Forum Dyskusyjne » Mam problem...

Umarłem w duszy. Żyje na zewnątrz

    • 2 wpisy
    4 października 2017 21:02:58 CEST

    Niebogę jeść ani spać. Wydaje mi się, że w samotności popełniłbym samobójstwo, ale od śmierci boje się tylko bardziej porażki. Nienawidzę przegrywać. Gdy jestem z kimś to usnę wszędzie i smakuje mi wszystko co zrobi ktoś inny niz ja. Pije za dużo i nie umiem być lub nie chce być szczęśliwy nie wiem. Jest to spowodowanie przez 21 lat życia na tej ziemi i przeżyciami, ale o tym może później.