Nasz zespół

Rezerwacja wizyty

Polski psycholog online
Psychoterapeuta po polsku
Pomoc psychologiczna przez Skype

Rezerwuj online

Poradnik za darmo


Pobierz za darmo bezpłatny poradnik "Leczenie depresji zdrowym myśleniem":


Psycholog online

Polski psycholog online. 

Jak zaakceptować swój wygląd

jak zaakceptować swój wygląd, jak polubić siebie, w jaki sposób polubić własny wygląd, jak przestać się nieakceptować

 

„Jak zaakceptować swój wygląd” to jedna z często wyszukiwanych fraz...
Spróbujmy rozgryźć ten temat

 

W dobie serwisów społecznościowych młode kobiety i młodzi mężczyźni nierzadko mierzą swoją wartość liczbą polubień ich zdjęć i profilów. Nic więc dziwnego, że kwestia wyglądu urasta do tak ogromnych rozmiarów. Zdjęcia retuszowane są na potęgę, ludzie spędzają całe godziny robiąc fotografie i wybierając najlepsze ujęcia. Cała ta kultura kultu urody przyczynia się do różnorodnych problemów. Przede wszystkim jest źródłem narastającego niezadowolenia z własnego wyglądu u coraz liczniejszej grupy ludzi. Skłania mężczyzn do morderczych treningów i brania sterydów, kobiety do nie mniej bezwzględnej walki o nienaganną sylwetkę – na siłowni czy w ramach morderczej diety. Bigoreksja, ortoreksja i inne zaburzenia odżywiania są coraz częstszymi problemami. Nierzadko ludzie popadają też w stany przygnębienia z powodów pośrednio lub bezpośrednio związanych z własnym wyglądem.

 

Poczucie własnej wartości a wygląd

 

Gdy mowa o akceptacji wyglądu należy zwrócić uwagę na poczucie własnej wartości. Jak sama nazwa wskazuje, jest to uczucie, pojawiające się w odpowiedzi na ocenę samego siebie, czyli po prostu samoocenę. Poczucie własnej wartości to temat rzeka. Istnieją opasłe podręczniki temu poświęcone. W tym miejscu zatrzymajmy się na dłużej przy jednej, szczególnie ważnej kwestii.

 

Wartość. Wartość jest czymś względnym, zależy od relacji. Zilustrujmy to przykładem. Dolar amerykański zupełnie co innego znaczy w Meksyku, a co innego w, powiedzmy, Wielkiej Brytanii. A przecież nadal jest to dokładnie ten sam dolar – banknot o tym samym nominale. Nasuwa się więc istotne, choć jeszcze nie najważniejsze, pytanie: w jakiej ty jesteś relacji. Takiej, która dodaje ci skrzydeł, wspierającej, życzliwej, wyrozumiałej, motywującej, czy wprost przeciwnie, pełnej krytycyzmu, niechęci, braku uwagi, surowej albo wręcz okrutnej. Czytając te słowa być może zakładasz, że chodzi o relację z kimś innym. Nie, chociaż to też istotne. Najważniejsze pytanie brzmi jednak w jakiej relacji jesteś sam lub sama ze sobą. Twoje poczucie własnej wartości, to jak się czujesz z własnym ciałem zależy właśnie od tego, jaką masz relację ze sobą, jak ze sobą się obchodzisz. Czy aby na pewno nie jest to relacja toksyczna?

 

Połowa sukcesu to nie pogarszać sprawy

 

Ludzie, którzy są na etapie niechęci czy wręcz nienawiści do własnego wyglądu dodatkowo mają do siebie pretensje o to, że nie potrafią siebie zaakceptować. W tej kwestii nie ma jednak drogi na skróty, a przeskok z „nie znoszę siebie” do „w pełni siebie akceptuję” jest niezwykle trudny. Te dwa stany dzieli przepaść. W istocie zatem nie chodzi nawet o to, żeby od razu całkowicie wszystko w sobie zaakceptować. Na dobry początek warto przynajmniej przestać siebie nieakceptować, spróbować być wobec siebie neutralnym, zakwestionować myśli pełne negatywnych komentarzy pod własnym adresem, odpierać samokrytycyzm, pracować nad nowym dialogiem wewnętrznym. Dla niektórych osób to jak nauka nowego języka. Nie dlatego, że używa się zupełnie nieznanych słów. Po prostu to całkiem świeży sposób komunikowania się ze sobą samym, wyrażania miłości własnej. Czasami wręcz nieodzowna jest pomoc psychoterapeuty, innym razem psycholog przyśpiesza ten proces nie inaczej niż nauczyciel języka obcego. 

 

Bądź tak dobry i zacznij łaskawie zauważać, że nie tylko piękni bywają szczęśliwi i miewają fajne życia

 

Osoby piękne pokazywane są w mediach, eksponowane i w ogóle, ale czy tylko takie jednostki mogą wieść udane, pełne, satysfakcjonujące życie? Pominąwszy fakt, że nierzadko są to ludzie w głębi ducha nieszczęśliwi, desperacko zabiegający o uznanie i uwagę, od których niekiedy bywają wręcz uzależnione, jest z nimi jeden zasadniczy problem. Skupianie się na nich może zacząć na ciebie niezbyt dobrze wpływać w wyniku chociażby dokonywanych porównań. Zacznij podejmować świadomy wysiłek, by zauważać ludzi zadowolonych, wiodących fajne życia, mających udane relacje, którzy jednakowoż z powodu wieku bądź genów czy innych czynników odbiegają od lansowanego kanonu piękna. 

 

Brak akceptacji wyglądu a zniekształcone myślenie

 

Ludzie mają tendencję do przywiązywania dużej wagi do czynników, które w ich ocenie narażają ich na straty. Obawa przed tym jest nawet większa niż troska o możliwość zyskania czegoś. Taką mamy naturę. W myśleniu osób drastycznie nieakceptujących własnego wyglądu można jednak dostrzec szereg wręcz rażących usterek w rozumowaniu, zniekształceń poznawczych, co niejednokrotnie dalece przekracza zwykłą ludzką troskę o uniknięcie strat. Na przykład:

 

- przeceniają ilość tego, co ich zdaniem tracą ze względu na to, jak wyglądają,
- wyolbrzymiają znaczenie tego, czego w ich ocenie są pozbawione z uwagi na wygląd,
- nadmiernie koncentrują się na tym, co wygląd im utrudnia lub czego je pozbawia,
- skupiają się na tym, co w ich odczuciu naraża je na odrzucenie, izolację, porażkę matrymonialną,
- przypisują sobie zbyt dużą rolę w kwestii tego, jak wyglądają, oraz przeceniają rolę tego faktu w perspektywie osobistych celów, i w wyniku tego czują się winne lub wstydzą się siebie,
- są nadmiernie zaabsorbowane wyglądem i potencjalnymi korzyściami, które z tego w ich odczuciu płyną, więc dostrzegają wszystkie, choćby najmniejsze oznaki ważkiej roli wyglądu,
- przeceniają potencjalne korzyści, jakie mogłyby odnieść wyglądając inaczej.

 

Jeśli tego typu tok myślenia utrzymuje się przez wiele miesięcy, w tym czasie rozwija się niczym rak, to ze zrozumiałych względów trudno go wykorzenić we względnie krótkim okresie, choć nie jest to też całkiem nieprawdopodobne i niekiedy się udaje. Generalnie jednak warto możliwie wcześnie interweniować w tej sprawie lub przynajmniej nie odwlekać tego w nieskończoność, ponieważ negatywna sieć myśli o sobie w perspektywie czasu rozrasta się. Bywa niestety, że ludzie hodują tego potwora całymi latami!

 

Uwalnianie się od braku akceptacji

 

Postaraj się stracić zainteresowanie tym, czego potencjalnie pozbawia cię twój wygląd i zacząć bardziej cieszyć tym, co mimo wszystko ci oferuje. Mężczyźnie może być trudno wieść życie pełne podbojów jeśli nie jest typem wysokiego bruneta o wyraźnych rysach twarzy i nienagannej sylwetce, z sześciopakiem. Nie znaczy to jednak, że nie może mieć wprost wybornego życia seksualnego – w stałym związku. W dodatku dającego spełnienie emocjonalne w przeciwieństwie do co najwyżej haju możliwego do zaznania podczas przygodnych kontaktów seksualnych, podbojów. Kobiecie, jeśli nie szczyci się urodą, może być trudno zdobyć uznanie popularnych koleżanek, przyciągnąć pokaźne grono obserwujących na Facebooku czy Instagramie, zwrócić na siebie uwagę przystojnego mężczyzny lub skłonić go do poważnego zaangażowania. Nie znaczy to jednak, że nie może liczyć na udane przyjaźnie i satysfakcjonujący związek z kochającym mężczyzną, który pod wpływem uczuć i tak stanie się dla niej kimś wyjątkowym. Z wzajemnością. Jak widać rozstrzygające jest to, czemu poświęca się uwagę, a czym przestaje się interesować. Doskonale podsumowuje to wypowiedź pewnego malca z domu dziecka, w którym kiedyś byłem w charakterze wolontariusza. Zapytałem go dlaczego nie chce już być łowcą smoków, bo przecież poprzednim razem mówił, że chce nim zostać w przyszłości. „Nie chcę być już łowcą smoków, bo wiem, że nim nie zostanę.” Zastrzelił mnie tym tekstem. Nie wiem jak do tego doszedł, ale było to olśniewające i pokrzepiające zarazem: od małego umiemy tracić zainteresowanie bycia tym, kim nie jesteśmy, nie będziemy. W razie potrzeby warto sobie tę umiejętność przypomnieć. Wszyscy przecież kiedyś chcieliśmy być kimś, kto potem okazywał się jednak dla nas nieinteresującą opcją. Siebie natomiast mamy niezmiennie, podobnie jak jedno źródło uczucia, które nigdy nie wysycha - miłość własną. Bywa, że człowiek gania za tym, co w istocie wcale nie jest mu potrzebne. Z takiej bieżni warto zstąpić.

 

jak zaakceptować swój wygląd, jak polubić siebie, w jaki sposób polubić własny wygląd, jak przestać się nieakceptować

 


Tagi Artykułu: #związki #kobieta #mężczyzna
0 komentarzy

OCALSIEBIE.PL = polski psycholog online, psycholog po polsku przez Skype

Psycholog online - pomoc psychologiczna przez Internet z wykorzystaniem darmowej aplikacji Skype. Psychoterapia poznawczo-behawioralna przez Internet.


Gabinet Ocal Siebie to dostęp do psychologa online w dogodnych, bliskich terminach. Psychoterapia przez Skype dla osób z Polski i spoza granic kraju.


Specjalizacją gabinetu jest terapia, leczenie takich dolegliwości jak depresja, zaburzenia lękowe (w tym napady paniki), zaburzenia odżywiania i inne.