Skocz do zawartości
  • darmowa porada psychologa przez internet, psychologiczne forum dyskusyjne, psycholodzy onlinepsycholog online, psychoterapia skype, terapia online, psychoterapia przez internetNasz zespół - psycholodzy online, psychoterapeuci przez Skype

    Gabinet Ocal Siebie to internetowa klinika psychologiczna, w której panuje ciepła, rodzinna atmosfera. Więcej...

  • psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak

    Przemoc kobiet wobec mężczyzn

    Kryminolodzy mawiają, że „rodzina bywa najniebezpieczniejszym miejscem na Ziemi po zmierzchu”. Nic w tym dziwnego, bo chociaż rodzina kojarzy się ze spokojem, szacunkiem, miłością, to jednak ze względu na swoją złożoność często bywa areną potwornych wydarzeń, które zapadają w pamięci na długie lata. Czemu o tym wspominam? Ponieważ chcę poruszyć temat przemocy w rodzinie, a ponieważ jednak często mowa o tym w kontekście przemocy wobec kobiet, dla równowagi zamierzam powiedzieć o przemocy kobiet wobec mężczyzn, bo panowie równie często są ofiarami.

    Czasami do gabinetu trafiają ludzie którzy są święcie przekonani, że to, co ich spotkało, fatalnie o nich świadczy. Uważają, że są wyjątkowo słabi, gorsi, noszą rzadkie, odrażające piętno. Kiedy powolutku odkrywam przed nimi prawdę mówiąc o skali zjawiska, z którym się zetknęli, zaczynają z powrotem oddychać pełną piersią. Rozumieją, że nie są kimś gorszym lecz należą do grona osób, które spotkało coś potwornego o czym współczesne społeczeństwo nie chce słuchać. 

    Dla mężczyzn czymś takim bywa doznawanie przemocy ze strony kobiet. Często oznacza to także doświadczenie ogromnego wstydu za to że było się ofiarą. Panowie bywali też wyszydzani przez innych – znajomych, lekarzy, pielęgniarki, policjantów, którzy po prostu kpili, że ktoś pozwolił zranić się kobiecie. Mężczyźni doświadczali też ogromnego poczucia winy, za to co zaszło, chociaż to nie oni byli sprawcami. Dzieje się tak dlatego, że kobiety potrafią nieprawdopodobnie skutecznie udawać ofiarę – zmanipulować całą rodzinę, a nawet wymiar sprawiedliwości i uczynić w oczach innych agresora z mężczyzny, choć to on był krzywdzony psychicznie i fizycznie. Ta przewrotna strategia odwracania kota ogonem nierzadko sprawia, że sami mężczyźni przynajmniej przez pewien czas wierzą, że są wszystkiemu winni. 

    Moi klienci bywają w ciężkim szoku, że wreszcie trafiają na kogoś, kto im wierzy w to, co mówią. Tylekroć ktoś kwestionował ich opinię i lekceważył ich stanowisko albo je wyśmiewał, że niektórzy mężczyźni tracili wiarę, że ktokolwiek ich zrozumie. Z ich barków spada wielki ciężar, kiedy uświadamiam im, że to temat tabu – o przemocy kobiet wobec mężczyzn wielu ludzi milczy, ale jest to zjawisko tak samo częste jak przemoc w odwrotnym kierunku. Mówić o czymś, co specjaliści określają terminem: symetria płci w przemocy partnerskiej. Chociaż różne instytucje nagłaśniają w mediach problem przemocy wobec kobiet całkowicie pomijając kwestię przemocy względem mężczyzn, ofiarami bywają osoby obu płci.

    Twierdzenie, że przemoc jest wyłącznie domeną mężczyzn to groźny mit, krzywdzący stereotyp powodujący szkodliwe uprzedzenia. Sprawia, że jedna płeć jest faworyzowana i uprzywilejowana, a cierpienie drugiej jest pomijane i umniejszane. Mówiłem o tym więcej w filmie pod tytułem „Przemoc NIE ma płci”, do którego obejrzenia zachęcam. Są tam przedstawione wyniki różnych badań oraz dodatkowe wyjaśnienia, które jednoznacznie kwestionują szkodliwy stereotyp jakoby tylko mężczyźni bywali oprawcami.

    W tym artykule chcę uwrażliwić mężczyzn na kilka zasadniczych kwestii, które warto wziąć pod uwagę, by się chronić. Na ten temat powstały liczące kilkaset stron publikacje, więc w tym miejscu siłą rzeczy wyłuskam tylko parę szczególnie istotnych zagadnień. Bardziej zainteresowane tematem osoby zachęcam do lektury publikacji na temat przemocy w rodzinie.

    WYBRANE PRZYCZYNY PRZEMOCY

    Wśród najczęstszych przyczyn przemocy kobiet wobec mężczyzn są:

    • chęć dominacji, sprawowania kontroli w związku, walka o władzę, o to kto ma ostatnie słowo, kto zarządza budżetem domowym, kto ma być komu posłuszny; 
       
    • gniew, który pojawia się w odpowiedzi na zazdrość na tle prawdziwych lub rzekomych występków partnera;
       
    • zemsta za niepożądane zachowania partnera lub jego domniemane występki, lub za to, że nie spełnia oczekiwań, wymogów, standardów, nie daje kobiecie tego, czego ona pragnie;
       
    • makiawelizm seksualny (pojęcie to wprowadził Zbigniew Lew-Starowicz, wyjaśniając, że oznacza instrumentalne traktowanie partnera i związku z nim jako sposobu ustawienia się w życiu, zrobienia kariery, zdobycia znaczącego awansu zawodowego i społecznego);
       
    • przejawy zaburzeń osobowości czyli nieprawidłowych i powtarzających się wzorców nieadekwatnego reagowania na pewne sytuacje skrajnymi, negatywnymi emocjami; można tu wyróżnić na przykład:

      a) osobowość niedojrzałą, która cechuje się brakiem planu na życie, nieodpowiedzialnością, brakiem stabilności emocjonalnej co przejawia się naburmuszeniem, nadąsaniem, wiecznym niezadowoleniem, pretensjami do świata, „tupaniem nóżkami” i wrogością za niespełnianie natychmiast pragnień, trudnością w zakresie odraczania przyjemności, niekontrolowanymi wyładowaniami emocji o natężeniu nieadekwatnym do sytuacji;

      b) osobowość chwiejna emocjonalnie, która charakteryzuje się przede wszystkim problemem w zakresie regulacji emocji, a w związkach doświadczaniem skrajnie różnych uczuć względem partnera (miłości, a chwilę potem nienawiści);

      c) osobowość narcystyczna, która charakteryzuje się ogromną roszczeniowością, egocentryzmem, brakiem empatii, przeświadczeniem o szczególnej roli i nieprawdopodobnie wielkiej wartości, pragnieniem bycia w centrum uwagi i „błyszczenia”, chęcią robienia na innych wrażenia, co może czasem prowadzić do zadłużania rodziny czy lekceważenia potrzeb domowników bądź oczekiwaniem, że partner będzie zabawiał, wykonywał brudną robotę, zadowalał pomimo braku symetrycznego zaangażowania i wysiłku ze strony osoby narcystycznej; 
       
    • efekty asymetrii związku i karykaturalnego wyolbrzymienia stereotypowych ról, co prowadzi do braku równoprawnego partnerstwa; wyróżnia się między innymi następujące problematyczne związki: 

      a) wspierający – „ojczulkowie i laleczki” (dadies and dolls); dojrzalszy wiekiem i zamożny mężczyzna wiąże się z dużo młodszą, atrakcyjniejszą fizycznie partnerką, która tylko z pozoru jest delikatną i niegroźną „laleczką” – w istocie częstokroć bywa to kobieta, która w wyniku stosowania tzw. „kłusownictwa seksualnego” odbiła zasobnego mężczyznę innej kobiecie i teraz zuchwale wykorzystuje swoją uprzywilejowaną pozycję stopniowo wchodząc na głowę partnerowi, przekraczając wszelkie granice; ostatecznie historia kończy się tak, że dochodzi do rozwodu i zgodnie z polskim prawem ze względu na obniżenie poziomu życia młoda kobieta dostaje bardzo wysokie alimenty na siebie; 

      b) opiekuńczy – „mamuśki i synalkowie” (mothers and sons); dojrzalsza wiekiem kobieta wiąże się z młodym, atrakcyjnym fizycznie mężczyzną, ale młodość ma swoje prawa, więc aby okiełznać ten żywioł kobieta decyduje się na stosowanie różnych form presji i nacisków, a czasem przemocy, by trzymać „młodego boga” w ryzach;

      c) wyzywający – „wiedźmy i układni faceci” (bitches and nice guys); jeden z najczęstszych schematów, gdy wychowany na rycerza, uprzejmy, pomocny, grzeczny i wspaniałomyślny mężczyzna trafia na kobietę, która eksploatuje go do granic możliwości i bezwzględnie sprowadza do roli jej lokaja, parobka czy „bankomatu” i traktuje go tak dopóki nie znajdzie kogoś, kto będzie nadawał się do tej roli lepiej; 

      d) wychowawczy – „panowie i służące” (masters and servants); początkowo wydaje się to układ patriarchalny, gdzie mężczyzna gra stereotypowo męską rolę, a kobiet stereotypowo kobiecą, ale ten porządek rzeczy nie wytrzymuje próby czasu – kobiecie brzydnie role kucharki i opiekunki do dzieci, ma dość obsługi gospodarstwa domowego, pragnie czegoś więcej, więc buntuje się, a jak wiemy z lekcji historii od buntu do przemocy jest już bardzo krótka droga;

      e) konfrontacyjny – „para jastrzębi”(couple of hawks); wiążą się ze sobą dwie bardzo mocne osobowości, które początkowo zdają się być niezłym zespołem, ale z czasem pojawia się rywalizacja, konkurowanie ze sobą, wkrada się zazdrość a nawet zawiść, co prowadzi do „wojny domowej”;

      f) usłużny – „dwa gołębie” (couple of doves); początkowo dwoje ludzi wzajemnie się idealizuje, uszlachetnia więź, która ich łączy, myślą o sobie jak o pokrewnych duszach, dwóch połówkach pomarańczy, ale nieuchronnie prowadzi to do udawania, okłamywania, chowania urazy i w efekcie problemy zamiatane pod dywan w końcu gwałtownie wychodzą na światło dzienne albo ludzie wzajemnie częstują się toksyną, bierną agresją z powodu zawodów, rozczarowań, cichej rozpaczy, frustracji.
       

    JAKA JEST ISTOTA PRZEMOCY KOBIET WOBEC MĘŻCZYZN

    Panowie będący ofiarami przemocy psychicznej lub fizycznej częstokroć zaczynają coraz bardziej ulegać swoim partnerkom. Dzieje się tak m.in. dlatego, że kobieta miesza im w głowie – co by nie zrobił, i tak ona nie jest do końca zadowolona. Nagrodą bywa łagodniejsza dezaprobata, a karą nie tylko brak nagrody, lecz surowa reprymenda, nadąsanie, pretensje, odbieranie przywilejów, nastawianie dzieci i rodziny przeciwko partnerowi, ograniczenia w zakresie zaspokojenia uzasadnionych potrzeb. Często pojawiają się zarzuty takie jak na przykład „nie jesteś prawdziwym mężczyznom” albo bardziej zakamuflowane „prawdziwy mężczyzna zachowuje się...”. Żonglowanie karami i nagrodami, granie na męskich emocjach, wysyłanie mu sprzecznych sygnałów i manipulowanie nim przypomina pranie mózgu – podtrzymuje się w mężczyźnie nadzieję, że spotka go coś dobrego i bardzo restrykcyjne dozuje te doświadczenia, by niespełniony wciąż pozostawał pod przemożnym wpływem swojej oprawczyni. W rezultacie bierze on na siebie coraz więcej i oddaje coraz więcej. Spełnia życzenia partnerki, staje na głowie, by ją zadowolić, bierze ślub bez intercyzy, w skrajnych wypadkach przepisuje na kobietę cały majątek, co oczywiście prowadzi do jego tragedii. Krótko mówiąc mężczyzna pada ofiarą mechanizmu, który określany jest jako zespół wyuczonej bezradności („im bardziej jej ulegam, im więcej daję od siebie, tym jest gorzej”). Najpierw mężczyzna próbuje się buntować, ale potem stopniowo popada w apatię – wie bowiem, że wszystkie atuty ma kobieta, która może w każdej chwili pozbawić go rodziny, ograniczyć kontakty z dzieckiem i skazać na płacenie alimentów, sprowadzić do roli bankomatu, oskarżyć bezkarnie o najgorsze występki przeciwko jej czy dzieciom skazując na trwające całe lata rozprawy sądowe i stres. 

    SKUTKI PRZEMOCY WOBEC MĘŻCZYZN

    Zrezygnowani mężczyźni czasem próbują koić swój fatalny stan emocjonalny sięgając po alkohol. Próbują złagodzić poczucie bezradności oraz frustrację używkami, co pogarsza ich stan lub nawet wpędza w nałogi. Czasami mężczyźni nie wytrzymują tego wszystkiego i decydują się na próby samobójcze. Innym razem doskwierają im złożone problemy psychologiczne.

    Długotrwale występująca przemoc w związku może doprowadzić do wykształcenia się syndromu przemocy partnerskiej. W skład tego syndromu przemocy w stosunku do mężczyzn wchodzą takie zachowania, jak nieodzywanie się do niego (tzw. ciche dni), odmowa stosunków intymnych, niegotowanie posiłków czy bojkot wykonywania innych czynności domowych (które wcześniej w ramach podziału obowiązków przyjęło się na siebie). Dokonane w licznych krajach ustalenia wskazują na nagminność występowania tego zjawiska. Skutkiem tego stanu rzeczy może być syndrom maltretowanego męża.

    Współcześnie za główne elementy składowe syndromu maltretowanego męża uważa się:

    1. agresję słowną (ośmieszanie, lekceważenie, upokarzanie prowadzące niekiedy do „kastracji psychicznej” partnera),
    2. agresję fizyczną (zadawanie uderzeń, powodowanie ran i okaleczeń, używanie niebezpiecznych przedmiotów, w tym między innymi broni gazowej lub palnej, usiłowanie pozbawienia życia),
    3. agresję seksualną (akty sadystyczne, zmuszanie do akceptowania kochanka i jawne współżycie z nim, zmuszanie do zachowań dewiacyjnych, gwałcenie),
    4. agresję o charakterze ekonomicznym (odbieranie mężowi zarobionych przez niego pieniędzy, utrudnianie rozwoju kariery zawodowej, zaniedbywanie jego podstawowych potrzeb materialnych, wpędzanie rodziny w długi itp.).

    Długie pozostawanie mężczyzn w traumatycznych (czasem powodujących Zaburzenie stresowe pourazowe) i niebezpiecznych dla zdrowia relacjach nie jest proste do wyjaśnienia. Zazwyczaj mężczyźni ci nie poszukują pomocy, bardzo długo nie zrywają więzi małżeńskich, za to żyją w cichej rozpaczy mimowolnie godząc się na długotrwałe krzywdzenie ich przez partnerki. To zjawisko próbuje się wytłumaczyć, porównując sytuację maltretowanego męża do położenia zakładnika przetrzymywanego przez zamachowców, szczególnie do zachowania osoby, która doznała syndromu sztokholmskiego. Inni specjaliści wyjaśniają ten problem porównując pozostawanie w toksycznej relacji do trwania w destrukcyjnej sekcie po praniu mózgu. Problemem bywają wówczas także nieprawidłowo interpretowane normy społeczne czy religijne na przykład odnośnie rangi małżeństwa czy odpowiedzialności za rodzinę, więc niszczony psychicznie człowiek skłonny jest znosić cierpienie w imię tych w jego mniemaniu wyższych wartości. Bez wątpienia taka osoba potrzebuje fachowej pomocy. 




    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.



    Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to proste!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype

    Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • psycholog-online-teraz.thumb.jpg.17abf1a022043c51af0305586aae2d74.jpg

  • Męski blog psychologa

    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Masz fart, jeśli nie jesteś kimś szczególnie atrakcyjnym fizycznie. Ludzie, którzy są piękni nigdy nie wiedzą, czy są lubiani za to, kim są, czy za powierzchowne walory. Właściwie nawet jest gorzej – ładni mają poczucie graniczące z pewnością, że inni często chcą ich obecności, bo są mili dla oka i przyjemnie się z nimi pokazać w towarzystwie. Nagminnie traktowani są jak towar do kupienia, żywa dekoracja, kawałek mięsa, które zostanie zastąpione, gdy tylko minie okres ważności. Może i piękni częściej mogą sypiać z kimś nowym, ale czy ja wiem, czy to taka wielka atrakcja co chwila wpadać w cudze łapska i co rusz wymieniać płyny ustrojowe z kimś tak obcym jak osoby mijane na ulicy? Bez więzi to tylko gimnastyka z klimatem jak w szatni.
      Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny redaguje psychoterapeuta, psycholog online.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Tak to natura zaplanowała, że historia kobiety jest raczej historią odrzucania podczas gdy historia mężczyzny prędzej jest historią bycia odrzucanym. Na obie płcie nakłada to brzemię. Kobieta musi okiełznać samouwielbienie, by nie zacząć gardzić mężczyznami, a mężczyzna powinien okiełznać desperację, by nie znienawidzić kobiet. Narzędzia do osiągnięcia tego celu są dla obojga jednakowe: empatia, szacunek, życzliwość. Bez tego pozostaje wojna płci, a każda wojna ma swoje ofiary. Lepiej tańczyć niż walczyć. 
      Skomentuj, polub lub udostępnij na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny redaguje psycholog online.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Niektórzy ludzie bywają bardzo małostkowi i zawistni. Znielubią cię za to, że masz ładniejszy ciuch, wyższego faceta lub młodszą kobietę albo spędziłeś wakacje zagranicą. Dla nich ma to tak wielkie znaczenie, że jest to ważniejsze od wdzięczności za to, co sami posiadają. Czasem takie osoby dobrze się kamuflują, więc nie od razu widać, że źle ci życzą choć ich „dobre rady” mogą zdawać się wątpliwe, podszyte toksyną. Jeśli ktoś promienieje, gdy dzieje ci się krzywda, zachowaj szczególną ostrożność. Być może to jeden z tych fałszywych przyjaciół, który tylko czeka na sposobność do wbicia ci noża w plecy. 
      Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psychoterapeuta, psycholog kliniczny.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Odnotowanie obecności atrakcyjnej osoby zajmuje jakieś 125 milisekund (dla porównania mrugnięcie okiem trwa jakieś 300 milisekund – wiem to nie dlatego, że jestem kujonem, ale kiedyś przyłapał mnie fotoradar, więc dobrze to sobie zapamiętałem). Zacząć się martwić można, gdy partner nagminnie przeciągle spogląda na płeć przeciwną dłużej niż 30 sekund. Ludzie zwykle tego nie robią, gdy są zakochani, bo miłość skutecznie hamuje ten mechanizm względem osób innych niż partner, partnerka. Jeśli zdarzy się to raz na ruski rok, to też nie problem (sam raz w życiu wyglądałem pewnie jak Jim Carrey w filmie „Maska”, gdy opadła mu szczęka na widok wspaniałej kobiety, tyle że ja zamarłem niczym figura woskowa jakbym został sparaliżowany i trwało to ze dwie minuty; panie w podobnych sytuacjach zwykle robią się pobudzone, przebierają nogami i raz po raz bez powodzenia siląc się na dyskrecję zerkają w stronę mężczyzny). Podsumowując, ewolucja nam wgrała pewne programy do mózgu, ale nie ma co panikować czy naskakiwać na partnera, partnerkę, gdy dziwnie mu lub jej oczka błyszczą o ile nie trwa to zbyt długo i nie zdarza się ustawicznie. Dopiero wtedy to może być sytuacja alarmowa.
      Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog kliniczny oferujący usługi jak porady psychologiczne przez Internet czy terapia online przez Skype.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.