Opinia

  • Od czasu kiedy zrozumialam, ze sama nie dam rady I potrzbuje pomocy specjalisty uplynelo ok czterech miesiecy. Dlugi czas decydowania, to nie tylko efekt poszukiwan osoby, która wydawalaby sie byc wlasciwa dla mnie, ale przede wszystkim wszechogarniajacego mnie strachu.

     Pierwsze spotkanie przeplakalam w calosci. Na ostatnim spotkaniu opowiadalam ta sama historie ze spokojem. Brawo dla mnie. Podziekowania dla Pana Rafala, ktory przeprowadzil mnie przez terapie DDA. (bo, chociaz juz wiem, ze lzy sa ok, to jednak fajnie czuc spokoj).

    Co mi terapia dala?

    -          Diametralnie wieksza pewnosc I wiare w siebie

    -          Wieksza znajomosc siebie; wzglad w siebie – zauwazenie nie tylko tego co dobre, ale tez “czarnej strony mocy”, co pozwolilo mi zaakceptowac siebie jako calosc – akceptacja moich emocji, bez oceniania. Moje emocje sa ok.

    -          Trening asertywnosci, ktora bardzo polubilam

    -          Wieksza umiejetnosc wywarzenia emocjonalnego w sytuacjach konfliktowych

    -          Znaczaca poprawa relacji w zwiazku

    -          Szczerosc wobec samej siebie

    -          Odkrycie, zrozumienie I egzekwowanie potrzeb (wczesniej myslalam, ze mam tylko potrzebe snu, jedzenia, zaspokojenia pragnienia I zakupow



Polub nas i bądź na bieżąco!