują ciała w mocno seksualny sposób. Warto pamiętać, że im bardziej tak się siebie ukazuje światu, tym bardziej traktujące płeć przeciwną jak obiekt seksualny osoby się przyciąga. Uprzedmiotowienie natomiast rzadko ogranicza się do jednej sfery – ono „rozlewa się” na inne aspekty. Przekładając to na ludzki język… Śmiałe eksponowanie wdzięków może być kuszące, bo prawie na pewno wzbudzi zainteresowanie. Problem w tym, że z obiektem seksualnym ludzie nie tworzą relacji tak jak nie tworzy się więzi z przyrządami ze sklepu dla dorosłych. No i przedmiotowo bywa się traktowanym nie tylko w sypialni, ale i poza nią. Panowie bywają używani jak bankomat czy dostawca świadczeń, a panie jak dekoracja czy coś, czym facet się chwali jak nowym modelem telefonu. Jeśli nie chce się być tak traktowanym warto zmienić swój sposób ekspozycji ciała lub ograniczyć sytuacje, w których robi się to tak seksualnie. Skomentuj, polub lub udostępnij ten post na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Pomoc psychologiczna, internetowa poradnia psychologiczna, psychoterapia przez Skype - to frazy, które trafnie opisują Gabinet Ocal Siebie.

Toksyczny związek

Łatwo jest mieć toksyczny związek. Wystarczy nisko się cenić a wejdzie się w niego nieuchronnie i mimowolnie. Potem pozostaje już tylko nie brać odpowiedzialności za swoje położenie. Łatwo jest mieć toksyczny związek – wystarczy w nim trwać. Im dłużej się to robi w tym głębsze wpada się bagno. Z czasem ucieczka stają się więc coraz trudniejsza. Należy ratować się tak wcześnie jak to możliwe albo niezwłocznie szukać pomocy zanim pojawi się desperacja. Tonący chwyta się brzytwy, więc można wpaść z deszczu pod rynnę – z jednej patologii w drugą. A przecież nie o to chodzi. Skomentuj, polub lub udostępnij ten post na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog kliniczny pracujący także jako psycholog online, przez Skype.

Czy stały związek jest czymś dla ciebie?

Męczysz się ograniczając do jednej osoby czy raczej masz dość ciągłego podrywania nowych ludzi i spędzania długich godzin w aplikacjach randkowych oraz zarywania nocy w klubach, żeby kogoś „wyhaczyć”? Uwielbiasz olbrzymią różnorodność seksualną czy raczej wolisz atmosferę intymności, bliskość i znajome objęcia osoby, która doskonale zna twoje potrzeby? Ubóstwiasz ekscytujące podboje czy szkoda ci czasu, energii oraz pieniędzy na wabienie płci przeciwnej wciąż nowymi sposobami? Rodzina wydaje ci się balastem i kulą u nogi czy bezpieczną bazą, przystanią, „stacją dokującą”, do której zawsze możesz wrócić, by naładować akumulator? Odpowiedzenie na tych kilka pytań może wystarczyć do stwierdzenia, czy stały związek jest czymś dla ciebie. Postaraj się jednak odpowiadać nie patrząc na te sprawy przez pryzmat wcześniejszych urazów - zaślepiłby cię gniew.  Skomentuj, polub lub udostępnij ten post na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Psycholog online udziela pomocy psychologicznej za pośrednictwem Internetu. Możliwe są konsultacje psychologiczne i psychoterapia online przez wideokomunikator Skype. Męski blog ukazujący refleksje mężczyzny prowadzi psycholog kliniczny.

Mężczyźni wpuszczeni w kanał

Od najmłodszych lat mężczyzn uczy się, że jeśli będą dla kobiet mili i usłużni, uzyskają ich szacunek, a może nawet w ten sposób zapracują na miłość, związek, satysfakcjonujące pożycie. A potem nie wierzą własnym oczom, widząc, jak dziewczyny kleją się do ich nieokrzesanych kumpli na sterydach albo nadzianych gachów zmieniających partnerki jak rękawiczki. Czasem mijają całe lata nim do panów dociera, że zostali wprowadzeni w błąd, wpuszczeni w kanał.  Uniżoność czyni mężczyznę użytecznym, ale nie pożądanym.  Z badań opublikowanych w „American Sociological Review” wynika nawet, że w takich związkach, w których mężczyźni sprzątają, zmieniają pieluszki czy prasują, do zbliżeń dochodzi rzadziej. I to nie o kilka procent, lecz średnio kilkukrotnie. Nic dziwnego, że panowie mówią, iż wpaja się im nieprawdę i czują się jakby żyli w filmie Matrix. Skonsternowani coraz rzadziej chcą angażować się w związki, bo nigdy nie wiedzą, czy to, czego oczekuje kobieta, jest tym, co faktycznie wzmocni relację. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Psycholog online, porady psychologiczne przez Internet, psychoterapia przez Skype to usługi oferowane przez serwis taki jak internetowa poradnia psychologiczna.

Podwójne standardy

Podwójne standardy... Któż ich nie doświadczył? Atrakcyjnym fizycznie mężczyznom kobiety same wskakują do łóżka i przyzwalają im w znajomości na sporo ponad miarę (jak to się kończy dla pań, to inna historia). Od pozostałych facetów wymagają wysokich umiejętności konwersacyjnych, doskonałego uwodzenia, dużych nakładów, wyższego statusu i tak dalej...   Atrakcyjnym fizycznie, bezdzietnym kobietom panowie oferują uwielbienie i usłużność (jak to się kończy dla mężczyzn, to inna historia). Pozostałym kobietom, zwłaszcza samotnym matkom, proponują co najwyżej przelotną znajomość czy „przyjaźń z bonusami”.  W dobie Internetu i swobodnego przepływu informacji obie płcie doskonale zdają sobie sprawę z działania tych podwójnych standardów. Ludzie to po prostu widzą. Sprawia to, że czują coraz większą gorycz i wściekłość oraz poczucie niesprawiedliwości. I potem wzajemnie się mszczą jedni na drugich. A gdy mówię, że obie płcie jadą na tym samym wózku, pukają się w głowę. Smutne. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Psychoterapia online to po prostu psychoterapia prowadzona za pośrednictwem komunikatora do rozmów wideo. Dlatego właśnie bywa nazywana psychoterapią przez Skype oraz określana jako terapia online.

Nie daj się używać

Czy jesteś filmem? A może książką w PDF? Albo plikiem MP3? Jeśli nie, to szanuj się, nie daj się ściągać do czyjegoś życia i używać za darmo. Właściwie wcale nie daj się używać. Tak samo jak ludzie mają w nosie prawa autorskie, tak samo są im obojętne twoje granice. Chcą wszystkiego na już, bez żadnych zobowiązań i bez kosztów po to, by wykorzystać, a potem zastąpić. Wszystko ma być bezpłatnie, bez wysiłku i bez żadnych oczekiwań. Jeśli będziesz godzić się na takie traktowanie, zostaniesz wyeksploatowany i zapomniany szybciej, niż przypuszczasz. Mówi się, że karma wraca, ale zapomnij o tym. Dając wszystko, a nie biorąc nic w zamian, zostaniesz z pustymi rękami - czekając na wdzięczność, która nigdy nie nadejdzie.  Skomentuj, polub lub udostępnij na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Psycholog online to specjalista udzielający porad przez Internet - prowadzi konsultacje na przykład przez Skype. 

Czy miłość wystarcza? [podcast]

Podcast na temat tego, czy dla dobra związku miłość wystarcza i wszystko załatwia? Czy podchodzić do troski o związek jak do ciężkiej pracy, którą trzeba wykonać? Jakie błędy popełniają kobiety, a jakie mężczyźni w związku? Co robić, by związek był udany, szczęśliwy? Czym różnią się strategie reprodukcyjne kobiet i mężczyzn oraz jakie są ich konsekwencje dla związków?  

Jeżeli ciągle ci mało...

Samozwańczy guru od rozwoju osobistego propagują ideę jakoby dało się zostać kim się chce, jeśli tylko człowiek mocno się postara. W efekcie niektórzy ludzie chcą, by ich partnerzy życiowi spełniali wszystkie oczekiwania. Nawet jeśli są one sprzeczne lub gdy pożądane cechy prawie nigdy nie współwystępują. Tymczasem człowiek jest tylko człowiekiem, a nie trzydziestoosobowym oddziałem do zadań specjalnych. Jeśli partner stale daje ci 5 rzeczy, które są dla ciebie w związku naprawdę ważne, to już całkiem sporo. Jeśli oferuje ich 10, to spektakularny wynik, z którego należy się cieszyć. Jeżeli ciągle ci mało, raczej coś jest nie tak z twoim realizmem, a nie z człowiekiem, który cię kocha.  Skomentuj, polub lub udostępnij na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Porady psychologiczne i konsultacje z psychoterapeutą mogą odbywać się w gabinecie oraz online, przez Internet. W tym drugim wypadku używany jest wideokomunikator.

Czy miłość wszystko załatwia?

Czy miłość wszystko załatwia? Gdyby tak było, w ciągu paru lat od zawarcia nie rozpadałaby się niemal połowa małżeństw (a tak wynika ze statystyk w dużych miastach). Bywa, że do terapeutów małżeńskich trzeba czekać miesiącami. Mogę udzielić darmowej porady, choć pewnie wielu osobom wyda się kontrowersyjna, ale hej, to nie jest usługa na zamówienie, a ja nie jestem tu po to, by mówić to, co chcecie usłyszeć! Mężczyzno, żeby jakikolwiek twój związek miał szansę, musisz nauczyć się poskramiać własną desperację, by nie trwać w relacjach z paniami, które nie zaspokajają twoich potrzeb. Same potem z tego wynikają nieszczęścia. Poza tym powinieneś nauczyć się radzić sobie z kobiecymi manipulacjami, bo tzw. manipulacyjny styl komunikacji to wśród pań prawdziwa plaga. Jeśli boisz się psychologa, który przeprowadzi ci trening asertywności i poprawi twoje poczucie własnej wartości, marsz do księgarni po stertę książek na te tematy. Musisz wiedzieć, jak nie dawać wejść sobie na głowę, jak być skutecznym interpersonalnie, w jaki sposób aktywnie słuchać by dobrze rozumieć komunikaty partnerki, jak asertywnie strzec swoich granic oraz w cywilizowany sposób wyrażać emocje. Jeśli chodzi bowiem o trzymanie nerwów na wodzy, połowa sukcesu to nie reagować na prowokacje. Ponadto, miej własną przestrzeń, więc nie graj w otwarte karty, bo pozbawisz się uroku tajemniczości, który jest naturalnym afrodyzjakiem dla pań. I jeszcze jedno – mężczyzno, jeśli boisz się oczekiwać intercyzy, to znaczy, że nie dojrzałeś do związku; na pocieszenie powiem ci, że rekordziści kilkukrotnie tracili majątki, nim dorośli, co potwierdza tezę, że panowie dojrzewają później, bo panie od początku troszczą się o swój interes. Kobieto, żeby jakikolwiek twój związek miał szansę, przestań sama siebie mamić złudzeniami i zakochiwać się we własnych wyobrażeniach. Nie wierz też we wszystko, co widzisz na Instagramie, bo im piękniejsze zdjęcia, tym częstokroć większy bałagan na zapleczu, za kulisami. Chociaż żyjemy w kulturze fusion, która łączy skrajnie różne elementy, nie oczekuj bezwzględnie, że facet spełni jednocześnie absolutnie wszystkie, wzajemnie wykluczające się wymagania. Sfrustrujesz tym siebie i zamęczysz swojego partnera. Sama też pewnie nie chciałabyś, by oczekiwał prawie niewystępujących w przyrodzie połączeń cech, choćby damskiego wyglądu, prawda? Naucz się być za siebie odpowiedzialna zamiast uzależniać się nadmiernie od swojego mężczyzny – nie powinien on być jedynym filarem twojego poczucia bezpieczeństwa. Czerp szczęście nie tylko ze związku, a mniej dramatycznie i boleśnie będziesz przeżywać kryzysy, które są jego nieodłączną częścią. Nie „kastruj” własnego partnera znęcając się nad nim psychicznie w sypialni lub komentując jego umiejętności ojcowskie bądź zawodowe – nikt nie jest idealny, a sąsiad z markowym samochodem niekoniecznie jest lepszym ojcem lub bardziej kochającym partnerem. Nawet jeśli jesteś młodsza od swojego faceta o dekadę, wiedz, że wasze libido pewnie obniży się dość szybko (średnio dzieje się tak po około 2 latach). Jeśli macie być razem, nie skreślaj seksu z listy swoich wartości – to naturalne spoiwo, którego brak prędzej czy później doprowadzi do rozłamu. Żeby piec grzał, trzeba dorzucać do ognia. Zamiast tylko ciągle krytykować, co najmniej tak samo często chwal i doceniaj. I na miłość boską nie manipuluj swoim partnerem nawet jeśli widzisz, że jest podatny na twoje sztuczki jak małe dziecko. Statystyczny mężczyzna tak ma, ale oprzyj się pokusie. Skomentuj, polub lub udostępnij na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Psycholog online udziela porad przez Internet, prowadzi konsultacje psychologiczne przez Skype. Możliwa jest też psychoterapia przez wideokomunikator.

Metafora pasa startowego

Ludzie miewają różny pas startowy. Niektórzy angażują się szybciej, więc prędzej gotowi są wskoczyć na wyższy poziom. Inni potrzebują do tego trochę więcej czasu. To normalne, bo każdy ma własne tempo. Problem polega na tym, że są ludzie, którzy zaczynają kołować po płycie lotniska, żeby druga strona się zaangażowała, choć sami nie zamierzają oderwać się od ziemi. Robią to, by zaspokajać swoje potrzeby na własnych zasadach nie licząc się z drugim człowiekiem. Choć od tych lotniczych analogii nawet Amorowi zakręciłoby się w głowie, w istocie to prosta sprawa. To perfidna gra w udawanie uczuć, żeby dobrze się ustawić. Która płeć osiągnęła w niej mistrzostwo? Zdania są podzielone… Skomentuj, polub lub udostępnij na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Psycholog online to specjalista udzielający porad przez Internet, na przykład podczas wideokonsultacji przez Skype.
Zaloguj się, aby obserwować  

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.