Skocz do zawartości
  • psycholog-online-przez-skype.jpg

  • psycholog Katarzyna Tuszyńska
    psycholog Katarzyna Tuszyńska

    Terapia małżeństw i par, czyli o akceptacji odmienności

    Coraz więcej par uskarża się na kryzysy w związku i ma trudności z poradzeniem sobie z nimi.

    Zastanawiając się nad przyczyną kryzysów w małżeństwie czy związkach przychodzi mi na myśl pierwsze lepsze zakończenie bajek dla dzieci, gdy księżniczka i książę pokonują trudności, następnie pobierają się, celebrują to wydarzenie podczas wspaniałego balu, a potem „żyją długo i szczęśliwie”. I na tym bajka się kończy.

    Nie ma dalej opisu ich codziennego życia np. tego jak idą do pracy, biorą kredyt, wychowują dzieci, są zmęczeni, przeżywają stres i tak naprawdę dopiero się poznają w różnych sytuacjach. Odkrywają, że mają odmienne spojrzenie na różne zagadnienia np. podziału obowiązków czy wychowania dzieci, co może wynikać z ich doświadczeń życiowych w swojej rodzinie pierwotnej. Albo zauważają, że są w związku nie z jedną osobą ale też z częścią jej rodziny, która to w dodatku podejmuje decyzje. Spostrzegają, że cechy drugiej osoby, które w okresie wczesnej znajomości wydawały się atrakcyjne to w małżeństwie stają się nieznośne. O ile „szalony romantyk” zawrócił jej w głowie, to na co dzień wolałaby „pracowitego pragmatyka”. A on myśli, że szkoda, że „bezradna dziewczyna”, która wzbudziła w nim potrzebę opieki nie stała się „wspierającą żoną”.

    A w dodatku mają perspektywę spędzenia ze sobą przynajmniej 50 lat. (Nasze życie wydłuża się. Jak pokazują dane statystyczne średnia długość życia Polaków od 1950 roku wzrosła prawie o 20 lat.)

    Do tego wszystkiego otoczenie wokół nich się zmienia np. rynek pracy, przechodzą kolejne etapy życia (młodość, dorosłość, wiek dojrzały),trzeba sprostać nowym rolom społecznym (student, pracownik, rodzic, emeryt). Pojawiają się trudności zewnętrzne: problemy finansowe, bezrobocie czy choroba.

    Kryzys w związku może wystąpić na każdym jego etapie i mieć różne przyczyny, najczęstsze to:

    • brak wiedzy o drugiej osobie, jej doświadczeniach życiowych, przekonaniach. Może to wynikać z krótkiego okresu znajomości przed sformalizowaniem związku.

    • różnica między własnymi oczekiwaniami co do drugiej osoby a rzeczywistością. Niektóre cechy partnera na początku związku pasowały do oczekiwań ale z czasem okazało się, że są jeszcze inne, które wydają się nie do zaakceptowania.

    • trudności w komunikacji np. błędna interpretacja intencji drugiej strony, nieumiejętność słuchania czy wyrażenia swoich emocji czy potrzeb,

    • stereotypy dotyczące związków i ról z nim związanych czyli np. „kobieta ma się zajmować domem, a mężczyzna go utrzymywać”,

    • odmienne przekonania na temat tego jak powinien wyglądać związek. Na przykład niektóre osoby mogą postrzegać małżeństwo w taki sposób, że wszystko robimy razem, wiemy o sobie wszystko, a inne zostawiają sobie i partnerowi prywatną przestrzeń. Jeśli w tym aspekcie osoby się różnią to mogą czuć się osaczone przez drugą osobę lub odrzucone.

    • utrata zaufania spowodowana zachowaniem jednej strony, np. zdrada,

    • wypalenie w związku z powodu rutyny,

    • odmienne podejście do bliskości i seksu,

    • choroba lub uzależnienie,

    • odmienność kulturowa i wyznaniowa.

    To oczywiście nie wyczerpuje wszystkich możliwości.

    Natomiast na bazie tych przyczyn może rodzić się frustracja, która przeradza się w poczucie niezrozumienia, samotności, złości i nieszczęścia. Obniżony nastrój sprawia, że partnerzy zamykają się na siebie, okopują na swoich pozycjach, co przy deficytach w komunikacji przeradza się w konflikt. Może pojawić się bierna agresja czyli cynizm, pogarda lub agresja werbalna czy fizyczna. Tutaj należy odróżnić agresję od przemocy, która ma na celu podporządkowanie sobie drugiej osoby.

    Kiedy warto podjąć terapię par.

    Gdy obie strony konfliktu chcą ze sobą rozmawiać ale nie potrafią sobie radzić z emocjami i próby porozumienia się zawodzą, chcą poprawy relacji, komunikacji i nauczyć się skutecznie rozwiązywać problemy.

    Celem terapii jest to aby strony ze sobą porozmawiały w konstruktywny sposób, zrozumiały punkt widzenia drugiej strony, podjęły próbę rozwiązania konfliktu i samodzielne decyzje co do dalszego funkcjonowania związku.

    Terapia par czy małżeństw nie ma na celu utrzymania związku za wszelką cenę ani „naprawy” czy zmiany zachowania tylko jednej osoby. W trakcie może się okazać, że partnerzy zdecydują o rozstaniu. Dzięki terapii podejmą tę decyzję w pełni świadomie i będą mogli już w terapii indywidualnej przepracować proces zakończenia związku.

    Terapeuta jest osobą neutralną, nie przyjmuje punktu widzenia żadnej ze stron ani nie kieruje się własnymi przekonaniami. Nie doradza ani nie narzuca rozwiązań oraz nie podejmuje decyzji za partnerów.

    Terapeuta zaproponuje zasady skutecznego i bezpiecznego komunikowania się i w trakcie sesji będzie dbał o ich przestrzeganie. Pomoże zidentyfikować przyczyny i mechanizmy konfliktu, schematy zachowania partnerów oraz przedstawi możliwości zmiany. Dzięki temu partnerzy sami odnajdą wspólne wartości i obszary, które uznają za fundamenty ich związku oraz określą zasady jego funkcjonowania i podział ról.

    Kiedy wskazana jest inna forma terapii.

    Są sytuacje, w których terapeuta odmawia podjęcia się pracy z parą. Najczęściej jest to w sytuacjach gdy:

    • istnieje decyzja o rozwodzie – wówczas terapeuta może zaproponować mediacje rozwodowe i terapię indywidualną z innymi terapeutami,

    • partner lub oboje pozostają w podwójnych związkach – są to wskazania do terapii indywidualnej,

    • między partnerami dochodzi do przemocy – terapeuta powinien przeprowadzić interwencję kryzysową, zgłosić przestępstwo ze względu na występujące zagrożenie życia czy zdrowia oraz zaproponować terapię indywidualną,

    • w związku występuje choroba psychiczna lub uzależnienie czy współuzależnienie – są to wskazania do konsultacji psychiatrycznych w celu postawienia diagnozy oraz zaproponowania specjalistycznego leczenia w tym psychoterapii.

    Bardzo ważne jest aby partnerzy podczas terapii ujawnili jak najwięcej informacji o sobie i o występujących trudnościach. Terapeuta będzie wtedy w stanie zaproponować parze najlepszą formę wsparcia.

    Terapia par jak i małżeńska może odbywać się on-line.

    • Jestem za to wdzięczny 2


    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Fajny artykuł, tylko proszę pamietać, że nie wszystkie związki są K+M, a związki partnerów np. tej samej płci mogą mieć dodatkowe problemy i obciążenia ze strony np. niezbyt tolerancyjnej rodziny itp.

    Myślę też, że trafnie temat oczekiwań miłosno-związkowych podsumowała Esther Perel: "Z jednej strony wszyscy szukamy bezpieczeństwa - ta potrzeba każe budować związki i dochowywać w nich wierności. Z drugiej strony mamy jednak równie silną potrzebę wrażeń i przygody. (...) W dzisiejszych czasach zwracamy się do jednej osoby po to, co dawniej zapewniała jednostce cała wioska: poczucie przynależności, znaczenia i ciągłości. Jednocześnie oczekujemy, że nasza druga połowa zapewni nam romantyzm oraz emocjonalną i seksualną satysfakcję. Czy można się dziwić, że wiele związków nie wytrzymuje takiego ciężaru?"

    Udostępnij ten komentarz


    Link do komentarza
    Udostępnij na innych stronach


    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Gość
    Dodaj komentarz...

    ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype

    Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • Męski blog psychologa

    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      W ostatnim czasie jestem bardziej aktywny na Instagramie, odpowiadając w relacjach na pytania interneutów. 
      Zapraszam na Instagram: https://www.instagram.com/ocalsiebie/ 
       
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 2
      Czasami ludzie żyją jakby śnili koszmar. I nawet jeśli nimi ktoś potrząsa, nie otwierają oczu, uparcie wolą w tym trwać. Są tak wciągnięci w fabułę swojego dramatu i oddani odgrywaniu przyjętej roli, że nic i nikt nie jest w stanie ich od tego odwieść. Dopiero naprawdę mocne tąpnięcie, poważny kryzys jest w stanie przynajmniej na chwilę niektórych wybudzić. Jedni wtedy się ratują: zmieniają percepcję i nawykowe postępowanie. Reszta pozostaje lojalna samoudręczeniu i wydłuża historię swojego cierpienia. Fatalny wybór.
      Podcast o unieszczęśliwianiu się: 
       
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 1
      Panowie często pytają, dlaczego wiele kobiet pragnie dominującego mężczyzny. Przecież to gryzie się z modną ideą totalnego równouprawnienia. M.in. dlatego, że jeśli mężczyzna nie umie postawić się światu we własnej sprawie, to nie stanie też po stronie kobiety, relacji, rodziny, gdy zajdzie taka potrzeba. Albo da się sfeminizować, poddać „mentalnej kastracji”. Psycholog powiedziałby, że panie lubią panów, którzy, mówiąc terminologią jungowską, zinternalizowali swój cień, odkryli i okiełznali mroczną naturę. Jeśli nie wyhoduje się kłów, zostanie się zagryzionym, więc bycie z taką osobą nie daje poczucia bezpieczeństwa. Świat feminizuje chłopców, zagłaskuje ich i „ugrzecznia” niemożebnie, ale nie jest to tym, czego im potrzeba. I ich partnerkom. Przy czym dominacja wcale nie oznacza, że się kogoś na siłę ciągnie za sobą, to byłaby raczej tyrania. Chodzi o skuteczny dialog, by prowadzić damę pod rękę tam, gdzie razem chce się podążać. Takich facetów brakuje nie tylko kobietom, ale i społeczeństwu. Wystarczy spojrzeć na naszych polityków – kłamców, aferzystów, krętaczy (niestety kobiecych polityków też można opisać w ten sposób, ale to inna historia).
      Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, terapeuta, właściciel psychologiczne poradni internetowej Gabinet Ocal Siebie. W ofercie placówki są: diagnoza, terapia online, porady i konsultacje psychologiczne.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 4
      Wielu ludzi ucieka przed bólem emocjonalnym i przez to uzależnia się od tego, co na chwilę uśmierza to cierpienie lub je zagłusza. Uciekają w poszukiwanie aprobaty, kolekcjonowanie dowodów uznania, uwielbienia, uwagi. Uciekają w coraz to kolejne objęcia romantycznego lub seksualnego partnera, niejako uzależniając się od miłości, seksu albo zauroczeń. Uciekają w złudzenia, konstelacje iluzji, zaprzeczanie rzeczywistości i racjonalizacje żeby poczuć się lepszymi, niż są w istocie. Uciekają w używki, by choć na moment przestać być cierpiącą wersją siebie. Uciekają w jedzenie, by doznać namiastki fizycznego, ciepłego kontaktu jak wówczas, kiedy bezwarunkową miłość gwarantowało bycie w łonie mamy odżywiającej ciało swego dziecka. Czasem kobiety uciekają w przesadne głodówki, by pokarać swoją kobiecość za podobieństwo do zimnej, toksycznej matki lub odpokutować winę za rzekomo sprowokowane nadużycia ojca. Panowie uciekają w gonitwę za idealnymi kształtami kobiecych ciał, by nakarmić nienasycenie męstwa zdobywając najpiękniejsze z pań. Bez tego wszystkiego trudno niektórym poczuć, że warto żyć. Tymczasem sposobem na to, aby uporać się z bólem emocjonalnym, jest zmierzenie się z nim. Zaspokojenie potrzeb, które naprawdę się za nim kryją, ale również w pewnej mierze zaakceptowanie go jako przyrodzonej części człowieczeństwa. Dążenie do całkowitego stłumienia jego doświadczania to prosta droga do uzależnień i pogarszających sprawę przymusów. 
      Fragment z nowej książki. Pewnie trochę za poważnej...
       
      Zobacz ten wpis na Facebook.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.