Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    168
  • komentarzy
    3
  • wyświetleń
    40175

O blogu

Słodko gorzki blog, na którym dzielę się swobodnymi refleksjami o psychologii i codzienności, a zwłaszcza o relacjach. Odpowiadam też na pytania nadesłane przez Czytelników. Męski blog, spojrzenie mężczyzny. Innymi słowy "Refleksjemężczyzny" to blog psychologa online, który prowadzi m.in. terapię par i małżeństw. To lekko opisane spostrzeżenia na temat funkcjonowania relacji, trwania ale i kończenia się związków, a także na inne tematy obyczajowe i nie tylko. Psychologia blisko ludzi to motto całej strony oraz tego bloga.

Wpisy w tym blogu

Podcasty

Punkt widzenia psychologa i psychoterapeuty na relacje damsko-męskie i nie tylko. Poniżej są wybrane podcasty z kanału na YouTube. Zapraszam też na fanpejdż na Facebook.
             

Związek to nie przeciąganie liny

Niektóre związki przypominają raczej przeciąganie liny – targowanie się czyje potrzeby są ważniejsze. Licytowanie się kto komu usiądzie na kolanach i będzie wyręczany czy zabawiany. Takie eksploatatorskie, roszczeniowe podejście sprzyja zupełnie niepotrzebnym konfliktom. Ilekroć ktoś wygrywa i tak jest stratny, bo traci na tym jakość relacji z uwagi na poczucie krzywdy u partnera. Współdzielenie odpowiedzialności jest korzystniejszym rozwiązaniem. Sprzyja równowadze, symetrii i dwoje ludzi idzie ramię w ramię, a nie jedno drugiemu wsiada na plecy. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Refleksje mężczyzny to męski blog, który prowadzi psycholog kliniczny, psychoterapeuta.

Strzeż się

Cudza uroda zwiedzie cię nieraz na twoje własne życzenie i przyjdzie ci za to zapłacić cenę wysoką, ale możliwą do uregulowania. Natomiast cudzy nikczemny duch pogrąży cię raz a porządnie, bo zło sprowadza zawsze do swojego poziomu czyli na samo dno. Żadne środki lokomocji tam nie kursują, więc nie są sprzedawane bilety powrotne. Mało kto stamtąd umyka o własnych siłach – częściej ciągnie innych ku sobie dla towarzystwa. Zza pewnych granic ciężko powrócić, więc lepiej ich nie przekraczać. Zwłaszcza, że niektórzy po wpadnięciu do tego dołu bynajmniej nie przestają kopać. Strzeż się ludzi ciągnących w otchłań.  Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Niedobrana para?

Spotkali się kiedyś na randkę chłopak za biedny i dziewczyna zbyt brzydka. Rozmawiali długo i bardzo przyjemnie. Doszli do wniosku, że wiele ich łączy. Mieli wspólne pasje i podobne poglądy na sprawy kluczowe. Posiadali też podobne doświadczenia z płcią przeciwną, więc mogli się wzajemnie wesprzeć i pożalić. Zjedli po ciastku w knajpce na uboczu i spacerowali po parku. Ona uwodzicielsko przechylała głowę, poprawiała włosy i przygryzała wargę. On nabierał powietrza do klatki piersiowej i stroszył piórka. Momentami śmiali się i naprawdę nieźle bawili. Na koniec powiedzieli sobie kilka miłych słów i każde poszło w swoją stronę. Nigdy więcej się nie spotkali – on był za biedny, a ona zbyt brzydka. Niektórym ludziom spełnienie można podać na tacy, a i tak nie skorzystają. Nierealistyczne kryteria doboru partnera potrafią zabić każde zauroczenie. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog zatytułowany Refleksje mężczyzny jest redagowany przez psychoterapeutę, psychologa klinicznego. 

Zakochanie nie zawsze trwa sezon

Często słyszy się, że zakochanie trwa maksymalnie kilka lat. Różnorakie statystyki wskazują, iż średnio ten stan utrzymuje się około 2 lata. Istnieją jednak i takie badania, które kłócą się z tą dość pesymistyczną wizją. W jednym z nich wzięło udział 5000 ludzi. 29% twierdziło, że ten stan trwa do 5 lat, 8% że do dziesięciu lat, ale 18% że powyżej 10 lat. Do tego ostatniego można podejść sceptycznie.  Tak też zrobili badacze, którzy postanowili przeprowadzić badanie z wykorzystaniem metod obrazowania mózgu (spokojnie, nikt na tym nie ucierpiał). W badaniu wzięły udział osoby będące w związkach ponad 20 lat, a przy tym zdeklarowani zakochani. Okazało się, że faktycznie u każdej z nich wykryto aktywność mózgu w obszarach, które aktywują się też u osób przeżywających zakochanie – właściwie te obszary były równie aktywne, jak u młodych świeżo zakochanych! To pokrzepiające, że ten stan nie zawsze jest czymś na ledwie kilka sezonów.  W dzisiejszych zwariowanych czasach trudno o taką miłość, bo media sprzedają ludziom błędne kryteria doboru partnerów i głupie porady, a poza tym zdaniem socjologów żyjemy w kulturze narcyzmu i kultu urody oraz samorozwoju. Jak znaleźć czas na miłość, kiedy ciągle inwestuje się w siebie? Jak znaleźć odpowiednią osobę, jeśli żyje się pod presją związania się z kimś jak najpiękniejszym? Jak oprzeć się wszechobecnym pokusom zmiany partnera na "lepszy model"? Na szczęście mimo tych utrudnień nie każde uczucie musi zblednąć. Fajnie.  Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Niektórym trudno zmienić kurs

Czasem ludzie na wyrost zakładają, że jeśli ich droga jest trudna, kręta i pod górę, to oznacza, iż jest słuszna lub uszlachetniająca bądź pewnikiem wiedzie do zacnego punktu widokowego. Niekiedy jednak kroczą nią bo mają wyniesioną z chaotycznego dzieciństwa naturę kaskadera oraz dużą tolerancję na skrajne przeciążenia i niewygody. Brodzą więc w bagnie i mylą to z kąpielą błotną. Bywa, że droga jest karkołomna, bo jest beznadziejna i wieńczy ją martwy koniec. Z takiego szlaku lepiej zejść w porę niż z uporem maniaka brnąć w coś bez sensu, by ocknąć się poniewczasie. Trudno przyznać się do błędu i uznać porażkę, ale właśnie to bywa ratunkiem i jest nieodzowne do zmiany kursu. Zwłaszcza, że nierzadko drogą jest postawa do życia i ludzi. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Co to jest bowaryzm

Istnieją ludzie tak zapatrzeni w ideę miłości, mający tyle wyidealizowanych wyobrażeń o miłosnym związku, że nie są zdolni do pokochania realnej osoby z krwi i kości i do normalnej relacji. Takie osoby są wiecznie nieusatysfakcjonowane, bo ciągle marzą o czymś bardziej bajecznym.  Kobiety bywają zahipnotyzowane głównie obrazami z serwisów społecznościowych i romansów, a panowie z pornografii i filmów akcji. Psycholog mógłby to określić jako BOWARYZM – stan wiecznego niedosytu, który wynika z porównań obecnej egzystencji do wydumanych wizji.  Jest to częstym czynnikiem przyczyniającym się do poważnych kryzysów w relacjach, a także czymś, co skazuje na nieustającą frustrację. Zwłaszcza współcześnie, gdy ludzie nieprzerwanie nasiąkają odrealnionymi wizjami i obserwują w ich ocenie lepsze życia ludzi bogatszych czy piękniejszych, którzy „mogą mieć wszystko”.  Jak tu być zadowolonym z wczasów w Egipcie, kiedy widzi się jak inni jadą na wycieczkę dookoła świata. Jak tu być zadowolonym z małżeństwa, kiedy widzi się faceta, który organizuje trójkąt w jacuzzi z dwiema pięknościami. Jak tu być zadowolonym z prezentu urodzinowego, kiedy widzi się, że inna kobieta dostaje samochód z salonu.  Niełatwe nastały czasy dla układu nagrody w ludzkim mózgu.  Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Ten męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, psychoterapeuta.

Czemu piękne kobiety bywają samotne?

Dlaczego bardzo atrakcyjne kobiety bywają samotne. Zasadnicze powody są trzy.  Po pierwsze, mężczyźni często z góry zakładają, że bardzo atrakcyjna kobieta jest niedostępna, wręcz nieosiągalna – nie stąpa po ziemi, lecz nad nią lewituje. Zakładają, że dziewczyna zdradzi ich przy najbliższej okazji, gdy znajdzie kogoś „ze swojej półki”. Panowie uznają, że kobieta może mieć lepszego od nich, więc nawet nie próbują się z nią umówić, choć skłonni są ją po cichu adorować.  Po drugie, niektóre piękne kobiety bywają bardzo egocentryczne, kapryśne i roszczeniowe. Zachowują się jak księżniczki, mają o sobie przesadnie wygórowane mniemanie. Takie osoby szybko zniechęcają nawet bardzo szczodrych emocjonalnie i pozytywnie usposobionych mężczyzn, bo szukają oni partnerek, a nie wyniosłych, zadufanych w sobie dam, które łaskawie dają się adorować w zamian za starannie wykalkulowane chwile przyjemności. Uroda to dar niesprawiedliwy. Niekiedy psuje kobietom charakter w stopniu, którego żaden normalny mężczyzna nie zniesie. Po trzecie, przyczyną może być lęk (u pań lub panów). Niektóre piękne kobiety wzbudzają w mężczyznach lęk. Faceci mają wrażenie, że cały czas musieliby przy nich funkcjonować na pełnych obrotach, żeby je przy sobie utrzymać. Nie chcą czuć ciągle oddechu konkurencji na karku, więc wybierają kobiety o przeciętnej urodzie licząc na to, że ten wybór zapewni im spokojniejsze, bardziej stateczne życie. Z drugiej strony niektóre atrakcyjne kobiety mają bagaż przykrych doświadczeń, bo uwodziciele traktowali je jak trofeum. Po czymś takim trudno zaufać i panie skłonne są trzymać dystans, nie angażują się w kontakt, ignorują fajnych facetów wszędzie widząc zagrożenie.  Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog kliniczny online, psychoterapeuta.

Na co komu otwarty umysł?

Mawia się, że każdy ma to, na co się odważy, ale ludzie często dostają też to, czego się obawiają. Ktoś bojący się wykluczenia zakłada w mediach społecznościowych fikcyjne konto, które sprawia, że inni rzeczywiście traktują go z rezerwą lub z góry odrzucają, uznając, iż brakuje mu odwagi cywilnej, by podpisywać wypowiedzi własnym nazwiskiem. Niektórzy boją się rozstania i podejmują tak gorączkowe próby zatrzymania przy sobie partnera, że aż zaczyna mu brakować przestrzeni i nie może złapać tchu, więc w końcu faktycznie stłamszony, wyczerpany ratuje się ucieczką, odchodzi. Niektórzy obawiają się, iż mogą być w błędzie, więc tłumaczą swoje poglądy z taką zaciekłością i tak kurczowo, bezkrytycznie trzymają się własnego stanowiska, że nic i nikt nie jest w stanie wyprowadzić ich z błędu, gdy w nim są. Niektóre obawy są nieuzasadnione, więc mijają, gdy zmieni się sposób myślenia. Warto mieć otwarty umysł. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny redagowany jest przez psychologa klinicznego, psychoterapeutę.

Pieszczotliwe stereotypy?

Złośliwi powiadają, że mężczyźni mają horyzonty ograniczone do szerokości rozporka, a panie do szerokości męskich perspektyw zarobkowych. Można się na te stereotypy oburzać lub szukać w nich ziarna prawdy, ale ja uważam, że lepiej się z tego pośmiać. Żeby było to możliwe, trzeba nabrać dystansu, by popatrzyć na te sprawy jak na skecz kabaretowy. Śmiech to zdrowie, a uprzedzanie się do płci przeciwnej sprawia, że znielubia się pół populacji. Ciężkawo pewnie żyć wśród tak wielu ludzi wobec których czuje się antypatię. Moim zdaniem lepiej się łaskawie uśmiechnąć. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, psychoterapeuta.

Na niektórych trzeba uważać

Niektórzy ludzie bywają bardzo małostkowi i zawistni. Znielubią cię za to, że masz ładniejszy ciuch, wyższego faceta lub młodszą kobietę albo spędziłeś wakacje zagranicą. Dla nich ma to tak wielkie znaczenie, że jest to ważniejsze od wdzięczności za to, co sami posiadają. Czasem takie osoby dobrze się kamuflują, więc nie od razu widać, że źle ci życzą choć ich „dobre rady” mogą zdawać się wątpliwe, podszyte toksyną. Jeśli ktoś promienieje, gdy dzieje ci się krzywda, zachowaj szczególną ostrożność. Być może to jeden z tych fałszywych przyjaciół, który tylko czeka na sposobność do wbicia ci noża w plecy.  Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psychoterapeuta, psycholog kliniczny.

Oglądanie się za płcią przeciwną a miłość

Odnotowanie obecności atrakcyjnej osoby zajmuje jakieś 125 milisekund (dla porównania mrugnięcie okiem trwa jakieś 300 milisekund – wiem to nie dlatego, że jestem kujonem, ale kiedyś przyłapał mnie fotoradar, więc dobrze to sobie zapamiętałem). Zacząć się martwić można, gdy partner nagminnie przeciągle spogląda na płeć przeciwną dłużej niż 30 sekund. Ludzie zwykle tego nie robią, gdy są zakochani, bo miłość skutecznie hamuje ten mechanizm względem osób innych niż partner, partnerka. Jeśli zdarzy się to raz na ruski rok, to też nie problem (sam raz w życiu wyglądałem pewnie jak Jim Carrey w filmie „Maska”, gdy opadła mu szczęka na widok wspaniałej kobiety, tyle że ja zamarłem niczym figura woskowa jakbym został sparaliżowany i trwało to ze dwie minuty; panie w podobnych sytuacjach zwykle robią się pobudzone, przebierają nogami i raz po raz bez powodzenia siląc się na dyskrecję zerkają w stronę mężczyzny). Podsumowując, ewolucja nam wgrała pewne programy do mózgu, ale nie ma co panikować czy naskakiwać na partnera, partnerkę, gdy dziwnie mu lub jej oczka błyszczą o ile nie trwa to zbyt długo i nie zdarza się ustawicznie. Dopiero wtedy to może być sytuacja alarmowa. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog kliniczny oferujący usługi jak porady psychologiczne przez Internet czy terapia online przez Skype.

Samotność, zmora naszych czasów? (podcast)

Samotność - zmora naszych czasów? Kiedy i dlaczego pojawia się poczucie samotności oraz jaki ma wpływ na człowieka?
    CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog oferujący takie usługi jak psychologiczne porady i konsultacje online, terapia przez Skype.

Zakochać się jest łatwo, ale...

Łatwo się zakochać. Ludzie zakochują się w wyglądzie, w tym, co ktoś dla nich robi, a niekiedy w cudzej osobowości choć to akurat rzadkość. Zakochanie w ogóle jest proste – dużo trudniej jest kochać. Pozostawać lojalnym, wiernym, zaangażowanym pomimo tego, że bycie z kimś czegoś nas pozbawia, na coś przykrego naraża, coś mrocznego o nas mówi. Jest to trudne nie tylko ze względu na to, iż jest ciężkie, ale także dlatego, że skłania do ucieczki. W stałym związku czasem człowiek jest jak zwierzę w potrzasku – chce odgryźć sobie łapę, żeby się uwolnić. Ten stan nadciąga nieuchronnie. Najlepszy sposób żeby się z tym uporać to przejść przez to razem. Albo odgryźć sobie łapę – przyznając, że ze słabości wpadło się w sidła i stało ofiarą… Albo, że było się ledwie zakochanym, a nie aż kochającym.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi terapeuta, psycholog kliniczny udzielający porad i konsultacji online.

Anuptafobia - lęk przed samotnością

Pewnie nikt z nas nie chce czuć się jak stary niechciany grat na złomowisku. Jednak niektórzy ludzie cierpią na taki lęk przed samotnością, przed życiem bez pary, że tracą głowę i wchodzą w związki bez autentycznej miłości, ze źle rokującymi partnerami, albo nie wychodzą z toksycznych relacji. Anuptafobia to lęk, który występuje zwłaszcza u kobiet – często pojawia się przed 30-tym rokiem życia, gdy uroda ulega zmianom, a zegar biologiczny głośniej tyka. Poza tym to właśnie paniom najczęściej wmawia się, że aby być szczęśliwym trzeba mieć partnera (lub przynajmniej dzieci). Tym niemniej obawy te występują też u mężczyzn. Obie płci pod wpływem tego lęku desperacko szukają „drugiej połówki”, co nierzadko kończy się wiązaniem z kimś niejako na siłę, a w efekcie – dramatami. Paradoks osób cierpiących na ten lęk polega na tym, że zwykle mają one niskie poczucie własnej wartości, więc nie inicjują kontaktu z ludźmi, którzy naprawdę są dobrą partią, lecz łączą się z kimś poniżej wymagań tylko dlatego, że jest chętny lub łatwo dostępny. Nie jest to zbyt dobra strategia jeśli chce się stworzyć zdrowy, satysfakcjonujący, stały związek. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.      CIEKAWOSTKA: Niniejszy męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog kliniczny, psychoterapeuta oferujący usługi takie jak porady, konsultacje i terapia online.

Czy psycholog uszczęśliwia

Swego czasu zadano mi pytanie, czy psycholog uszczęśliwia. W poniższej audycji udzielam odpowiedzi.    CIEKAWOSTKA: Blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog kliniczny, terapeuta. Oferowane są usługi takie jak psycholog online, porady psychologiczne przez Internet, konsultacje i terapia przez Skype.

Czemu kobiety pragną dominujących mężczyzn

Panowie często pytają, dlaczego wiele kobiet pragnie dominującego mężczyzny. Przecież to gryzie się z modną ideą totalnego równouprawnienia. M.in. dlatego, że jeśli mężczyzna nie umie postawić się światu we własnej sprawie, to nie stanie też po stronie kobiety, relacji, rodziny, gdy zajdzie taka potrzeba. Albo da się sfeminizować, poddać „mentalnej kastracji”. Psycholog powiedziałby, że panie lubią panów, którzy, mówiąc terminologią jungowską, zinternalizowali swój cień, odkryli i okiełznali mroczną naturę. Jeśli nie wyhoduje się kłów, zostanie się zagryzionym, więc bycie z taką osobą nie daje poczucia bezpieczeństwa. Świat feminizuje chłopców, zagłaskuje ich i „ugrzecznia” niemożebnie, ale nie jest to tym, czego im potrzeba. I ich partnerkom. Przy czym dominacja wcale nie oznacza, że się kogoś na siłę ciągnie za sobą, to byłaby raczej tyrania. Chodzi o skuteczny dialog, by prowadzić damę pod rękę tam, gdzie razem chce się podążać. Takich facetów brakuje nie tylko kobietom, ale i społeczeństwu. Wystarczy spojrzeć na naszych polityków – kłamców, aferzystów, krętaczy (niestety kobiecych polityków też można opisać w ten sposób, ale to inna historia). Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, terapeuta, właściciel psychologiczne poradni internetowej Gabinet Ocal Siebie. W ofercie placówki są: diagnoza, terapia online, porady i konsultacje psychologiczne.

Mityczne jednorożce

Co odróżnia tą jedyną czy tego jedynego od rasowego jednorożca – kogoś, z kim spotkanie dzieli linię życia na dwie części? Jednorożec nie jest wybrykiem beznadziejnego romantyzmu i zaślepienia hajem hormonalnym. Dzięki jednorożcowi człowiek pojmuje, że w relacji ważna jest nie tylko interaktywność – to, co ty z nim lub on z tobą może zrobić. Ważniejsza jest intraaktywność – to, jak samemu się na siebie wpływa dzięki czyjejś obecności. Myśl o tym człowieku rozjaśnia pokój, w którym się znajdujesz i maluje uśmiech na twojej twarzy. Myśl o tym człowieku jest jak zwierciadło, w którym możesz się przejrzeć, by zobaczyć kim naprawdę jesteś i jakie są twoje autentyczne wartości. Z kimś takim nie tylko odkrywasz siebie, ale nadajesz tym odkryciom namacalny sens i dajesz temu znaczący wyraz. Od urodzenia jesteś pełnią, więc ta osoba nie czyni cię kimś bardziej kompletnym, ale bez niej wyraźnie cię ubywa. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online. Internetowa poradnia psychologiczna oferuje usługi takie jak porady psychologiczne przez e-mail oraz konsultacje i terapia przez Skype. 

Czy kobiety lecą na kasę?

Faceci bulwersują się, kiedy oglądają te filmiki na YouTube, na których dziewczęta „lecą” na bardzo drogi samochód. Czy te filmy o czymś świadczą? Tak, o tym, że wśród około 3,5 miliarda kobiet są takie, którym auto mocno imponuje. Istnieją też młodzi ładni chłopcy, wiążący się z bogatymi, dojrzałym wiekiem kobietami, ale tego jakoś nikt nie chce pokazywać, bo nie pasuje do uogólnienia jakoby to kobiety były tzw. golddiggerkami. I w efekcie faceci uprzedzają się do pań oraz tracą z oczu fakt, że wiele z nich „leci” na dojrzałość emocjonalną, inteligencję społeczną czy charyzmę. O te cechy za trudno, więc łatwiej przyjąć, że drogie auto pozwoli mieć każdą. Może każdą pijawkę, ale nie każdą kobietę. Skomentuj, polub lub udostępnij ten post na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online. 

Pretensje do płci przeciwnej

Panie i panowie chętnie oskarżają się wzajemnie o niewrażliwość oraz nieumiejętność zawierania i tworzenia równoprawnych relacji. Często wręcz licytują się, kto jest gorszy. Oskarżenia i zrzucanie odpowiedzialności na płeć przeciwną lepiej byłoby zastąpić pracą nad sobą. Ludzie nagminnie często oczekują od innych osób cech i zachowań, których sami nie przejawiają - takich jak: inicjatywa, empatia, asertywność, uprzejmość, serdeczność, skromność, uczciwość, szczerość, szacunek i brak roszczeniowego podejścia. Poprawianie świata najlepiej zacząć od siebie.  Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Terapia online to po prostu psychoterapia, która odbywa się za pośrednictwem komunikatora do rozmów wideo. Pomoc psychologiczna przez Skype to przystępne rozwiązanie zwłaszcza dla Polaków przebywających na emigracji.

Wywieranie wpływu na kobiety i mężczyzn

Techniki manipulacji najczęściej sprowadzają się do trzech rzeczy: zawstydzania, wpędzania w poczucie winy i wywoływania poczucia niedoboru. W wojnie płci kobiety i mężczyźni stosują te uzbrojenie bezustannie, bo ciągle ktoś próbuje na kimś coś wymóc.  Jeśli facet ma całe życie przed sobą, więc nie chce się żenić, usłyszy, że jest niedojrzały. Jeżeli chce zapłacić tylko za siebie na randce, dowie się, że jest sknerą. Kiedy nie chce wychowywać cudzego dziecka, usłyszy, że jest nieodpowiedzialny. Gdy nie postępuje w sposób dla kobiety korzystny, słyszy, że brak mu męskości, nie jest „prawdziwym mężczyzną”.  Jeżeli kobieta opisuje swoje wymagania, usłyszy, że jest roszczeniową księżniczką. Gdy ktoś wulgarnie komentuje jej wygląd, a ona oznajmia, że sobie tego nie życzy, słyszy, że sama jest sobie winna bo ubrała się jak dama lekkich obyczajów. Jeśli odrzuca niewybredną propozycję, zarzuca się jej hipokryzję, bo rzekomo przystojniakowi by nie odmówiła. Kiedy szuka poważnej relacji, ale jest samotną matką, wmawia się jej, że powinna godzić się na przelotne znajomości, bo nikt jej tak naprawdę, szczerze nie zechce z balastem. Jak sobie z tym radzić? Być świadomym i bezwzględnie pozostawać wiernym własnym wartościom, celom, potrzebom. Poza tym asertywność, asertywność i jeszcze raz asertywność. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook. Wersja audio:      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, psychoterapeuta.

Pewność ojcostwa czyli testy DNA

Organizacje feministyczne i ugrupowania wspierające prawa mężczyzn spierają się odnośnie zasadności upowszechnienia testów DNA ojcostwa. Tymczasem testy DNA ojcostwa wciąż nie są tanie, ale ich dostępność jest mimo wszystko większa niż kiedykolwiek wcześniej. Dzisiaj każdy może sprawdzić, czy jest biologicznym ojcem danego dziecka. Panowie czasami odczuwają lęk z tym związany, ponieważ media nagłaśniają, iż 8-12% mężczyzn wychowuje dzieci innych mężczyzn nawet o tym nie wiedząc. Tak zwane kukułcze dzieci to dzieci poczęte przez innego mężczyznę niż aktualny partner, mąż danej kobiety. Kiedy panowie zgłaszają partnerkom, że chcieliby przeprowadzić taki test, niektóre kobiety reagują negatywnie. Czasami prowadzi to do kryzysu w relacji. Jak uporać się ze sporną kwestią, kiedy partner chce sprawdzić ojcostwo, a kobieta jest przeciwna? Psycholog w podcaście informuje, w jaki sposób można się uporać z tym tematem.  Testy DNA ojcostwa - opinia psychologa Organizacje feministyczne i ugrupowania działające na rzecz praw mężczyzn spierają się odnośnie zasadności upowszechnienia testów DNA ojcostwa. Jedni i drudzy skaczą sobie do gardeł. Ja w tej całej zawierusze podzielę się własną refleksją, bo zapomina się o najważniejszej sprawie. Jaka jest opinia psychologa na ten temat? Równouprawnienie oczywiście jest ważne, ale należy przede wszystkim zadbać o dobro dziecka. Dzięki tym testom wielu dzieciom można oszczędzić negatywnych psychologicznych konsekwencji, gdy prawda wychodzi na jaw i dochodzi do dramatycznych rozstań, rozwodów. Poza tym ojcowie pewni ojcostwa stają się szybciej i na głębszym poziomie zaangażowani w budowanie więzi ze swoim potomstwem, co jest dla niego korzystne. Z tych ważkich powodów testy DNA ojcostwa powinny na stałe zagościć w codzienności i zyskać doniosłą rolę w polskim prawie, zwłaszcza, że oszukiwanych jest około 8% ojców. Dlaczego tak się dzieje? „Są kobiety, które nie pamiętają, z kim mają dziecko. Są takie, które z premedytacją chciały ukryć przed partnerem zdradę. A są i takie, którym ojciec dziecka nie pasuje na męża, więc organizują seks z innym mężczyzną i mówią mu, że to jego dziecko” – wyjaśnia prof. Zbigniew Lew-Starowicz. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.

Męska sprawa

Mężczyzna bez godności osobistej nie może liczyć na równoprawne partnerstwo w związku z kobietą. Niestety, z różnych względów wielu mężczyzn wychowuje się bez ojców. Nie ma im kto powiedzieć, że fundamentalną wartością dla faceta jest honor – zwłaszcza w relacjach. W efekcie wielu wchodzi na te tworzone dla kasy fanpejdże z czarno-białymi zdjęciami i pisanymi pod publiczkę tekstami, które kobiety chcą usłyszeć, więc je udostępniają na potęgę i pieją przy nich z zachwytu. I potem taki mężczyzna naprawdę próbuje zdobyć miłość traktując kobietę jak księżniczkę. Jednak płaszcząc się może w najlepszym razie liczyć na rolę podnóżka, bankomatu, chłopca na posyłki lub „emocjonalnego tamponu”. Podatny na zranienie nieuchronnie przechodzi piekło i trafia do terapeuty, który musi mu wybijać z głowy te wszystkie szkodliwe przekonania. I szczerze mówiąc nie wiem komu współczuć bardziej – takiemu facetowi czy sobie jako psychoterapeucie, bo to żmudna robota. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Męski punkt widzenia prezentowany na blogu Refleksje mężczyzny to przemyślenia, które publikuje psycholog kliniczny, oferujący takie usługi jak psycholog online, terapia Skype, porady psychologiczne przez Internet.

Płciowe powiązania

Tułaczka to uniwersalna część męskiego doświadczenia. Czy to podążając w stronę dorosłości czy później, na przykład po rozczarowaniu małżeństwem, niektórzy mężczyźni gubią szlak. I krążą od jednej erotycznej przygody do drugiej jako niezaangażowani partnerzy, którzy niewiele oczekują i niewiele mają do zaoferowania. Panie chętnie ich wówczas krytykują, a nawet pastwią się nad nimi wypisując w sieci rozwlekłe elaboraty na temat kryzysu męskości. Tymczasem jednym z czynników, który powoduje tę tułaczkę, są kobiece postawy, z którymi mężczyzna miał do czynienia. Tułaczka jest częścią „scenariusza” napisanego dla mężczyzny przez rówieśników, środowisko oraz, w szczególności, dziewczęta z którymi miał styczność. Czy komuś się to podoba, czy nie, tułaczka mężczyzny jest także uniwersalną częścią kobiecego doświadczenia. Można temu zaprzeczać albo poddać refleksji, jaki ma się udział w tym, jak funkcjonują mężczyźni. Jako matka, siostra, nauczycielka czy partnerka bądź podmiot zainteresowania. Nie po to by mężczyzn wybielać czy usprawiedliwiać, ale po to, by nie pogarszać sprawy i nie narażać się tym samym na kolejne rozczarowania. Postawy przedstawicieli obu płci są ze sobą bowiem ściśle i nierozerwalnie związane, a jedyne co można zmienić to własne podejście, nie zaś drugiego człowieka. Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook. 
      CIEKAWOSTKA: Ukazujący męski punkt widzenia na miłość i relacje blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, terapeuta par i osób indywidualnych świadczący usługi takie jak terapia przez Skype czy porady przez Internet.

Częsta przyczyna zdrady

– Kręci cię ona?
– Nie. Jest za bardzo podobna do ciebie. Ludzie najczęściej zdradzają z osobami, które oferują im coś, czego nie daje im mąż czy żona. Zadziwiająco często zdradzający zapytani przez psychologa czy informowali o swoich potrzebach partnera czy partnerkę odpowiadają przecząco. Jeśli ludzie ze sobą szczerze o swoich pragnieniach nie rozmawiają i nie starają się wychodzić naprzeciw wzajemnym oczekiwaniom oraz nie troszczą o zaspokojenie potrzeby różnorodności seksualnej, to trudno się dziwić, że nie dostają tego, na czym im zależy. Skomentuj, polub lub udostępnij ten post na Facebook.   CIEKAWOSTKA: Refleksje mężczyzny to męski blog, który pisze psycholog online, psychoterapeuta oferujący takie usługi jak terapia online czy porady psychologiczne przez Internet.
Zaloguj się, aby obserwować  

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.